Witam. Mam duzy problem. Kupilem nie dawno auto i palilo jak strzala. Po pewnym czasie zaczol szalec. Wiec nie odpala na pierwszy rozruch. Tylko po 2/3. Podejrzewalem swiece wiec kupilem nowe. Firmy boszch. Okazalo sie ze mam zerwane dwa gwinty na wkrecaniu. Jest jakas sytuacja wyjscia bez duzego kosztu remontu. Dziekuje za pomoc. Pozdrawiam