Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik do ładowania akumulatorów(auto)

jozefg 13 Mar 2012 18:49 952863 2477
  • #2161 13 Mar 2012 18:49
    20rafalo
    Poziom 19  

    To jest toroid i jest "ładnie owinięty folią izolującą - nie wiem czy warto zdejmować. Trafo ma 18V zmiennego pod obciążeniem.

    PS niby lepiej dla układu jak na rezystorze się trochę odłoży. Mniejsze wahania napięć..
    A jak bym dał wartość rezystancji zastępczej 0.1Ohm to też by było wyjściem. Myślę, że na układ nie wpłynie to niekorzystnie. Mam regulację prądu omawianą wcześniej(na poprzedniej stronie umieściłem link).
    Jeśli będzie trzeba to odwinę.

  • Megger
  • #2162 13 Mar 2012 19:08
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Być może trzeba poszukać karty katalogowej tych oporników, powinna zawierać informację, jak powinny być
    chłodzone przy pracy z nominalną mocą - może przewidziano montaż na radiatorze, a może mają prawo tak
    się grzać i dymią dlatego, że ich dotykano palcami - zostały resztki potu, muszą się wypalić. A może należy
    je montować w odpowiednich odstępach, ewentualnie można poprawić chłodzenie wiatraczkiem...

    Typowe materiały ceramiczne wytrzymują temperatury ponad 1000°C, wiele materiałów oporowych też około
    tego (Kanthal A1 1300°C; ale i wiele mniej: chromonikielina 850°C, konstantan 400°C, manganin 300°C);
    jednak opornik może zawierać coś, co jest dużo mniej odporne na wysoką temperaturę, a w środku grzeje się
    bardziej, niż na zewnątrz - a nie wiadomo z czego i jak jest zrobiony opornik, jak się nie poczyta.

    Można kupić spiralę grzejną (chromonikielina) i zrobić z niej opornik, tylko trzeba ją odpowiednio podłączyć
    (bo inaczej jest np. opornikiem 210R/250W - można ją np. pociąć na 30 odcinków i połączyć je równolegle -
    będzie 0.23R) i umocować na czymś żaroodpornym (np. cegła szamotowa - a może poszukać na śmietniku,
    czy złomowisku starej kuchenki elektrycznej, takiej małej na jedną "płytę" grzejną ze spiralą), ale trzeba to
    porządnie zrobić, żeby się nie rozwaliło - pewnie prościej i _bezpieczniej_ kupić gotowe oporniki.

  • Megger
  • #2163 13 Mar 2012 19:17
    20rafalo
    Poziom 19  

    _jta_ napisał:
    (np. cegła szamotowa - a może poszukać na śmietniku,
    czy złomowisku starej kuchenki elektrycznej, takiej małej na jedną "płytę" grzejną ze spiralą)

    Mam trochę złomu- jednak zostało mi stosunkowo mało miejsca w paczce. No i chciałem, żeby było maksymalnie bezpieczne. Taka spirala może rozgrzać się do czerwoności. Niech komuś upadnie (jak pożyczę) i czegoś się dotknie.... lol
    Pomyślę nad radiatorem - troche roboty ale efekty mogą być ok. Mam radiatory z zasilacza atx

  • Megger
  • #2164 13 Mar 2012 19:29
    piwek9
    Warunkowo odblokowany

    Panowie sory że się wtrącam w temat ale czy to ma być prostownik czy piecyk do ogrzewania zauważcie że czasy się ciut zmieniły a projekt jest z 2003 roku i technika ciut się posunęła .styka tyrystor lub teraz już na MOSFET za 3 zł mamy już śmiało 14A .Z drugiej strony jak komuś padnie aku w zimę to by miał przy czym się ugrzać . Może użyć żarówki przynajmniej będzie widno w nocy
    Jak żyje nie widziałem takiego prostownika -Grzejnika
    Sory bez urazy ale pomyślcie co wy chcecie osiągnąć gogle i prostownik tyrystorowy .Polecam

