Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Strażników więziennych zastąpią roboty? - Korea rozważa taki scenariusz

panlis2010 26 Lis 2011 00:03 2202 7
  • Strażników więziennych zastąpią roboty? - Korea rozważa taki scenariusz Już niebawem za sprawą gustujących w nowinkach technologicznych mieszkańców Azji scenariusz znany dotąd z filmów o Robocopie może się stać rzeczywistością. Koreańskie ministerstwo sprawiedliwości zastanawia się bowiem nad możliwością wprowadzenia do służby robotów, na razie tylko na terenach więzień. To nie pierwsza próba zastosowania tej technologii na szerszą skalę, jednak nigdy nie brano pod uwagę służb porządkowych.

    Tamtejszy rząd zamierza wkrótce rozpocząć jednomiesięczny okres próbny, w którym odpowiedzialni za ocenę projektu eksperci oszacują zakres przydatności sztucznych strażników. Eksperyment będzie miał miejsce w jednym z zakładów karnych w mieście Pohang, a łączny koszt jego przeprowadzenia ma wynieść ponad jeden miliard wonów (równowartość ok. 800 tysięcy dolarów). Jak mówi w wywiadzie dla The Wall Street Journal jeden z uczestniczących w projekcie naukowców, "nie należy się spodziewać terminatorów, roboty będą spełniać podstawowe funkcje patrolowania korytarzy i w razie potrzeby alarmować żywy personel".

    Oprócz funkcji kontrolnej wobec więźniów roboty będą również służyć do komunikacji pomiędzy władzami zakładu karnego a jego pensjonariuszami. Osoby zajmujące się konstrukcją robotów, starają się im nadać jak najbardziej ludzki, przyjazny wygląd i sposób zachowania, by uniknąć skojarzeń z antyutopijnymi wizjami znanymi z literatury. Według przewidzianego harmonogramu roboty mają rozpocząć swą służbę w marcu przyszłego roku.


    Źródło: Link

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    panlis2010
    Poziom 20  
    Offline 
    Specjalizuje się w: tłumaczenia, copywriting
    panlis2010 napisał 520 postów o ocenie 12, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2010 roku.
  • #2
    andrzejlisek
    Poziom 28  
    Ciekawe, czy to nie jest tak, że robot w oczach ma kamery, w uszach mikrofon, a w ustach głośnik i w rzeczywistości, to prawdziwy strażnik siedzący przed monitorem i sprzętem sterującym robotem tak naprawdę porozumiewa się z osadzonym, czy innym człowiekiem.

    Inna sprawa, że automatyczne czynności takie, jak obserwacja korytarzy, przynoszenie obiadu z kuchni, itp, to roboty wykonywałyby same, bez udziału człowieka.
  • #3
    Qujav
    Poziom 22  
    Jak by nie wystarczyła kamera z mikrofonem i głośnikiem...
    Chorzy ludzie...
    Rozumiem roboty w kopalni, pod wodą, czy w miejscach szczególnie niebezpiecznych, ale więzienie?
  • #4
    michal-michalik
    Poziom 23  
    Brak kontaktu z ludźmi = brak resocjalizacji...
    Nie wiem czy gra warta świeczki.
  • #5
    Dacomos
    Poziom 33  
    michal-michalik napisał:
    Brak kontaktu z ludźmi = brak resocjalizacji...
    Nie wiem czy gra warta świeczki.


    No nie mów mi że wierzysz w resocjalizacje w więzieniu :cry:
  • #6
    michal-michalik
    Poziom 23  
    Tu nie ma nic do wierzenia. Oczywiście recydywistów można spisać na straty. Jednak przeważająca ilość osób odsiaduje relatywnie krótkie wyroki (2-8 lat) i wrócą do społeczeństwa. Wtedy lepiej, żeby umieli się dogadać z drugim człowiekiem, a nie robotem...
  • #7
    Adrian_C
    Poziom 17  
    Lub za czym wróci na ulicach będą same roboty ;D
  • #8
    danielpoland
    Poziom 13  
    Te roboty musiały by być idiotoodporne żeby się sprawdziły.
    Ale pomysł ciekawy.