Witam wszystkich.
Postanowiłem założyć nowy temat ponieważ przewertowałem chyba każda stronę w internecie ta temat NAGŁEGO GAŚNIĘCIA mojego autka. A mianowicie GOLF 3 1.6 ABU. (Benzynka bez gazu.)
Od paru miesięcy borykam się z tym problemem.. Jade sobie spokojnie a tu nagle silnik sam gasnie niewiadomo z jakiego powodu zazwyczaj tak przy około 76- -70 stopni.To zjeżdżam na bok i próbuje palić, ale się nie da bo muszę poczekać parę minut i pali jak gdyby nigdy nic,ale pali dopiero jak uslysze pompe ze zaczela dzilalac,Wymieniłem niedawno czujnik halla, bo prawie na kazdym forum pisali ze główna przyczyną gaśnięcia jest właśnie ten czujniczek..ale ku zdziwieniu autko dalej ganie, niestac mnie na wymiane kazdej cześci sprawdzalem wszystkie przewody kopulka palec i świece i kable sa nowe.. cewka nie ma przebicia. macie moze jakies pomysly.. ostatnio jade sobie i zgaslo mi autko to pedal do samej podlogi wcisnolem i autko odezwalo sie znów... to mysle ze to przyczyna moze byc w pompie paliwowej lub moze przepustnica sie jakoś zacina.. prosze o rady... moze miał gtoś taki problem ?? z góry pozdrawiam i prosze o odpowiedz bo juz nie mam pomyslów..
Postanowiłem założyć nowy temat ponieważ przewertowałem chyba każda stronę w internecie ta temat NAGŁEGO GAŚNIĘCIA mojego autka. A mianowicie GOLF 3 1.6 ABU. (Benzynka bez gazu.)
Od paru miesięcy borykam się z tym problemem.. Jade sobie spokojnie a tu nagle silnik sam gasnie niewiadomo z jakiego powodu zazwyczaj tak przy około 76- -70 stopni.To zjeżdżam na bok i próbuje palić, ale się nie da bo muszę poczekać parę minut i pali jak gdyby nigdy nic,ale pali dopiero jak uslysze pompe ze zaczela dzilalac,Wymieniłem niedawno czujnik halla, bo prawie na kazdym forum pisali ze główna przyczyną gaśnięcia jest właśnie ten czujniczek..ale ku zdziwieniu autko dalej ganie, niestac mnie na wymiane kazdej cześci sprawdzalem wszystkie przewody kopulka palec i świece i kable sa nowe.. cewka nie ma przebicia. macie moze jakies pomysly.. ostatnio jade sobie i zgaslo mi autko to pedal do samej podlogi wcisnolem i autko odezwalo sie znów... to mysle ze to przyczyna moze byc w pompie paliwowej lub moze przepustnica sie jakoś zacina.. prosze o rady... moze miał gtoś taki problem ?? z góry pozdrawiam i prosze o odpowiedz bo juz nie mam pomyslów..