  • #2165 13 Mar 2012 19:37
    20rafalo
    Poziom 19  

    piwek9 napisał:
    Panowie sory że się wtrącam

    Od tego jest forum, tylko jeśli wypowiadasz się sensownie i konkretnie.

    piwek9 napisał:
    Może użyć żarówki przynajmniej będzie widno w nocy

    Myślałem nad żarówką, jednak wątpię czy wytrzyma 11A lub chwilowego 14A. Może być za duży spadek napięcia.
    Dysponuję H7 100W. Ma cienkie wyprowadzenia. Styki + cienkie wyprowadzenia spowodują spory spadek...
    Najważniejsze- jak tylko żarówka się zagrzeje jej oporność wynosi ~2ohm -za dużo. 0.2R było by najlepsze.
    piwek9 napisał:
    nie widziałem takiego prostownika -Grzejnika

    Zastanawiam się czy jak dodałem sobie regulator prądu czy nie wywalić tego R1.
    Pełnił on rolę ogranicznika prądu.
    Myślę, że pełni również w pewnym stopniu zabezpieczenie przed skokami prądów czy innym cudom. Jak wyżej było mówione, być może dzięki nim nie grzeje się tak trafo i inne elementy....

  • #2166 13 Mar 2012 23:18
    konteno
    Warunkowo odblokowany

    Witam
    Przepraszam że odbiegam z tematu ale chciałbym się dowiedzieć jak wygląda przebieg na wyjściu prostownika z regulacją prądu ładowania po stronie wtórnej gdy elementem wykonawczym regulacji jest tyrystor lub tranzystor (przebieg z oscyloskopu wraz z pokazaną regulacją ) i dodatkowo chciałbym zauważyć pewne ciekawe a zarazem smutne zjawisko (zauważone na przykładzie różnych przedmiotów wystawionych do sprzedaży zarówno na aledrogo , elektrodzie ale i na innych portalach aukcyjnych) dotyczące ceny sprzedawanych przedmiotów (chodzi mi o to że cena na początku jest za wysoka i nie pojawiają się kupcy a co do czego to potem fajny towar jest złomowany {za bezcen} lub wyrzucany do śmieci )

  • #2167 14 Mar 2012 07:24
    piwek9
    Warunkowo odblokowany

    Czy czasem pogoda nie ma wpływu na to co napisałeś .Sprzedaje na Allegro od lat i nigdy mi się nie zdążyło żebym musiał wyrzucać elektronikę na śmieci

    Moderowany przez Dzimi:

    To jednak proszę o trzymanie się głównego tematu wątku, natomiast podobne tematy zakładać w innych działach forum które są do tego przeznaczone.

  • #2168 14 Mar 2012 23:13
    konteno
    Warunkowo odblokowany

    piwek9 napisał:
    Czy czasem pogoda nie ma wpływu na to co napisałeś .Sprzedaje na Allegro od lat i nigdy mi się nie zdążyło żebym musiał wyrzucać elektronikę na śmieci.


    To zobacz tu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic890601.html
    ponieważ to co napisał zybex (ostatni post) no to po prostu żal mi d..ę ściska :(

    A wracając do tematu prostowników czy da się zrobić prostownik rozruchowy z kilku identycznych transformatorów z UPS-ów , pracujących równolegle i zasilających mostek o dużej wydajności prądowej i zrobić przełącznik załączania transformatorów do regulacji prądu ładowania (w zależności od ilości amperogodzin w aku) i w razie potrzeby (wspomagania rozruchu) załączyć wszystkie trafa. Czy ma ktoś możliwość wykonania pomiarów przebiegu na wyjściu prostownika z regulacją przy pomocy oscyloskopu. Z góry dzięki za wyrazy pomocy.

  • #2169 14 Mar 2012 23:49
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli transformatory są połączone równolegle, to odłączenie tylko uzwojenia pierwotnego spowoduje, że wtórne
    będzie obciążało transformator, który będzie podłączony do sieci, więc chyba lepiej oddzielny mostek do każdego
    transformatora. Poza tym trzeba zadbać o to, żeby wszystkie dawały jednakowe napięcie - mała różnica napięcia
    powoduje dużą różnicę obciążenia. A czy transformatory z UPS-ów się nadają - nie wiem, nie znam ich.

  • #2170 14 Mar 2012 23:53
    20rafalo
    Poziom 19  

    konteno napisał:
    Czy ma ktoś możliwość wykonania pomiarów przebiegu na wyjściu prostownika z regulacją przy pomocy oscyloskopu

    Jak byś chciał takie szczegółowe info trzeba by mieć w ręku używane przez Ciebie trafo. Nikt tu za Ciebie nie wykona takiej roboty, bo to czasochłonne- wykonanie takich pomiarów +wnioski itd.
    Poczytaj sobie kilka stron wcześniej- ja przygotowałem swój układ do Twoich wymagań, jednak ostatecznie koledzy zniechęcili mnie do funkcji rozruchu- nie z racji braku takich elementów- raczej z prawdopodobieństwa uszkodzenia auta itd.
    4-5 min ładowania aku prądem 15-20A i każde auto odpala- zastanów się.

    Dodano po 1 [minuty]:

    _jta wrócę to mojego problemu z R1 - czy mając regulację prądu (omawianą na forum) wywalił byś R1?
    Jakie mogą być plusy i minusy?

  • #2171 15 Mar 2012 01:00
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A o tym już pisałem - regulacja prądu tyrystorem, na dodatek bez R1, zwiększa obciążenie transformatora.

  • #2172 15 Mar 2012 07:50
    piwek9
    Warunkowo odblokowany

    _jta_ napisał:
    A o tym już pisałem - regulacja prądu tyrystorem, na dodatek bez R1, zwiększa obciążenie transformatora.


    Czy trafo. To może bardzo delikatne urządzenie ?
    Czy może bardzo sprawne ?
    Czyli regulacje prądu trzeba robić na opornicy drutowej gabarytami dorównywającej samemu prostownikowi .
    Już 25 lat temu jak zaczynałem prace do regulacji prądu używane były tyrystory ,a oporniki drutowe w szkole były pokazywane jako eksponaty muzealne , proponuje również użyte tranzystory zastąpić lampami .A w regulatorach oświetlenia zamiast triaka wstawiać potencjometry drutowe i 0.5m kija do regulacji dla bezpieczeństw

  • #2173 15 Mar 2012 09:35
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Transformator ma określone parametry - w tym limit mocy cieplnej, jaką jest w stanie oddać do otoczenia.
    Jeśli każemy mu pracować tak, by wydzielało się w nim więcej ciepła, spowodujemy jego przegrzanie.
    A już widziałem taką sytuację, że przy napięciu o kilka % wyższym transformator grzał się tak, że można
    by było na nim smażyć, gdyby był większy - a przy napięciu bez tych kilku % był zimny.
    Tyrystor dobrze się nadaje do regulacji prądu na obciążeniu o charakterze rezystancyjnym, z _liniową_
    zależnością napięcia od prądu. Akumulator takim obciążeniem nie jest, więc są z tym kłopoty.

  • #2174 15 Mar 2012 10:30
    piwek9
    Warunkowo odblokowany

    Sory ale musze to napisać czy te info. które ty podajesz masz z doświadczenia czy czysta teoria .Szanowny kolego przestań wypisywać bzdury. regulatory na tyrystorach do prostowników , spawarek itd. Robi się od lat i sprawują się idealnie .
    Czołowi producenci prostowników stosują tyrystory, naprawiałem kilka i nie widziałem tam oporników o których tu mowa .Piszesz banialuki i tyle chyba piszesz żeby pisać .
    SORY że tak ostro , Zbudowałeś kiedyś cos samodzielnie.
    Akumulatory samochodowe ładuje się stałym napięciem to podstawa
    Przypominasz mi mojego nauczyciela który postawił mi 2 za to że upierałem się przy tym że prąd płynie od - do +

  • #2175 15 Mar 2012 11:11
    _jta_
    Specjalista elektronik

    piwek9 - Odpowiedź (doświadczenie czy teoria) masz powyżej - "już widziałem", więc doświadczenie.
    Regulatory na tyrystorach się robi, trzeba umieć je zaprojektować i wiedzieć, jakie są skutki ich użycia
    - jednym z nich jest konieczność użycia transformatora o większej mocy, jeśli rezygnujemy z opornika.
    Z tego, co widzę, często piszesz bzdury, a uważasz się za fachowca - bardzo niebezpieczna postawa.

    "Akumulatory samochodowe ładuje się stałym napięciem to podstawa" - słusznie, tylko jest taki problem,
    że prostownik (transformator + mostek) daje zmienne (pulsujące) - co chcesz zrobić z różnicą?

  • #2176 15 Mar 2012 15:43
    Bynak
    Poziom 12  

    Witam !

    Przypadkiem przeszukując swoje szpargały wpadła mi w ręce instrukcja wraz ze schematem automatycznego prostownika do ładowania akumulatorów.

    Prostownik do ładowania akumulatorów(auto)

    Wydaje mi się że jest to dość prosta konstrukcja tylko przydało by się ustalić napięcie tego TS 120 LL75 bo jakoś nie udało mi się go "wygooglać" no i zmodernizować układ do możliwości ładowania akumulatorów o wyższej pojemności. Postanowiłem zamieścić być może kogoś zainspiruje to urządzenie. W załączniku kompletna instrukcja w formie jpg-ów. Przepraszam za jakość zdjęć ale do dyspozycji miałem jedynie telefon.

    Pozdrawiam !

    Załączniki:
  • #2177 15 Mar 2012 18:50
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Trochę nieczytelne są numery pinów UL7741: przy dolnym wejściu wygląda jak 9, a to może być tylko 3
    (bo on musi być podłączony) - podaję rysunek z katalogu CEMI, łatwiej będzie zrozumieć schemat:
    Prostownik do ładowania akumulatorów(auto)
    Nie jest dla mnie jasne, jak to ma działać - musiałbym trochę czasu poświęcić na analizę schematu
    - ale raczej nie jest zabezpieczone przed odwrotnym podłączeniem akumulatora?

  • #2178 15 Mar 2012 20:43
    20rafalo
    Poziom 19  

    _jta_ napisał:
    "Akumulatory samochodowe ładuje się stałym napięciem to podstawa" - słusznie, tylko jest taki problem,


    To już sam nie wiem. Gdzieś na forum wyczytałem, że do aku ołowiowych najlepsze jest napięcie zmienne (bez filtracji). Dodatkowo, że to prąd powinien (na ile to możliwe) być stały do momentu osiągnięcia 14,4V

    _jta_ napisał:
    - jednym z nich jest konieczność użycia transformatora o większej mocy, jeśli rezygnujemy z opornika.


    To gdzie ta moc idzie?? Przecież tyrystor ma mniejsze straty od tranzystora.
    A w rezystory idzie dość spora moc. Wydawało by się, że przez te rezystory trzeba mieć mocniejsze trafo. W moim przypadku to w opornik 0.1ohm idzie około 60-70Wat. Gdyż b. mocno je nagrzewa, a mają 85Wat....
    O co tu chodzi..

    Dodano po 11 [minuty]:

    co może nagrzewać tak trafo?? prąd stały, który z jakiegoś powodu płynie przez uzwojenia? Może jakieś prądy wirowe??
    PS czy jeśli zastosujje się radiator na trafo to nie wpłynie to na niego negatywnie?-tj prądy magnesowania które się zamkną przez radiator. No i ważny też materiał z jakiego jest radiator- blacha czy aluminium..

  • #2179 15 Mar 2012 21:28
    piwek9
    Warunkowo odblokowany

    Napięcie nie musi być idealnie wyprostowane, chodzi o stałe w sensie wartości czyli najlepiej 14.4V, co bez skomplikowanych układów jest dość trudne do uzyskania, jednak wahania + -0.5V nie mają większego wpływu.
    Żadne radiatory na trafo - bez przesady, to że Ci bierze jakieś wielkie prądy jest jakieś niespotykane, brałeś pod uwagę uszkodzenie AKU? Jednak bez regulacji prądu jak prostownik na rozładowane aku da i będzie starał utrzymać napięcie 14V, to uwierz mi prąd jak zacznie płynąć może zjarać trafo, a co tu mówić o rezystorkach.
    Moim skromnym zdaniem schemat Józefa na wejściu powinien mieć max 15V.

  • #2180 15 Mar 2012 22:22
    20rafalo
    Poziom 19  

    piwek9 napisał:
    Jednak bez regulacji prądu jak prostownik na rozładowane aku da i będzie starał utrzymać napięcie 14 v to uwierz mi prąd jak zacznie płynąć może zjarać trafo


    Oj piwek9 tyle razy Ci powtarzałem, że mam regulator prądu. Mogę ustawić od 0A- do 15A
    Nie zależnie jakie aku. Mam również amperomierz analogowy, który dokładnie mi pokazuje jaki prąd. Robię nawet pomiar temp trafa, bo się bardzo grzeje.
    Układ ładnie ładuje do 14,4V

    Dziś zrobiłem długotrwały test prostownika. Co do zasady działania - wszystko jest ok.
    Jednak trafo coś nie daje rady. Powtarzam mam trafo na Izn =11,1A 18V - kupiłem nowe. Toroidalne.
    Sprawa ma się tak: amperomierz włączony w szerego obwodu - za mostkiem. Czyli mierzę "cały" prąd jaki wychodzi z trafa...
    Trafo dość silnie buczy- nie ważne czy płynie 3A czy 10A
    Przy prądzie 6-7A płynącym przez 25min trafo jest gorące - ~82st (wewnątrz siłą rzeczy więcej ;/).
    80st to max dopuszczalna temp bez szkody dla trafa.
    Mogłem je przeciążyć na np 12A ale zrobiłem to na chwile- gdy było chłodne.

    Odłączyłem R1 (wystarczy tych grzałek: - trafo i rezystory ;/). Po tym zabiegu wydaje mi się, że trafo delikatnie się ochłodziło - ale o kilka stopni. Nie pamiętam już dokładnie.

    Panowie zastanawiam się czy wstawić aluminiowy radiator na trafo - mam wolne.
    Coś to trafo nie daje rady.
    PS czy metalowa obejma może wpływać negatywnie?
    PS2 czy odwinięcie kilku zwojów tak do 16,5V trafa wpłynie pozytywnie, czy nic nie zmieni? (układ jozefa zaleca trafo 18-20V). Powiedzmy, że pomijam R1 (minus spadek napięcia przykładowo ~2V) - no to te 18V jest max dopuszczalne)

  • #2181 16 Mar 2012 00:22
    _jta_
    Specjalista elektronik

    :arrow: 20rafalo 15 Mar 2012 20:43
    No właśnie jest taka kwestia: transformator daje napięcie pulsujące, na akumulatorze jest prawie stałe - co z różnicą?
    Skoro prąd płynie taki sam (prawie, mogą być jakieś małe straty, np. na LED-a), a napięcie jest różne, to i moc różna
    - prąd może płynąć tylko kiedy napięcie z transformatora jest większe, więc akumulator dostaje mniejszą moc, niż daje
    transformator, i ta moc gdzieś się musi podziać, na ogół coś podgrzewa - może opornik R1, może transformator...

    Można by pomyśleć o wentylatorze do chłodzenia. No i odwinięcie kilku zwojów trochę zmniejszy grzanie transformatora
    - pewnie daje 18V zmiennego przy nominalnym obciążeniu, chyba najlepiej byłoby, jakby tyle dawał bez obciążenia.
    A jeszcze lepszy układ - ale wtedy pewnie będą kłopoty z regulacją prądu tyrystorem - to dodać dławik, najlepiej po
    mostku, ale po stronie pierwotnej też może pomóc - dławik może magazynować energię, kiedy napięcie jest zbyt
    duże, i oddawać ją, kiedy jest zbyt małe - i wtedy nie jest potrzebny opornik, który się grzeje.
    Niestety niełatwo znaleźć pasujący dławik, może być tzw. statecznik, jak te stosowane do świetlówek, ale jeden
    od świetlówki 40W czy podobnej to mało, potrzeba by ze 3 połączyć równolegle i włączyć po stronie pierwotnej.
    Na Allegro ktoś sprzedaje dławiki 160W po 18zł, na prąd 1.5A - jeden taki po stronie pierwotnej wystarczy.
    Dławika choćby podobnego do tego, co by pasowało po stronie wtórnej, na Allegro nie znalazłem.

  • #2182 16 Mar 2012 07:24
    piwek9
    Warunkowo odblokowany

    Zrób test odwiń z trafo kilka zwojów , tak żebyś miał 15 V za mostkiem pomiń cały układ zostaw tylko amperomierz i zobacz jak będzie zachowywało się ładowanie , wtedy zobaczysz czy trafo jest Ok.
    Bo to co się dzieje jest przynajmniej dziwne , jak wykluczymy uszkodzenie aku .

  • #2183 16 Mar 2012 08:10
    gimak
    Poziom 35  

    Trochę się zastanawiałem nad tym, czy się włączać w tą dyskusję - dla jasności, pewne rzeczy wymagają uściślenia, bo tak tworzą się mity trudne, óźniej do wykorzenienia, jak ładowanie aku prądem Q/10 prze 10 godzin.

    _jta_ napisał:
    No właśnie jest taka kwestia: transformator daje napięcie pulsujące, na akumulatorze jest prawie stałe - co z różnicą?

    To prawda, a co z różnicą - nic.
    _jta_ napisał:
    - prąd może płynąć tylko kiedy napięcie z transformatora jest większe,

    To jest prawda, a konkretnie wtedy, gdy wartość chwilowa napięcia po mostku jest większa niż napięcie na zaciskach aku i tylko wtedy z trafo jest pobierana pulsacyjnie moc (można ją nazwać - chwilową).
    _jta_ napisał:
    więc akumulator dostaje mniejszą moc, niż daje
    transformator,

    Tu już moim zdaniem - nie. Akumulator bierze dokładnie tyle, na ile pozwalają prawa fizyki, a trafo daje tyle ile otrzymuje aku plus straty na układzie prostującym.
    _jta_ napisał:
    i ta moc gdzieś się musi podziać, na ogół coś podgrzewa

    I ta moc nigdzie się nie podziewa, bo nie jest przez trafo z sieci pobierana.
    Trafo grzeją straty w miedzi i w żelazie wynikające z jego obciążenia. Bardzo łatwo to sprawdzić, obciążając samo trafo taką samą mocą (żarówka, grzejnik), jaką pobierał akumulator i jestem pewien, że trafo będzie miało podobną temperaturę.

  • #2184 16 Mar 2012 08:28
    20rafalo
    Poziom 19  

    PS
    Gdy trafo się zagrzało do ponad 80st wyraźnie zmalała wydajność prądowa. Więcej niż 6A nie wycisnąłem. A wskazówka dziwnie drgała- w takt buczenia.
    Gdy się ochłodził mogłem bez problemu 12A wycisnąć. Widocznie rezystancja uzwojeń znacznie wzrosła.
    Hmm... statecznik może bym znalazł w domu. Ale nie zmieszczę 3 sztuk w paczce. Z jedną był by problem ;/
    Odwinę zwoje i zobaczę... hmm...tylko o ile.. Trzeba uwzględnić spadek na tyrystorze. Żeby było te 15V wyjściowego odliczając spadki napięć na elementach.

    PS co do R1 szczerze mówiąc nie pamiętam czy trafo się delikatnie schłodziło. Na pewno nie wpłynęło to negatywnie na prace- przy 6A- nie wiem co by było przy większym prądzie bo nie sprawdzałem.
    Zastanawiam się nad zabezpieczeniem termicznym trafa i wpiąć odcięcie od str 230V bo prąd mniejszy.. Po 3,5zl u tomsyty...

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dodam, że niedawno musiałem przeciążyć mój zasilacz laboratoryjny.. tj Izn trafa 3,3A. Ja go obciążyłem do ~4,1A. Był mróz -15st + mały wentylator, to chłodzenie w miarę było. Po 5godz przyszedłem sprawdzić co i jak. Trafo spodem odbiło się od plastikowej obudowy. Musiało mieć temperaturę, żeby podtopić plastik. I tu z doświadczenia widać, że przeciążenie 20-30 procent bardzo podgrzewa trafo (mimo chłodzenia)- a raczej dzięki chłodzeniu nadal ładnie pracuje ;P

  • #2185 16 Mar 2012 10:59
    _jta_
    Specjalista elektronik

    gimak - Próbowałeś to policzyć? Bo ja tak, i się na tym znam. Na dokładne tłumaczenie nie mam teraz czasu,
    a i tak wolałbym wiedzieć, że odbiorca jest w stanie je zrozumieć - a więc jakie ma wykształcenie - żeby
    dostosować do tego poziom tłumaczenia (alternatywa, to tłumaczyć jak dla idioty, ale to pracochłonne, a i tak
    może być nieskuteczne, jeśli idiocie nie zechce się wysilić, żeby przeczytać całe tłumaczenie).
    Zwrócę tylko uwagę, że 20rafalo sprawdził, i w prostowniku transformator grzeje się bardziej, niż od żarówki.

    20rafalo - Może spróbuj ze statecznikami (jak znajdziesz) - przecież można je podłączać na zewnątrz.
    Można też włączyć żarówkę szeregowo z transformatorem po stronie pierwotnej - zastąpi oporniki.

  • #2186 16 Mar 2012 12:04
    Bynak
    Poziom 12  

    _jta_ napisał:
    Trochę nieczytelne są numery pinów UL7741: przy dolnym wejściu wygląda jak 9, a to może być tylko 3
    (bo on musi być podłączony) - podaję rysunek z katalogu CEMI, łatwiej będzie zrozumieć schemat:
    Prostownik do ładowania akumulatorów(auto)
    Nie jest dla mnie jasne, jak to ma działać - musiałbym trochę czasu poświęcić na analizę schematu
    - ale raczej nie jest zabezpieczone przed odwrotnym podłączeniem akumulatora?


    Szczerze gratuluję spostrzegawczości. W oryginalnej instrukcji jednak jest 9 a to nie możliwe choćby z tego powodu że ULY7741 ma tylko 8 wyprowadzeń. Dobrze że mamy tak spostrzegawczych użytkowników na forum :wink: Już poprawione, również w załączniku. Zgodnie z tym co jest napisane w instrukcji powinien być zabezpieczony ale czy ten układ w ogóle działa trudno mi powiedzieć. Zakładam że powinien działać skoro było to produkowane ale jak jest w rzeczywistości dowie się tylko ten kto to zbuduje.

    Pozdrawiam !

  • #2187 16 Mar 2012 14:15
    20rafalo
    Poziom 19  

    _jta_ napisał:
    20rafalo - Może spróbuj ze statecznikami (jak znajdziesz) - przecież można je podłączać na zewnątrz.
    Można też włączyć żarówkę szeregowo z transformatorem po stronie pierwotnej - zastąpi oporniki.


    Mam dość ciekawe i szczegółowe wyniki pomiarów. Jeden w waszych pomysłów się sprawdził.
    Krótko- trzeba trochę poprawić układ jozefa (małe ale znaczące zmiany) jeśli chce się się pominąć R1(zbędne grzanie), zastosować regulację prądu i wycisnąć te 10-12A. To wszytko wpłynęło na układ i trzeba było coś zmienić..

    Później szczegółowo podam wyniki - oczywiście w dużym stopniu (70% mniej ciepła z trafa no i brak R1 - który potrafil się zagrzać po 3min do ponad 110 st C przy mocy 80Wat) poradziłem sobie z nagrzewaniem- ale to dzięki wam) i mojej dociekliwości ;P . fakt, że sporo go)sporo godzin przesiedziałem nad modyfikacjami...

  • #2188 16 Mar 2012 20:35
    gimak
    Poziom 35  

    _jta_ napisał:
    gimak - Próbowałeś to policzyć? Bo ja tak, i się na tym znam.

    Nie, nie próbowałem tego teraz liczyć. Ten problem skutecznie rozwiązałem ponad 35 lat temu. To że kolega się na tym zna - nie zamierzam negować.
    Cytat:
    Na dokładne tłumaczenie nie mam teraz czasu,
    a i tak wolałbym wiedzieć, że odbiorca jest w stanie je zrozumieć - a więc jakie ma wykształcenie - żeby
    dostosować do tego poziom tłumaczenia (alternatywa, to tłumaczyć jak dla idioty, ale to pracochłonne, a i tak
    może być nieskuteczne, jeśli idiocie nie zechce się wysilić, żeby przeczytać całe tłumaczenie).

    Nie wiem jak na takie dictum odpowiedzieć. Nie, nie oczekuję tłumaczenia. Żeby rozwiać wątpliwości - mam wyższe wykształcenie, jestem elektrykiem (i mogę nieskromnie powiedzieć - dobrym), z elektroniki mam ogólne pojęcie niezmącone znajomością, czyli gorzej niż z z dużymi prądami, co nie przeszkadza w tym, żeby mieć swoje zdanie, na temat tak prostej sprawy, jak prostownik do ładowania akumulatorów.
    Cytat:
    Zwrócę tylko uwagę, że 20rafalo sprawdził, i w prostowniku transformator grzeje się bardziej, niż od żarówki.

    Jeżeli tak jest (przy założeniu, że żarówka pobierała taki sam prąd jak ładowany akumulator - a tak założyłem w moim poście), to wniosek jest tylko jeden - układ prostujący generuje niczym nieuzasadnione duże straty obciążające trafo, a tego już nie będę komentował.

  • #2189 17 Mar 2012 01:22
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Tak się składa, że jeśli weźmiesz układ prostujący zbudowany z transformatora i mostka,
    i podłączysz go raz do żarówki, a drugi raz do akumulatora, i za każdym razem prąd
    wyprostowany będzie taki sam, to z akumulatorem transformator grzeje się bardziej.
    Czy przez 35 lat ten fakt umyka twojej uwadze i nie zauważyłeś błędu w rozwiązaniu?
    Straty jak najbardziej są uzasadnione - opisywałem ich przyczynę wielokrotnie...

  • #2190 17 Mar 2012 04:21
    20rafalo
    Poziom 19  

    gimak napisał:
    z elektroniki mam ogólne pojęcie niezmącone znajomością, czyli gorzej niż z z dużymi prądami, co nie przeszkadza w tym, żeby mieć swoje zdanie, na temat tak prostej sprawy, jak prostownik do ładowania akumulatorów.

    Wtrącę się aby powiedzieć:
    Prostownik, a PROSTOWNIK to dwie różne sprawy. Można zbudować go z trafa i samego mostka, jak i wyposażyć go w układ regulacji itd... Staje się to dość trudne.
    Ja jestem elektrotechnikiem, elektronikiem i energetykiem- z małym doświadczeniem (dopiero nabieram praktyki) i wiem, że nawet REZYSTOR w układzie z prądem przemiennym może zaskoczyć nie jednego... stany nieustalone itd...

    Miałem do czynienia z elektryką i elektroniką. Tak się składa, że elektronika jest dużo bardziej skomplikowana i wrażliwa nawet na najmniejsze zmiany...
    Tyle z mojej strony...
    Pomiary umieszczę jutro.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME