Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód diesla Opel lub VW?

25 Lis 2011 13:12 5419 24
  • #1 25 Lis 2011 13:12
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #2 25 Lis 2011 17:10
    rawciorawcio
    Poziom 8  

    Ja bym wybral VW napewno trwalszy. Co do spalania bierz naj mocniejszy wariant silnika niby wysilony ale kopa ma i co najwazniejsze 2l na 100 mniej spali .

    0
  • #3 25 Lis 2011 17:43
    krzysiekg7
    Poziom 16  

    Cytat:
    Na myśl nasuwają mi się dwie marki.

    A może Ibiza 1.4 TDI ?

    0
  • #4 25 Lis 2011 18:30
    Przepraszamy, ale ta nazw
    Poziom 12  

    No jest tylko jeden słuszny wybór - passat tdi kombi...

    0
  • #5 25 Lis 2011 18:39
    jonas
    Poziom 19  

    Jeśli decydujesz się na mały silnik, szukaj lżejszego pojazdu - spali mniej niż cięższy z tym samym lub podobnym silnikiem i mocą.
    Awaryjność - wysilone, nowoczesne diesle mają wprawdzie przyzwoite parametry, ale koszty ich napraw bywają astronomiczne. Przeminęły czasy wolnossących wołów roboczych, które pokonawszy 500k km były dopiero co dotarte. Współczesny silnik wysokoprężny to delikatna i wymagająca ciągłej uwagi zabawka.

    1.4 TDI ma, jeśli dobrze kojarzę, trzy cylindry, montowany jest jeszcze w Fabiach. Z kulturą pracy nie ma nic wspólnego, hałas i wibracje są porażające.

    Jakie dystanse zamierzasz rocznie pokonywać?

    0
  • #6 25 Lis 2011 19:01
    czolo81
    Poziom 17  

    Panowie czytaliście opinie np.o passacie królu lawet.Nowoczesne diesle to kombinacja elektroniki z mechaniką począwszy od dwu masowych kół zamachowych po horrendalnie drogie filtry cząstek stałych.O turbo sprężarkach nie wspomnę bez właściwej obsługi 100 tysięcy km i regeneracja.

    0
  • #7 25 Lis 2011 19:10
    rawciorawcio
    Poziom 8  

    Jest tak jak kupujesz auto nowe to masz tak jak dbasz a jak używane to już loteria. Odradzam ci CR awaryjny cichy mocny ale z paliwem u nas to też loteria radzę TDI po za rozrządem to auto jest niezłe proponuje VW GOLFA lub Passata .

    0
  • #8 25 Lis 2011 20:15
    jonas
    Poziom 19  

    TDI na pompie hałasuje i nie jedzie, TDI na pompowtryskach hałasuje i trochę jedzie, TDI z Common Railem hałasuje mniej i jedzie znośnie, ale zalejesz raz opał albo choćby "kupną" ropę gorszej jakości i pozamiatane.

    W ogóle mały (poniżej 1.8-2.0) diesel wydaje mi się kosmiczną pomyłką. Może autor zechce napisać, do czego mu auto potrzebne?

    0
  • #9 26 Lis 2011 11:16
    kamil907
    Poziom 28  

    Przy aktualnych cenach paliw w ogóle kupno diesla wydaje się pomyłką.

    0
  • #10 27 Lis 2011 12:16
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 02 Gru 2011 23:23
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    lukic napisał:
    .Mam Mercedesa E 280 3.0 190KM.
    On dopiero się dogrzewa do tych ok 90 stopni jak dojeżdżam do pracy.Tak jak pytałem osoby które mają te silniki to szkoda ich na taki dystans.

    Mój 16-letni mitsubishi sigma 3,0 V6 90 st łapał po 5 km jazdy, a po 800 metrach przy 0 st C przechodził w gaz...( tu widac róznice techniki pomiedzy przereklamowanymi niemieckimi autami autami ,a porównywalnymi konstrukcjami z Japonii. Choć wg mnie masz coś nie tak z termostatem, lub czujnikami temp.

