Odłączyłem dziś minusową klemę akumulatora żeby oczyścić nalot i przesmarować i po podłączeniu w czasie pierwszej jazdy auto zaczęło zachowywać się jakbym nalał do baku kiepskiego paliwa, zupełnie straciło na dynamice, z 1-ki rusza prawie jak z 3-ki. Ponadto na jałowym silnik zaczął nierówno pracować. Co to może być? Czy to coś w ECU się poprzestawiało? Potrzebna jakaś adaptacja? Proszę o podpowiedzi. Yaris to 1.0 VVT-I 68KM 2001r