Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Regulacja mocy stroboskopu

23 Feb 2003 19:24 3667 17
  • Level 13  
    Cześć! mam problem. Poszukuje jakiegoś sposobu regulacji mocy błysków w strobolu. Przekaźniki przełączające kondensatury nie wchodzą w grę bo się styki zapieką. Próbowałem to zrobić na zwykłych wyłącznikach ale też się styki spiekały. Pomocy!!
  • Computer ControlsComputer Controls
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Można to robić za pomocą regulacji napięcia zasilającego kondensatory.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Level 13  
    przełączanie kondensatorów spróbuj zrealizować dwustopniowo pierwszy stopień przez rezystor apóżniej dopiero pełne połączenie gdy zrównaja się potencjały.regulacja napiecia bedzie trudniejsza przy zbyt niskim napieciu nie nastąpi wyładowanie w palniku przy zbyt dużym mogą wylecieć kondensatory a poza tym potrzebna byłaby regulowana przetwornica w gałęzi ładowania pojemności
  • Level 15  
    kiedys sie tym bawiłem, miałem pomysł, ale nie zabardzo wiedziałem jak go zrealizwać do końca. A było to tak: napiecie na kondensatorze mierzył komparator, a gdy podczas błysku napiecie opadało do ustalonej granicy to tranzystor miał wyłaczyc lampe. Komparator reagował, ale czy tranzystor był za wolny czy czemu ta regulacja była tak dretwa ? Moze ma ktoś schemat czegoś takiego ? Pomysł jest dobry tylko wykonanie ?
  • Level 14  
    No to może lepiej jest zrobić coś takiego od strony ładowania kondensatora, a nie po stronie lampy? Zamontować tranzystor odłączający ładowanie kondensatora, gdy osiągnie ono daną wartość (regulowaną) ? Nie bawiłem sie nigdy czymś takim, ale może to jest dobry pomysł, no i myśle że nie taki trudny w realizacji. Pozdrawiam.
  • Level 42  
    A nie prościej wcześniej wyzwalać błysk lampy zanim kondensatory się naładują do pełnego napięcia? Trzeba by wtedy jeszcze sztucznie wydłużać odstępy między błyskami, bo przy wcześniejszym wyzwalaniu będą częściej błyskać.
    Maciej napisz po co Ci to i czy masz schemat układy (wtedy wrzuć schemat) czy dopiero projektujesz układ.
  • Level 13  
    Jest to typowy prosty układ stroboskopu gdzie lampa zasilana jest napięciem 300v. Kondensatory są podłączone do mostka garetz'a. Przy każdym z nich jest wyłącznik którym można je odłączać i dołączać. Problem jest taki że kiedy jeden z włączonych kondensatorów jest naładowany a ten który właśnie włączam nie to przez wyłącznik płynie przez chwilę ogromny prąd który powoduje spiekanie się styków.
  • Level 42  
    Bardziej chodziło mi o schemat wyzwalania błysku.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    do przełączników daj równolegle rezystor 100kOhm + dioda. Po kikunastu sekundach kondzioły się naładują i wtedy przy załączaniu prąd nie popłynie :)
  • Stage lighting specialist
    to ja wam podsune pomysł...
    jedna bateria kondensatorów i tyrystor.
    tj regulacja "czasu" błysku... krótki błysk będzie zauważony jako słaby błysk.
    pozatym nie bedzie się to tak GRZAŁO!
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    oj wybacz - ale coś nie jarze

    chcesz regulować czas samego wyładowania ???
  • Stage lighting specialist
    no własnie.
    - to zły pomysł?...
  • Level 13  
    dokładnie tak się to robi w dobrych lampach błyskowych z tzw komputerkiem
    w starszych wersjach kondensatory byly zwieraneprzez szybką lampę, wnowszych
    następuje odłączenie przez tyrystor część energii zostaje w kondensatorach
  • Level 13  
    Regulację siły błysku najbardziej elegancko można zrealizować poprzez wyłączanie prądu rozładowania kondensatora. Dobre do tego celu są tranzystory IGBT - przy obudowie TO247 dysponują prądem maksymalnym w impulsie rzędu 200 A (IR4PCW50) przy czasie wyłączania rzędu 200ns. Sterowanie może wyglądać tak: przed podaniem impulsu zapłonowego na lampę błyskową załączamy tranzystor, po czasie t od podania impulsu wyłączamy tranzystor a tym samym kończymy błysk, ewntualnie tranzystor jest normalnie załączony tylko po czasie t jest blokowany na czas wystarczający do zaniku prądu w lampie wyłądowczej. I tyle !, regulacja czasu odpowiada regulacji mocy błysku. Pomiar napięcia wydaje się bardziej skomplikowany i przy dużych pojemnościach (a przy tym systemie błysku możemy używać naprawdę duże pojemności rzędu kilkuset uF) i jednocześnie pożądanej małej energii błysku całkowicie niewykonalny (zbyt mała zmiana napięcia).
    Pozdrawiam i życzę sukcesów.
  • Stage lighting specialist
    a wiecie że teraz robia srtobole, które nie mają "tyvh" kondensatorów, tylko robią niejako zwaarcie napięcia zasilania?... :)
    a tak w ogóle to ile trwa czas błysku, jak go policzyć?
  • Level 13  
    Widzę że mój temat się spodobał :) Strobol który robi zwarcie w sieci to BARDZO ZŁY pomysł. Potrzeba bardzo grubych przewodów do zasilania oraz instalacji o dużej mocy.
  • Level 42  
    I bezpieczniki z gwoździami :)
    A co do tematu to wydaje mi się że tak bezpośrenio podlączona lampa wyładowcza nie będzie działać bo potrzebny jest jednak odpowiedni ładunek to tego żeby doszło do błysku.
  • Stage lighting specialist
    z tego co sie orierntuje to lampe a sieć dzieliło tylko kilka dławików, no był tam jeszcze jakiś kondensator, rzędu kilkuset nF.
    a bezpeicznik... 10A :)

    tak przy okazji to moze bedą mieli jakieś fajowe aplikacje do swoich palinków ich producenci?. szukałem firmy HEIMAN (teraz już nie pamiętam dobrej nazwy)ale dupa, nic nie znalazłem