    Co do diesla ( szczególnie z małym silnikiem) to odradzam jaki kolwiek, chyba , ze nowy do 100 tys powiniem pojeździć...
    Nie kupuj i nie przepłacaj za znaczek VW, tylko szukaj auta z włoskim JTD 1,9 105, 115 KM (polecam fiat stilo, lancia lybra, astra ma te silniki)
    Bardzo dobre silniki diesla ma mazda i nissan( ale tylko 2,2- nie francuskie dCi))
    Z większych( czytaj trwalszych) jednostek polecam 2,4 JTD i D5 z volvo.
    Tu mozna zaryzykować i kupic starsze auto wyższej klasy , które nie rozsypuje sie przy prawdziwym przebiegu 350 tys, a wrecz przeciwnie wprawia w osłupienie osiagami i relatywnie niskim spalaniem posiadaczy małych diesli...

    Ja bym szukał auta średniej klasy w benzynie 120-130KM i dobrze zagazował.
    Porównaj ceny aut diesli i benzyny- bedziesz wiedział skąd wziąć kase na dobra instalacje LPG, a awaryjność dzisiejszych diesli jest irytujaca i zjada szybko jakiekolwiek "oszczędnosci" .

    0
  • #12 05 Gru 2011 11:29
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 06 Gru 2011 07:56
    kkknc
    Poziom 42  

    andrzej lukaszewicz napisał:

    Mój 16-letni mitsubishi sigma 3,0 V6 90 st łapał po 5 km jazdy, a po 800 metrach przy 0 st C przechodził w gaz...( tu widac róznice techniki pomiedzy przereklamowanymi niemieckimi autami autami ,a porównywalnymi konstrukcjami z Japonii.
    .

    Jakoś sobie nie przypominam żeby te auta wychodził fabrycznie z gazem żeby chwalić się japońską techniką, przełączanie na gaz przy 0 stopni.........
    Chyba że z tą techniką chciałeś zaprezentować zacofanie technologiczne japońskiego silnika w stosunku do aut europejskich. Bo ciepło jest produktem ubocznym im mniej ciepła produkuje silnik tym jest bardziej sprawny. Zamieniając energie zawartą w paliwie na użyteczną pracę a nie marnowanie jej na straty w postaci ciepła.
    Era trwałych i ekonomicznych silników ZS w zasadzie mineła bezpowrotnie, dziś zostały stare auta najczęściej już mocno zajeżdzone. Czasem trafi się jakiś rodzynek. Przy takim jakim masz do pracy przebiegu polecam ci zagazowaną benzynę, nic taniej nie wychodzi. Chyba że masz dostęp do ON.

    0
  • #14 06 Gru 2011 20:13
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    kkknc napisał:
    Chyba że z tą techniką chciałeś zaprezentować zacofanie technologiczne japońskiego silnika w stosunku do aut europejskich

    Wg Ciebie to normalne, że "nowoczesny europejski" silnik dogrzewa sie po 25 km jazdy, bo oddaje mało ciepła? No to gratuluje i współczuje za razem.
    Mam teraz evasiona z 2,0 16V na gaz przechodzi po 800m-1km ( T przełaczenia 30 st) przy aktualnej pogodzie (tez ok 0 st na zewnątrz), a grzeje po 2 km...( aluminiowy blok, "pływajace" tuleje cylindrów)

    Widać, ze nie miałeś nigdy takiego ( japońskiego) auta i fascynujesz sie mocami 75-90KM z silnika 1,8 (VW), bo np primera z lat 90 roku miała 1,6 100KM, ( audi z takim silnikiem pali 2 litry wiecej) carina 1,6 115KM oczywiście wszystko 16V, bo niemieckie 16V do tej pory do niczego sie nie nadaja ( wv, opel-grzechotec, audi paliwożerne 1,8 ponoc 20V??? itd) A może golf V-generacji z silnikiem 1,4 AŻ 75 KONI!!!

    Przełączanie na gaz wystepowało u mnie przy 30 st na silniku a przy 0 st C na ZEWNATRZ po przejechaniu 800m. Ten przestarzały silnik 3.0 V6 170KM ( bo przecież 16 letni i 12V) był ekonomiczniejszy z LPG przy 1600kg kombi z automatem niz A4 sedan w TDI...Silnik 24V palił 1-2 litry LPG mniej, ale nie wystepował w kombi , ale miał 205 KM...
    Kto ma troche pojecia to wie, ze japońskie V6 były i chyba są to tej pory najlepszymi silnikami w tej klasie . Silniki 2,4, 2,6, 2,8 z audi próbowały im dorównać , ale były znacznie bardziej awaryjne ( układy zapłonowe, wycieki) i nie bardzo to "chciało" jeździć...Volkswagenowskie VR-y delikatne awaryjne . Kolega honda preludą 2,2 VTEC "objezdzał" golfy VR-y (2,8) jak chciał...
    Dobra dość tych dygresji , miało być od dieslu...

    0
  • #15 06 Gru 2011 20:35
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 06 Gru 2011 21:00
    adamblonsky
    Poziom 15  

    witam!
    tak się przyglądam tej ciekawej dyskusji i czasami to aż mi się coś zbiera!
    "Bo ciepło jest produktem ubocznym im mniej ciepła produkuje silnik tym jest bardziej sprawny. Zamieniając energie zawartą w paliwie na użyteczną pracę a nie marnowanie jej na straty w postaci ciepła".
    co ma teoria do praktyki???
    szybkość osiągnięcia optymalnej tem. przez silnik zależy przede wszystkim od sprawności układu chłodzenia, termostatu, i innych urządzeń podgrzewających a nie od sprawności silnika,
    dopracowany układ chłodzenia i wtedy autko się szybko zagrzewa, co skutkuje niższym zużyciem wachy pod każdą postacią,
    ja miałem kiedyś nissana primere p10 2000D to to po 5-6 km osiągał temp 90.
    później było bmw318tds porażka
    obecnie mam octavie tdi na pompie i nie narzekam ładnie się zbiera, mało pali

    odnosząc się do głównego tematu to moja rada:
    mały silnik----małe auto
    duży silnik ---duże auto
    a jeśli chodzi o współczesne diesle to jeden i ten sam ciort tylko w innym opakowaniu


    Proszę poprawić pisownię.
    Każde zdanie zaczynamy wielką literą a kończymy kropką.
    Wtedy wszystkim łatwiej się czyta - szczególnie długi tekst.
    Mod.[CameR]

    0
  • #17 06 Gru 2011 22:12
    jonas
    Poziom 19  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    np primera z lat 90 roku miała 1,6 100KM

    Tak miał już Fiat 125 w 1968 roku, ale mało kto o tym pamięta.

    Co do technologicznego zacofania VAGa - pozostaje mi się tylko zgodzić, nie wiem co ludzie w tym widzą. Jak dowiedziałem się, że 1.4 w Polo potrafi spalić 10 litrów wachy w mieście, śmiałem się bardzo długo.

    0
  • #18 06 Gru 2011 23:06
    kkknc
    Poziom 42  

    andrzej lukaszewicz napisał:

    Wg Ciebie to normalne, że "nowoczesny europejski" silnik dogrzewa sie po 25 km jazdy, bo oddaje mało ciepła? No to gratuluje i współczuje za razem.

    Tak to całkiem normalne ( niestety) zjawisko zwłaszcza w europie gdzie stosuje się wysoko sprawne małe silniki

    adamblonsky napisał:
    witam!
    tak się przyglądam tej ciekawej dyskusji i czasami to aż mi się coś zbiera!
    co ma teoria do praktyki???
    szybkość osiągnięcia optymalnej tem. przez silnik zależy przede wszystkim od sprawności układu chłodzenia, termostatu, i innych urządzeń podgrzewających a nie od sprawności silnika,
    dopracowany układ chłodzenia i wtedy autko się szybko zagrzewa

    Mylisz się i to bardzo sprawność silnika ma wpływ na ilość wytwarzanego ciepła. Wysoka sprawność mało ciepła, wiec zimą może go brakować na ogrzanie wnętrza. Np. przy wolnej jeździe zimą do układu chłodzenia dostaje się powiedzmy 3KW energii cieplnej a zapotrzebowanie wynosi 5KW, to żaden nawet najlepiej skonstruowany układ chłodzenie nie wyczaruje brakującej mocy.
    I nie bardzo rozumie, na co się ci zbiera, zadaniem silnika spalinowego jest przetworzenie energii chemicznej zawartej w paliwie na energie mechaniczna, a ciepło to strata. I tą tajna wiedzę wykładają dzieciom w szkole podstawowej na lekcji fizyki. Tam też uczą rozpoczynanie zdania z dużej litery.

    Tak więc reasumując panowie nigdzie się nie pomyliłem ciepło jest produktem ubocznym. Konstruktorzy dążą do uzyskania coraz wyższej sprawności silników spalinowych, co objawia się tym, że silniki emitują coraz mniej ciepła problem ten jest bardzo widoczny w nowoczesnych małych dieslach ( silników benzynowych też to dotyczy, ale w mniejszym stopniu) w okresie zimowym. Te auta na małych dystansach są niedogrzanie. Dlatego stosuje się różne sztuczki, aby tą niedogodność ograniczyć optymalizuje się układ chłodzenia zmniejszając ilość płynu tak, aby silnik szybciej uzyskał temperaturę roboczą. Jakieś 15-20 lat temu auta segmentu, B mieściły 8-15 litrów płynu, dzisiaj jest to 5-8 litrów. Stosuje się też podgrzewacze elektryczne płynu, jaki i dogrzewacze spalające paliwo, jak również zaczynają się przemyślenia o odzysk energii cieplnej z układu wydechowego po turbosprężarce.
    Dzisiejsze diesle zbliżają się do 50% sprawności to znaczy, że tylko 50% energii zawartej w paliwie wykonuje pracę użyteczna reszta to straty. Około 20-30% odbiera układ chłodzenia i dąży się do tego, aby odbierał go coraz mniej ( wkładki ceramiczne w kanałach wylotowych i w głowicy), bo ciepło to też energia, która służy do napędu turbosprężarki im więcej tej energii dostanie tym będzie pracowała wydajniej w większym zakresie obciążeń silnika.
    Dygresje na temat, który silnik jest lepszy były już prowadzone na tym forum. Duże zależy od tego, jaki egzemplarz trafisz, chociaż każdy ma usterki określane jako „normalne” dla tego typu.
    P.S. żeby nie było nie jestem fanboyem VW a japońcami też jeżdziłem i bardzo dobrze je wspominam, golfa III z benzyna 1.8 75KM też.

    0
  • #19 07 Gru 2011 08:44
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Oczywiście, ze teorie znamy, ale tu mowa o aucie mercedes E-klase z silnikiem 3,0 190KM a tam jest co ciagnąć i silnik pod obciązeniem ( niech nawet jedzie z połowa mocy) to ciepło wytracone w chłodnicy to min 10-15kW! ,a to jak Kolega wie wystarcza no ogrzanie domu 150-200m2...a co dopiero auta. Coś tu nie gra w układzie chłodzenia, albo taka ( beznadziejna) konstrukcja.

    kkknc napisał:
    Jakieś 15-20 lat temu auta segmentu, B mieściły 8-15 litrów płynu, dzisiaj jest to 5-8 litrów

    Kolego , nawet wspomniany fiat 125 z przed 40 lat miał 7, 5 l płynu chłodzacego.

    0
  • #20 07 Gru 2011 09:10
    kkknc
    Poziom 42  

    Auto to nie dobrze ocieplony dom. Duża powieszchnia pojedyńczych szyb i spora czenstotliwość wymiany ładunku powietrza robią swoje. Autor wspomina raczej o małym aucie. Ale zgadzam się z tym ze duży silnik to dużo generowanej mocy nawet na niskich obrotach, a tym samym i ciepła.
    Dane o pojemnościach układów chłodzenia podałem ogólnikowo bez podawania modelu, aby zasygnalizować tendencje przy konstruowaniu aut.

    0
  • #21 07 Gru 2011 09:37
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    kkknc napisał:
    Autor wspomina raczej o małym aucie.

    Kolego , ta dyskusja na temat niedogrzanego silnika dotyczyła jego mercedesa E-klasy 3,0 190KM!!! Stad moje dygresje na temat dogrzewania. Przeczytaj dokładnie temat.

    0
  • #22 07 Gru 2011 09:58
    kkknc
    Poziom 42  

    Autor postu wspomina o chęci zakupu małego dieselka w pierwszym poście. Nie mówię o tym czym obecnie jeżdzi.

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Oczywiście, ze teorie znamy

    I dlatego o tym piszę bo jeżeli teraz nie jest w pełni zadowolony z ogrzewania to z tymi silnikami będzie po prostu tragedia. Chociaż to auto powinno być ciepłe, a autor mógł użyć przenośni. Przeczytaj na forach jak wielu użytkowników skarzy się na niedogrzane auta z małymi dieslami. Według ciebie to teoria?

    0
  • #23 07 Gru 2011 10:30
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 07 Gru 2011 20:20
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Tak naprawde nie podałeś jaka kasą dysponujesz, wiemy, że ma być diesel.

    0
  • #25 08 Gru 2011 10:34
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto