Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)

jozefg 02 Mar 2020 10:17 1145112 2686
Optex
  • #2641
    Rafael22
    Level 21  
    _jta_ wrote:
    Za niskie? 13,2V to napięcie całkowicie naładowanego akumulatora, więc na pewno trzeba ustawić mniej.


    Z instrukcji JózefaG:
    Quote:
    Następnie za pomocą rezystora PR1 ustalamy taką wartość histerezy, aby ponowne włączenie ładowania następowało przy
    napięciu 13,2V.


    12,8V to za nisko, trzeba długo czekać aby ładowanie się ponownie zaczęło. Jak Ci prostownik przerwie ładowanie przy 2A to zanim spadnie napięcie do 12,8V trochę potrwa , a to nie zanczy, że aku już jest naładowany, tylo musisz zmniejszyć amperaż. Naładowany to będzie jak odcinki zaczną się przy prądzie 0,2A- 0,5A. (w zależności od stanu aku)
  • Optex
  • #2642
    mas444
    Level 14  
    Witam.
    Kiedyś mając odrobinę czasu zrobiłem prostownik z zasilacza buforowego MeanWell SPC35-12. Takie zasilacze stosuje się do systemów alarmowych, pożarowych itp. Zasilacz ma dwa wyjścia, jedno zasilające urządzenia, a drugie do akumulatora. To akumulatorowe wyjście wykorzystałem jako ładowarkę. Maksymalny prąd 3A ograniczony elektronicznie w samym zasilaczu. Dorobiłem układ ochrony przed zwarciem i odwrotnym podłączeniem. Regulacja napięcia 12-16V, więc może służyć jako normalny prostownik ( 14,5V ), lub do podtrzymania stanu naładowania ( 13,5V ) Ja używam go do podładowywania akumualtora, ze względu na krótkie trasy po mieście.
    Narysowany na szybko w paincie.
    Drugi podobny układ mam zamontowany na stałe w domu i podtrzymuje w gotowości zapasowy akumulator do auta. Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)
    Zrobiony na zasilaczu buforowym Pulsar AWZ-300

    Pozdrawiam
  • #2643
    _jta_
    Electronics specialist
    Rafael22 wrote:
    Jak Ci prostownik przerwie ładowanie przy 2A to zanim spadnie napięcie do 12,8V trochę potrwa , a to nie zanczy, że aku już jest naładowany

    A dlaczego ma przerwać? Prostownik, o którym jest ten temat, nie powinien tego robić, dopóki akumulator się nie naładuje. Jeśli był zanik napięcia w sieci, to on wznawia ładowanie.
  • #2644
    gimak
    Level 40  
    _jta_ wrote:
    Rafael22 napisał:
    Jak Ci prostownik przerwie ładowanie przy 2A to zanim spadnie napięcie do 12,8V trochę potrwa , a to nie zanczy, że aku już jest naładowany

    A dlaczego ma przerwać? Prostownik, o którym jest ten temat, nie powinien tego robić, dopóki akumulator się nie naładuje.

    Zgadzam się z tezą Rafael22, że przy przerwaniu ładowania przy prądzie 2A, akumulator nie będzie w pełni naładowany, ale opadanie napięcia nie będzie znowu tak długie. To jak długa będzie ta przerwa zależy od prądu przy jakim następuje przerwanie ładowania.
    Trzeba mieć na uwadze, że gdy mierzymy napięcie w trakcie ładowania, to nie mierzymy faktycznego napięcia akumulatora (SEM), mierzymy to napięcie powiększone o spadek napięcia wynikający z iloczynu tzw oporności wewnętrznej akumulatora i aktualnego prądu ładowania.
    Wniosek z tego taki, że prąd ładowania musiałby być bardzo mały, aby ten spadek napięcia był bardzo mały, wtedy będzie występowała prawidłowość - czas ładowania kilkanaście sekund, przerwa nawet 1 do 2 minut.
    Taki końcowy cykl ładowania obserwowałem przy ładowaniu akumulatora 55 Ah/12V prostownikiem automatycznym ustawionym na ładowanie akumulatora 30 Ah/12V, z ustawionymi progami napięciowymi 15.8 i 13.0 V.
    Podobny cykl ładowania występuje też u mnie, przy ładowaniu akumulatora z paneli PV, przy ustawionych progach napięciowych 14.8 V i 13.0 V, gdy akumulator jest już naładowany.
    I to byłaby odpowiedź na pytanie _jta_, dlaczego ma przerywać.
    Ja z takim bardzo długim czasem opadania napięcia, spotykałem przy ładowaniu akumulatora moim prostownikiem (napięcie po trafo 11.6 VAC) bez żadnej automatyki. Ładowanie trwało do ustabilizowania się prądu ładowania na wartości ok. 0.7 A i napięciu 15.4 V, po 7-8 godzinach ładowania.
    Po przerwaniu ładowania, po 12 godzinach napięcie na akumulatorze spadło do 13.1 V, po następnych 12 godzinach, jak mierzyłem napięcie, to było 12.8 V.
  • Optex
  • #2645
    _jta_
    Electronics specialist
    gimak wrote:
    czas ładowania kilkanaście sekund, przerwa nawet 1 do 2 minut.

    Myślę, że takie zachowanie jest objawem zbyt małej histerezy dla danego akumulatora (i tego, że akumulator już jest "trochę" zużyty).

    gimak wrote:
    Po przerwaniu ładowania, po 12 godzinach napięcie na akumulatorze spadło do 13.1 V, po następnych 12 godzinach, jak mierzyłem napięcie, to było 12.8 V.

    Nie jest to poprawne zachowanie w pełni sprawnego akumulatora - myślę, że jest zasiarczony. Podłącz go na miesiąc pod 13,5V, może to mu trochę pomoże.
  • #2646
    gimak
    Level 40  
    _jta_ wrote:
    Myślę, że takie zachowanie jest objawem zbyt małej histerezy dla danego akumulatora (i tego, że akumulator już jest "trochę" zużyty).

    Nie wiem czy może być większa histereza niż 15.8 -13.0 V. Co do zużycia akumulatora, to mogę tylko powiedzieć, że nie były to nówki.
    _jta_ wrote:
    Nie jest to poprawne zachowanie w pełni sprawnego akumulatora - myślę, że jest zasiarczony. Podłącz go na miesiąc pod 13,5V, może to mu trochę pomoże.

    Teraz, od ponad 2 lat, akumulatory podłączone są pod panele PV. Jeden 14-letni (oświetleniowy) jest stale podłączony, a drugi 4-letni (z samochodu) z krótkimi przerwami gdy samochodu nie ma w garażu i w okresie letnim napięcie w ciągu dnia nie przekracza 14 V, a prąd ładowania 200 mA. Wyniki, te z cytatu, stwierdziłem dwa razy. Pierwszy raz, jak nowy akumulator kupiłem i przed założeniem do samochodu naładowałem, a drugi raz, gdzieś po dwóch latach, jak go przytaszczyłem do domu, żeby go profilaktycznie podładować (nie miałem jeszcze paneli). Ładowany był tym samym prostownikiem. Z tym że za pierwszym razem prąd końcowy ładowania spadł do 350 mA, a za drugim razem do 500 mA.
    Co ciekawe, niedawno (ze 4-5 miesięcy temu), ładowałem ten akumulator stałonapięciowo, przy napięciach 13.8, 14.4, 14.8 i 15.3 V i za każdym razem końcowy prąd stabilizował się na poziomie 400-500 mA.
    Mało tego, powtórzyłem to samo na akumulatorze 14-letnim i otrzymałem wyniki na tym samym poziomie, co przyznam, że mnie zaskoczyło, bo na podstawie wcześniejszych obserwacji ładowanych akumulatorów prostownikiem transformatorowym (im starszy akumulator, to wyższa wartość prądu końcowego), spodziewałem się dużo większych wartości.
  • #2647
    Błękitny
    Level 13  
    Witam, mam pytanie, czy wersja Link po wymianie elementów na mocniejsze, odpowiednie tj. transformator, mostek i tyrystor będzie tak samo regulowała prądy rzędu kilkudziesięciu amperów na pojemności już większych akumulatorów np. ładowanie akumulatora 200Ah prądem 20A? Ponieważ od dłuższego czasu chcę zrobić porządny prostownik do dużego ciągnika i dodatkowo wzbogacić go o możliwość rozruchu jednak zachowując pełną automatykę i zabezpieczenia, oczywiście opcja rozruchu ma działać niezależnie.
  • #2648
    Rafael22
    Level 21  
    Tak będzie, oraz będziesz musiał dobrać odpowiedniej wielkości potencjometr którym będziesz regulował ten prąd.

    Co do opcji rozruchu to będzie musiało być na pewno ogromne trafo oraz spory radiator z wentylatorem. Dokładnie to Ci nie powiem bo nie robiłem.
  • #2649
    Błękitny
    Level 13  
    Tak, wiem, części udało już mi się skompletować, transformator ok 250A 18,5VAC + odczep ok 16VAC na wtórnym, tyrystory ok 200A od spawarki z radiatorami, diody też. Układ który chcę zmontować to ten Link bo zauważyłem, że mimo podobieństw ma wybór pracy automatyczny/ręczny, pytanie 1. czy do zmiany prądu ładowania tu też trzeba dobrać wartość P1 czy R16? Pytanie 2. czy ta wersja sprosta problemowi, kiedy akumulator będzie bardzo rozładowany i aby go pobudzić trzeba ustawić bardzo mały prąd, czy też jest to możliwe? Pytanie 3. jeśli zmienię w układzie tyrystor na inny z innym prądem bramki to które elementy w schemacie ulegną zmianie? Ostatnie pytanie, przewiduję opcję wspomagania rozruchu i chciałbym aby tyrystor ograniczył mi prąd do ok 80A i załączył taki prąd po wykryciu spadku napięcia na akumulatorze czyli w momencie przekręcenia kluczyka stacyjki, gdzieś taki schemat automatycznego załączania widziałem ale nie wiem czy był dobry, ma ktoś namiar?
  • #2650
    User removed account
    Level 1  
  • #2652
    Błękitny
    Level 13  
    Pomiar miernikiem wykazał około 370A, hmm czyli w bardzo krótkim czasie będzie przekroczony znamionowy półprzewodnika ale on przecież też ma jakiś znacznie większy dopuszczalny przez ułamki sekund.
  • #2654
    Błękitny
    Level 13  
    Czy w takim razie impuls po stronie pierwotnej z pewnym błędem można wyliczyć z przekładni transformatora?
  • #2655
    _jta_
    Electronics specialist
    Można znając przekładnię (albo napięcie wtórne, bo pierwotne jest napięciem sieci) i oporności uzwojeń (od biedy wystarczy oporność pierwotnego). Ale z tego wyliczy się wynik dla zwarcia, a rozrusznik ma pewną indukcyjność, ona dodatkowo zmniejsza impuls. Można też z przekładni i impulsu po stronie wtórnej (pytanie, na ile dobry jest jego pomiar). Jeśli np. transformator daje 16VAC i prąd impulsu jest 370A, to po stronie pierwotnej jest 370A*16V/230V, co daje około 26A; faktycznie może być nieco więcej, jakieś 27A, może 28A.
  • #2656
    Błękitny
    Level 13  
    Co do tyrystorów to trochę przeliczyłem się bo mają oznaczenie T00-125-... a więc wg noty: Link ich średni prąd jest równy 125A, skuteczny 195A i niepowtarzalny szczytowy prąd przewodzenia 3kA tylko nie wiadomo przez jaki czas ta szczytowość i nie wiadomo przez jaki czas rozrusznik pobiera duży prąd.
  • #2658
    waleryfw
    Level 14  
    Witam Wszystkich zainteresowanych tym prostownikiem autora Pana "jozefg"

    Postanowiłem napisać bo prostownik zbudowałem coś w roku 2006 zimą .
    Ładowałem nim wiele różnych akumulatorów więcej lub mnie rozładowanych i zawsze gdy była potrzeba to auto odpalało .
    Dzisiaj czyli 19/01/2021 po nocy z mrozem -16 i prawie dwutygodniowym nie odpalaniem , akumulator słabiej kręcił .
    Postanowiłem zabrać do domu i podładować . Prostownik był w garażu nie używany prawie 2-3 lata .
    Podłączyłem i woltomierz wskazał 12,8V ale prostownik nie ruszył .
    Wielkie zdziwienie ale cóż postanowiłem zrobić przegląd i zdiagnozować naprawę .
    Jak się okazało starość i wilgoć w garażu zrobiły swoje .
    Od roku 2006 były wlutowane tranzystory BC177A metalowe oryginalne firmy CEMI .
    To one odpadły od płytki jak by ktoś je poucinał . A to po prostu rdza zrobiła swoje .
    Jako że mam jeszcze zapasy staroci to wlutowałem ponownie te firmowe i .....
    Prostownik jak nowy ruszył i akumulatorowi dał ponownie nowe życie .

    Całe to zaniedbanie prostownika to wyłącznie moje lenistwo i trochę zapomnienie .
    Prostownik zbudowany tak dawno i przebywający w takich warunkach SAM SIĘ OBRONIŁ .
    Po mimo naprawy prostowników znajomych zakupionych w super promocjach marketowych , z bajerami , wyświetlaczami i innymi egzotycznymi pomysłami , ten wytrzymał i jest do dzisiaj . Myślę że jeszcze długo będzie potrzebny .

    Autorowi pragnę podziękować za bardzo udany , prosty , pomysł .
    Życzę dalszych udanych przemyśleń
  • #2659
    hobbyelektronik
    Level 27  
    Niestety, niska kultura techniczna się kłania. Nie obrażając nikogo dzisiejszy sprzęt jest nafaszerowany elektroniką co wiąże się z eksploatacją w odpowiednich warunkach. Ale nic to, serwis też musi z czegoś żyć.
  • #2660
    waleryfw
    Level 14  
    Ta niska kultura to dzisiejsze produkty . Firmy robią aby zarabiać a my tracimy . Twierdzę że nawet te droższe kiedyś produkty były lepsze .
    Wiem że powinien się interes kręcić ale podzielmy się "zyskami" . Przykład mój z telefonem . Trzy razy naprawiany , sprzedawca odpowiada że może pan dopłacić i mieć lepszy ??? . Ja się pytam a czy trwalszy !! , następuje uśmiech i odpowiedz "wie pan jak to jest ???? ".
  • #2661
    Brencik
    Level 26  
    A po ci "trwały" telefon skoro za 2-3 lata i tak będzie on zabytkiem?
  • #2662
    waleryfw
    Level 14  
    Marnotrawienie zasobów ludzkich . Prosta droga to tego co starsze niż "x" lat to do kosza . Chory nie dający "zarobić" do wyłączenia .
    Pomysły trwałe praktyczne to zacofanie techniczne . Czy trzeba więcej przykładów .
  • #2663
    StaFid
    Level 11  
    jozefg wrote:
    Że też ktoś sobie jeszcze przypomniał o moim prostowniku... Dziękuję za pamięć... :D

    Witam
    Dopiero teraz zbudowałem układ według Twojego projektu aby dobudować go do wykonanego wcześniej prostownika. Układ działa (prawie).
    Ustawiłem napięcie wyłączenia na 14,5V i to działa. Nie mogę jednak ustawić histerezy aby włączenie ładowania następowało przy 12,5V. Ponowne włączenie następuje przy 14,2V i regulacja PR1 (4K7) nie powoduje żadnych zmian. Co może być nie tak?
    Pozdrawiam
    Stanisław SP9EZQ
  • #2666
    StaFid
    Level 11  
    _jta_ wrote:
    Prawdopodobnie coś nie kontaktuje w gałęzi, która przez niego przechodzi. I to chyba na samym potencjometrze. Pomierz napięcia w jego okolicy.

    Witam
    Miałeś rację. Zimny lut na rezystorze 27k. Wszystko działa. Dziękuje za pomoc.
    Pozdrawiam
    Stanisław
  • #2667
    zybex
    Helpful for users
    jozefg wrote:

    Quote:
    czy T1 powinien mieć radiator?

    T1 musi mieś radiator - i to dość duży. Może tu być dowolny tyrystor byle wytrzymał wymagany prąd.


    Czy chodzi o tranzystor T1 czy tyrystor Th1?
    Dla przypomnienia T1 to tranzystor BD136.
  • #2669
    zybex
    Helpful for users
    Odnośnie rezystora, na którym mamy ograniczenie prądu. Ma on swoje miejsce na płytce drukowanej. Dla mojej potrzeby ma on mieć wartość 0,5Ω i moc około 8W. Zakupiłem na aukcji rezystor 0,5Ω/15W w obudowie metalowej, którą można przykręcić do radiatora. Czy zatem warto wyprowadzić kabelki z pcb i umieścić go na radiatorze (np. tyrystora), czy po prostu zamocować go do płytki tak jak jest obudowany. Oczywiście musiałbym nieco zmienić układ ścieżek, aby się on tam zmieścił.

    Tak on wygląda.

    Prostownik do ładowania akumulatorów (auto)