Witam,
korzystając z danych dostępnych na stronie http://www.autofelicia.republika.pl/alternreg.html zbudowałem regulator ładowania z drugiego schematu na stronie, oparty o tranzystor TIP142.
Jedyny element jaki zmieniłem względem schematu to dioda prostownicza 1N5408 na BY399 (podanego nie było na stanie i sprzedawca dobrał to jako zamiennik).
Mój alternator różni się chyba podłączeniem od przedstawionego na stronie, tj. ma tylko 1 wyjście oznaczone "+" i oczywiście jedno połączenie do szczotek. W związku z tym do styku oznaczonego jako uzwojenie podłączyłem właśnie terminal "+" który jest połączony w instalacji bezpośrednio z akumulatorem (schemat).
Test "na sucho": styk uzwojenia i masa połączone z akumulatorem 12V, żarówka pomiędzy stykiem uzwojenia i wzbudzenia: świeci się przy ustawieniu potencjometru na najmniejszy opór, w "środkowym" zakresie nie świeci, po przekroczeniu pewnego oporu przez potencjometr znów świeci.
Po podłączeniu do instalacji w samochodzie nie działa niezależnie od ustawienia potencjometru (na przyspieszonych obrotach silnika), nie występuje żadne napięcie między stykiem wzbudzenia a masą, napięcie w całej instalacji również bez zmian, takie jak akumulatora.
Sprawdziłem połączenia i zgadzają się ze schematem, jedyny element którego ustawienia nie byłem pewien to szklana dioda Zenera (nie wiedziałem z której strony jest katoda), ale przelutowanie "w odwrotnym kierunku" sprawiło że nawet przy testach z żarówką nic się nie działo, więc chyba wcześniej było dobrze.
Alternator jest sprawny, w połączeniu z regulatorem elektromechanicznym ładuje poprawnie.
W czym może tkwić problem?
Załączam fragment schematu instalacji elektrycznej samochodu, nr 8 to alternator a 12 to fabryczny elektromechaniczny regulator. Załączam także schemat układu pochodzący z w.w. strony (nie jestem jego autorem).

korzystając z danych dostępnych na stronie http://www.autofelicia.republika.pl/alternreg.html zbudowałem regulator ładowania z drugiego schematu na stronie, oparty o tranzystor TIP142.
Jedyny element jaki zmieniłem względem schematu to dioda prostownicza 1N5408 na BY399 (podanego nie było na stanie i sprzedawca dobrał to jako zamiennik).
Mój alternator różni się chyba podłączeniem od przedstawionego na stronie, tj. ma tylko 1 wyjście oznaczone "+" i oczywiście jedno połączenie do szczotek. W związku z tym do styku oznaczonego jako uzwojenie podłączyłem właśnie terminal "+" który jest połączony w instalacji bezpośrednio z akumulatorem (schemat).
Test "na sucho": styk uzwojenia i masa połączone z akumulatorem 12V, żarówka pomiędzy stykiem uzwojenia i wzbudzenia: świeci się przy ustawieniu potencjometru na najmniejszy opór, w "środkowym" zakresie nie świeci, po przekroczeniu pewnego oporu przez potencjometr znów świeci.
Po podłączeniu do instalacji w samochodzie nie działa niezależnie od ustawienia potencjometru (na przyspieszonych obrotach silnika), nie występuje żadne napięcie między stykiem wzbudzenia a masą, napięcie w całej instalacji również bez zmian, takie jak akumulatora.
Sprawdziłem połączenia i zgadzają się ze schematem, jedyny element którego ustawienia nie byłem pewien to szklana dioda Zenera (nie wiedziałem z której strony jest katoda), ale przelutowanie "w odwrotnym kierunku" sprawiło że nawet przy testach z żarówką nic się nie działo, więc chyba wcześniej było dobrze.
Alternator jest sprawny, w połączeniu z regulatorem elektromechanicznym ładuje poprawnie.
W czym może tkwić problem?
Załączam fragment schematu instalacji elektrycznej samochodu, nr 8 to alternator a 12 to fabryczny elektromechaniczny regulator. Załączam także schemat układu pochodzący z w.w. strony (nie jestem jego autorem).