Witam
Ostatnio spotkałem pewien problem otóż świeci się kontrolka ładowania lecz z pomiarów napięcia na akumulatorze wynika że ładowanie jest (podczas pracy silnika na średnich obrotach ~14V na postoju ~13V). Sprawdziłem szczotki, przetarłem ślizgi papierem, połączenia alternator-regler przepiłowałem pilniczkiem lecz nie dało to skutku.
Regulator jaki tam siedzi to RN12 14V Elmot czy możliwe jest żeby był uszkodzony ? Wychodzą z niego 2 kable zielony i żółty spięte z kablami od alternatora o tych samych kolorach (jeśli dobrze w tych ciemnościach zauważyłem to wychodzą one z szczotkotrzymacza). Więcej niestety nic nie posprawdzałem bo paluchy od mrozu odmówiły posłuszeństwa :/
Ostatnio spotkałem pewien problem otóż świeci się kontrolka ładowania lecz z pomiarów napięcia na akumulatorze wynika że ładowanie jest (podczas pracy silnika na średnich obrotach ~14V na postoju ~13V). Sprawdziłem szczotki, przetarłem ślizgi papierem, połączenia alternator-regler przepiłowałem pilniczkiem lecz nie dało to skutku.
Regulator jaki tam siedzi to RN12 14V Elmot czy możliwe jest żeby był uszkodzony ? Wychodzą z niego 2 kable zielony i żółty spięte z kablami od alternatora o tych samych kolorach (jeśli dobrze w tych ciemnościach zauważyłem to wychodzą one z szczotkotrzymacza). Więcej niestety nic nie posprawdzałem bo paluchy od mrozu odmówiły posłuszeństwa :/