Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)

jozefg 12 Lut 2012 16:53 1039224 2574
  • #1981
    manio1969
    Poziom 10  
    Mój koszmar się skończył i wszystko działa i jak to w życiu bywa rozwiązanie było bardzo proste i wina leżała po mojej stronie.Zainspirował mnie _jta _ dziękuję.Z mojego lenistwa nie chciało mi się podłączyć mojego tafa bo jest b.duże i wpadłem na pomysł podłączenia zasilacza do drukarki 18V 1,1A na tym zasilaczu ładowałem wcześniej akumulator do motocykla i wszystko było ok.ale na starym BT152 600R a po zmianie na BT152 800R niestety działy się te cuda prawdopodobnie prąd z tego zasilacza jest stabilizowany,po podłączeniu normalnego trafa z mostkiem Gretza wszystko działa jak należy jeszcze raz dziękuję za chęć pomocy
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • Zasilacze UPS
  • #1982
    20rafalo
    Poziom 19  
    _jta_ napisał:
    Zobacz schemat,

    Oczywiście potencjały są względem masy (minusa)?
  • Zasilacze UPS
  • #1983
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Napięcia (nie potencjały - napięcie to różnica potencjałów, dlatego jest względem czegoś, a sam potencjał byłby
    samodzielny, ale z kolei jest określony z dokładnością do stałej) są względem v0, czyli '+' akumulatora, który jest
    narysowany na dole, więc może się wydawać masą (bo zwykle na dole rysuje się masę i '-' zasilania, to myli,
    nawet autor oryginalnego schematu chyba przez to się pomylił i narysował LED-a w odwrotną stronę, niż trzeba).
    To znaczy, że to, co zostało opisane przez vx=wartość, jest napięciem między punktem oznaczonym vx, a v0;
    albo może być uważane za potencjał vx w cechowaniu (określeniu tej stałej) takim, że v0=0.
    Uwaga, w podanych wartościach jest błąd dla v12, jest do niego korekta napisana pół roku później (na samym dole).
  • #1984
    20rafalo
    Poziom 19  
    _jta_ napisał:
    Napięcia (nie potencjały

    Oczywiście - z pośpiechu...
    PS nie widzę wzmianki o v12- czy to 0,82v?
  • #1985
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Aha, tam jest źle podane v12 - na górnym końcu D2 powinno być -1.3V, a to -0.6V na dolnym.
  • #1986
    stojan0123
    Poziom 9  
    Witam.
    Mam pytanie, chcę zbudować prostownik według schematu józefa, mam transformator, który ma napięcie 14,9 V zmienne w stanie jałowym bez wyprostowania.
    Czy transformator z takim napięciem się nadaje?
    Po wyprostowaniu napięcie o ile się zmieni?

    Dbaj o pisownię/ raport!
    Poprawiono!
    [_P_]
  • #1987
    _jta_
    Specjalista elektronik
    marcin110682 - Przydałoby się jakieś ograniczenie zarówno prądu ładowania, jak i napięcia końcowego.

    stojan0123 - Powinien się nadawać, 09 Lut 2012 09:47 (poprzednia strona) podałem link do wyliczeń,
    jakkolwiek będzie wrażliwy na wahania napięcia sieci - przy obniżonym napięciu sieci (dopuszczalne jest
    odchylenie +-10%) może ładować znacznie wolniej, niż by się chciało. Napięcie zmienne 14.9V oznacza
    amplitudę napięcia 21.1V, a przy napięciu sieci o 10% mniejszym - 19.0V - jeszcze powinno naładować,
    można rozważyć użycie układu na tranzystorach stabilizującego prąd ładowania - podałem schemat.
  • #1988
    20rafalo
    Poziom 19  
    _jta_ napisał:
    na tranzystorach stabilizującego prąd ładowania - podałem schemat.

