Witam.
Mam problem z moim Peugeot 307
Rocznik 2002 .
2.0 HDi 90 Km
Klimatyzacja automatyczna
Włączyłem nawiew kabiny na automat i 28 st ,przez chwile nawiew działał na wolnym biegu a gdzieś po około 30 sekundach włączył się najwyższy i już się nie chce wyłączyć.
Jedynie mogę zmienić kierunek nadmuchu oraz temperaturę i włączyć klimatyzację .
Nie reaguje na siłę nadmuchu oraz na wyłącznik.(wyświetlacz nawiewu zgaszony a on dmucha jak oszalały ) .
Odłączyłem akumulator i nic , a bezpiecznik nie przepalony .
Szukając po forach doszedłem ze może to być opornik tylko ,że rozebrałem już schowek oraz tapicerkę pod kierownica wg informacji innych użytkowników forum i nie znalazłem opornika.
Pytanie moje czy źle szukałem czy może jest jeszcze inne rozwiązanie bez opornika albo jest to inna usterka .
Mam problem z moim Peugeot 307
Rocznik 2002 .
2.0 HDi 90 Km
Klimatyzacja automatyczna
Włączyłem nawiew kabiny na automat i 28 st ,przez chwile nawiew działał na wolnym biegu a gdzieś po około 30 sekundach włączył się najwyższy i już się nie chce wyłączyć.
Jedynie mogę zmienić kierunek nadmuchu oraz temperaturę i włączyć klimatyzację .
Nie reaguje na siłę nadmuchu oraz na wyłącznik.(wyświetlacz nawiewu zgaszony a on dmucha jak oszalały ) .
Odłączyłem akumulator i nic , a bezpiecznik nie przepalony .
Szukając po forach doszedłem ze może to być opornik tylko ,że rozebrałem już schowek oraz tapicerkę pod kierownica wg informacji innych użytkowników forum i nie znalazłem opornika.
Pytanie moje czy źle szukałem czy może jest jeszcze inne rozwiązanie bez opornika albo jest to inna usterka .