    Ale elementy nie są obliczone i nie wiadomo jak się zachowa - bez testowania.
    I jak sam mówiłeś - układ mniej odporny i wydziela dużo ciepła..

    Tak odbiegnę od tematu - czy wiecie gdzie dostać termistor, który załącza się po osiągnięciu ujemnych temperatur? ~ 0 do -5st
  • #1989
    stojan0123
    Poziom 9  
    a to napięcie co jest podane na schemacie pana jozefa 17 , czy 18 V to jest napięcie zmienne zmierzone na trafo czy za mostkiem prostowniczym ??

    Kolejny raz proszę o poprawienie pisowni/ spacje/ ostatni!
    [_P_]
  • #1991
    Brencik
    Poziom 26  
    Sam józwa już tego nie wie... pisał +-18V, czyli 36V? Ale jak +- to stały a z trafa idzie zmienny itd.
  • #1992
    stojan0123
    Poziom 9  
    ale te 18 V to stałe czy zmienne ?? jak za mostkiem to chyba powinno być stałe

    Popraw pisownie/ jak rozpoczynamy i kończymy zdania?
    [_P_]
  • #1993
    manio1969
    Poziom 10  
    stałe przecież jest + i - to jakie ma być
  • #1994
    stojan0123
    Poziom 9  
    ten transformator to mam z starego prostownika , po podaniu napięcia na mostek prostowniczy napięcia za mostkiem wynosi około DC 14,3 V . Co będzie się działo z układem przy tym napięciu ?? będzie się nadawał ten transformator czy za niskie napięcie ??
    Ten transformator ma dzielone uzwojenie wtórne i jest połączone , suma tych dwóch uzwojeń daję napięcie o wartości około AC 15,2 , po wyprostowaniu DC 14,3 .
    Czy lepiej dolutować drut i dozwojić kilka zwojów , czy odwinąć i od nowa nawinąć jedno uzwojenie , bo teraz obecnie są dwa uzwojenia połączone .
    a i na trafo nie można odczytać jaki to model i jakie ma dane , da się jakoś wyznaczyć jego moc ??
  • #1995
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Wygląda na to, że napięcie w sam raz dla akumulatora 12V - trochę to jeszcze zależy od parametrów układu do ładowania,
    i wahań napięcia w sieci (jak są duże, to większe napięcie transformatora zmniejsza wpływ tych wahań na prąd ładowania).

    Da się wyznaczyć, pomierz oporności uzwojeń. Znajdź żarówkę na napięcie sieci o mocy około 0.05*Usieci^2/Rpierwotnego,
    włącz ją szeregowo z uzwojeniem pierwotnym transformatora, a wtórne zewrzyj, i zmierz napięcie na uzwojeniu pierwotnym.
    Poza tym zmierz przekrój i długość kolumny rdzenia tego transformatora. I podaj na forum wyniki tych wszystkich pomiarów.

    Dodano po 1 [godziny] 38 [minuty]:

    Bezpośrednio miernikiem oporu uzwojenia wtórnego nie zmierzysz, bo pewnie przewody od miernika mają większy opór, niż ono.
    Ale jak zmierzysz opór pierwotnego i zrobisz taki pomiar z użyciem żarówki, jak opisałem, to z tego wyznaczysz opór wtórnego:
    napięcie na pierwotnym przy zwartym wtórnym = (Rpierwotnego + (Npierwotnego/Nwtórnego)²*Rwtórnego)*Ipierwotnego.
    A na dobrą sprawę interesująca jest suma w tym wzorze, mniej ważne, ile na nią wpływa opór którego uzwojenia...
  • #1996
    Zibi187
    Poziom 23  
    Czytam ten temat od początku i zostało mi jeszcze trochę stron do czytania. Chciałem trochę zmodernizować swój prostownik do ładowania akumulatorów dodając sterowanie z pierwszego postu i moje pytanie jest takie? Czy ten zestaw da się zmodernizować ? Prostownik jest jeszcze na stosach selenowych, a ja Nie posiadam do niego ani schematu ani instrukcji. Dodam tylko, że znamionowy prąd według tabliczki znamionowej wynosi 4A a ja nawet ostatnio podczas ładowania akumulatora zauważyłem, że brakuje skali w amperomierzu o zakresie 6A. Do takiego samego Prostownika u ojca w garażu założyłem większy amperomierz (40A) i jak podłączałem akumulator 120Ah i na początku ładowania wskazywał 12A. W swoim wymieniłem amperomierz bo się spalił i dołożyłem woltomierz.
    Tak wygląda prostownik
    Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)
    Dane na tabliczce:
    Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)
  • #1997
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Powinien się nadawać - a jakim prądem będzie można ładować, to wymaga pomiarów, albo porządnego opisu (serwisowego).
  • #1999
    rzeszutek1
    Poziom 19  
    Z tabliczki znamionowej wynika że jest to prostownik o napięciu znamionowym 24 V, więc nie powinien dziwić fakt, że po podłączeniu go do akumulatora 12 V prąd jest 3 krotnie większy od znamionowego.
  • #2000
    20rafalo
    Poziom 19  
    rzeszutek1 napisał:
    Z tabliczki znamionowej wynika że jest to prostownik o napięciu znamionowym 24 V

    Niby tak. Ale poniżej jest napisane: do ładowania ogniw 12V
  • #2001
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Prostowniki selenowe jakoś ograniczają prąd - nowoczesne diody przepuszczą większy, trzeba go będzie czymś ograniczać.
    Bez pomiarów parametrów transformatora nie wiemy, jakim prądem można go obciążać. Jaki opór ma uzwojenie pierwotne?
    Chociaż... coś jest o mocy 0.096kW, czyli 96W; 96W/24V = 4A; włączyć szeregowo z nim, po stronie sieci, żarówkę do 100W,
    to ograniczy prąd do bezpiecznego dla prostownika. Ale niewykluczone, że można z niego uzyskać większy prąd...
  • #2002
    Quarz
    Poziom 43  
    Zibi187 napisał:
    Czytam ten temat od początku i zostało mi jeszcze trochę stron do czytania. Chciałem trochę zmodernizować swój prostownik do ładowania akumulatorów dodając sterowanie z pierwszego postu i moje pytanie jest takie? Czy ten zestaw da się zmodernizować ? Prostownik jest jeszcze na stosach selenowych, a ja Nie posiadam do niego ani schematu ani instrukcji. Dodam tylko, że znamionowy prąd według tabliczki znamionowej wynosi 4A a ja nawet ostatnio podczas ładowania akumulatora zauważyłem, że brakuje skali w amperomierzu o zakresie 6A. Do takiego samego Prostownika u ojca w garażu założyłem większy amperomierz (40A) i jak podłączałem akumulator 120Ah i na początku ładowania wskazywał 12A. W swoim wymieniłem amperomierz bo się spalił i dołożyłem woltomierz.
    Tak wygląda prostownik
    Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)
    Dane na tabliczce:
    Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)
    Ale to jest przecież rzeczywiste źródło napięcia i Prawa Elektrotechniki tu też obowiązują ... :!: :idea: .. tylko patrzeć jak z transformatora tego prostownika 'ujdzie dym'.
    Przeciążyłeś jego trzykrotnie, to straty mocy w uzwojeniach wzrosły ok. dziewięciokrotnie.
  • #2003
    hobbyelektronik
    Poziom 27  
    Witam..............

    "Prostowniki selenowe jakoś ograniczają prąd - nowoczesne diody przepuszczą większy"-jeśli już to diody schotky, kiedyś przewiozłem się na zamianie płytek na diody krzemowe i szybko zamontowałem płytki na powrót ponieważ trfo nie miało odczepów żeby podnieść napięcie .Na płytkach jest porównywalny spadek jak na diodach germanowych, w przypadku omawianego prostownika bez problemu można taki numer zrobić bo ma przełącznik odczepów na trafie.

    powodzenia.............
  • #2004
    Quarz
    Poziom 43  
    hobbyelektronik napisał:
    Witam..............

    "Prostowniki selenowe jakoś ograniczają prąd - nowoczesne diody przepuszczą większy"-jeśli już to diody schotky, kiedyś przewiozłem się na zamianie płytek na diody krzemowe i szybko zamontowałem płytki na powrót ponieważ trfo nie miało odczepów żeby podnieść napięcie .Na płytkach jest porównywalny spadek jak na diodach germanowych, w przypadku omawianego prostownika bez problemu można taki numer zrobić bo ma przełącznik odczepów na trafie.

    powodzenia.............
    Totalne bzdury ... popatrz, np. tam TAM i porównaj charakterystykę prądowo-napięciową prostownika selenowego:
    Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)
    z takąż charakterystyką diody półprzewodnikowej:
    Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)
    I nieważne, że na ostatnim obrazku na osi rzędnych są tylko miliampery, skoro w szerokim zakresie prądów przewodzenia - do wiele-dziesiąt amperów - liczby na osi odciętych są takie same względem krzywej charakterystyki prądowo-napięciowej danej diody półprzewodnikowej.

    To właśnie na płytach selenowych występuje zdecydowanie większy spadek napięcia - w kierunku przewodzenia - w porównaniu z diodami półprzewodnikowymi.
    I dlatego też prostownik z płytami selenowymi ma "miękką" charakterystykę i niejako 'stabilizuje' wartość prądu ładowania akumulatora, a czego nie można powiedzieć o takimż prostowniku - i przy wykorzystaniu tego samego transformatora - kiedy użyje się w nim diod półprzewodnikowych.
    A to; czy będą to diody krzemowe, czy germanowe, czy też diody Schottky'ego, to przy wartości napięcia (większej od 6V) na zaciskach ładowanej baterii akumulatorów nie ma tu większego znaczenia - taki prostownik ma "sztywną" charakterystykę i wymaga sztucznego jej "zmiękczania", a co w prostowniku selenowym uzyskuje się w sposób naturalny.
  • #2005
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Takie napięcie, jakie ponoć (według tabliczki znamionowej) daje transformator w tym prostowniku,
    jest trochę duże dla diod Schottky, one często mają dopuszczalne napięcie wsteczne 30V i mniej.

    Płytki selenowe przy normalnych prądach mają spadek napięcia taki, jak zwykłe diody krzemowe,
    ale przy dużym prądzie dużo większy - diody 1A potrafią puścić 50A, płytka selenowa 1A nie.

    Ten prostownik był na 220V, przy napięciu sieci 230V daje napięcie nieco ponad 1V wyższe,
    niż zaprojektowano, a i tak 24V to trochę dużo do ładowania akumulatora 12V. Uzasadnieniem
    użycia diod Schottky mogłoby być mniej ciepła, które się w nich wydziela - trochę oszczędzi się
    na radiatorze do jego odprowadzania. O ile tym diodom nie zaszkodzi za wysokie napięcie.
  • #2006
    rzeszutek1
    Poziom 19  
    _jta_ napisał:
    Takie napięcie, jakie ponoć (według tabliczki znamionowej) daje transformator w tym prostowniku,
    jest trochę duże dla diod Schottky, one często mają dopuszczalne napięcie wsteczne 30V i mniej.
    Znalezienie diod Schottky'ego na napięcie wsteczne nawet do 60 V nie stanowi problemu. Problem w tym, że takie diody przy prądzie powyżej kilku - kilkunastu amperów mają napięcie przewodzenia w granicach ok. 0,5 - 0,8V (dane katalogowe), czyli praktycznie niewiele mniej od zwykłych diod prostowniczych, przy tym samym prądzie. Zawsze to jednak pewny zysk w postaci mniejszych strat na ciepło. Diody dużej mocy o małym napięciu przewodzenia, można pozyskać natomiast ze starych zasilaczy komputerowych np. często występująca dioda podwójna s30sc40 o prądzie 30A i napięciu wstecznym 40 V. Mam na niech prostownik i wytrzymują naprawdę wiele.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Natomiast co do prostownika selenowego, to dziś widzę jego zastosowanie jedynie jako prostowniki w miernikach magnetoelektrycznych, gdzie jego charakterystyka zbliżona jest do liniowej, a nie parabolicznej jak w diodzie i może jako prostowniki na napięcia rzędu kilowoltów.
  • #2007
    Quarz
    Poziom 43  
    rzeszutek1 napisał:
    [ ... ]
    Dodano po 6 [minuty]:

    Natomiast co do prostownika selenowego, to dziś widzę jego zastosowanie jedynie jako prostowniki w miernikach magnetoelektrycznych, gdzie jego charakterystyka zbliżona jest do liniowej, a nie parabolicznej jak w diodzie i może jako prostowniki na napięcia rzędu kilowoltów.
    Nieprawda - patrz mój tu post wyżej - tam lepszym jest prostownik miedziowy.
  • #2008
    _jta_
    Specjalista elektronik
    :arrow: Krzysztof Staniec - Do tego jest układ, o którym tu dyskutujemy, nawet była wersja z taką regulacją prądu
    (no, odrobinę inną, na innych tranzystorach, z innymi wartościami oporników, ale na dobrą sprawę to samo).

    :arrow: rzeszutek1 - Dioda podwójna chyba niespecjalnie pasuje do mostka - chyba, że dwie oddzielne diody.
    W miernikach stosowano prostowniki kuprytowe, o lepszej liniowości. Prostowniki na kilowolty - kiedyś robiono
    selenowe prostowniki WN w telewizorze, ale to wymagało dobrych kilkuset elementów na jeden prostownik,
    w latach 80-tych nawet u nas zaczęto je zastępować krzemowymi, selenowe robiono już tylko do naprawiania
    wcześniej zrobionych telewizorów, a obecnie od jakiegoś czasu nie robi się telewizorów i monitorów CRT.
    Chyba pozostało zastosowanie w sprzęcie audiofilskim - prostowniki z diod krzemowych generują zakłócenia,
    co prawda są układy eliminacji tych zakłóceń, ale prawdziwy audiofil może im nie wierzyć i chcieć selenowych;
    plus układy lampowe (dla prostowników na setki V, a mały prąd) - ograniczanie prądu jest zdrowsza dla lamp.
  • #2009
    Zibi187
    Poziom 23  
    Używam tych prostowników od lat i wszystko jest w porządku. Prostownik się lekko grzeje ale nie jest gorący. W tych prostownikach były tylko amperomierze. Ja po przeprowadzce postanowiłem powiesić prostownik na nowym miejscu na ścianie w garażu i w tm celu zdjąłem obudowę. W miejsce starego uszkodzonego amperomierza 4A wstawiłem inny do 6A. I dołożyłem woltomierz bo w obudowie był dla niego wykonany zarys w blasze. Po podłączeniu do mojego akumulatora a mam duży 110Ah napięcie spada do 14,5V natomiast prądu nie podam bo wskazówka wychyla się do końca skali. Po podłączeniu akumulatora z samochodu żony 46Ah napięcie też spada do 14,5V natomiast natężenie prądu na amperomierzu jest ok. Może prostownik ratuje niska temperatura jaka panuje w garażu chociaż latem ładowaliśmy duży akumulator od kombajnu i nic złego się nie działo. Może ten typ tak ma :D "gniotsa nie łamiotsa" :D

    I dalej pozostaje pytanie czy mogę zastosować sterowanie jozefag ?