Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ile zarabia elektronik? Czy to jest opłacalny kierunek?

gabryxel 21 Gru 2011 23:38 20044 73
  • #61 21 Gru 2011 23:38
    modymat
    Poziom 12  

    Jeśli jesteś na tyle dobrym programistą, który jest w stanie tworzyć gry to czy nie uważasz, że jesteś też na tyle dobry, żeby robić coś innego jeśli chodzi o programowanie z czego da się żyć?

    A tak schodząc na ziemię to nikt dobrych gier nie tworzy sam, zatem porównanie do pisarza jest moim zdaniem mało trafne.

  • #62 22 Gru 2011 01:14
    silvvester
    Poziom 24  

    Jak by tak wziąć do siebie co tu wypisujecie to nie pozostaje nic innego jak się "pochlastać" .
    Nie pracuję jako elektronik, choć czynność bardzo powiązana z elektroniką.
    Samą elektronike klepie na własną ręke.
    Z rozmów ze studentami słyszę jedno 95% idzie tam po papier a 5% ma jako takie pojęcie co to jest tranzystor i jak działa dioda, takie są realia. Zła wiadomość jest taka że jako typowy elektronik, pracę znajdzie te 5%.
    Zarobki dla tych 5% po studiach są na poziomie średniej krajowej czyli od 3,5netto w górę. Myślę że na sam początek jest to ok.
    Jest jeszcze import, sprzedaż, programowanie, technologia produkcji, serwis,automatyka i pierdylion zawodów powiązanych.
    :arrow: kolegi który napisał że smd wymyślono dla utrudnienia życia elektronikom, szanowny kolego smd wymyślono po to abyś kupił radio za 20-300zł a nie jak 30 lat temu za jedną pensję. Proszę darować ale dziś stacja na gorące powietrze jest jednym z podstawowych narzędzi a nie luksusem. Proszę sobie kupić Roentgena do bga, mikroskop, stację z podgrzewaczem do wymiany bga 40x40mm. Na najnowsze technologie jest i będzie zapotrzebowanie.

    Ktoś wspomniał o domofonach, zbieranie kasy z kilkudziesięciu bloków za nadzór techniczny jest złe ? Elektryk z całym szacunkiem tego nie zrobi, choć część pewnie sobie poradzi.

    Na jednym z forum użytkownik napisał program na pc + kontroler na usb obsługujący urządzenie (sam kupiłem) , prześledziłem ile tego sprzedaje, wyszło ponad 3000zł na miesiąc za wtyczke usb <->lpt + atmega8, a to jest jedna z kilku rzeczy oferowanych przez niego.To jest oczywiście przykład na to że da się zarobić więcej niż 950 netto.

    Na pytanie ile zarabia elektronik ja pytam co oferujesz w zamian ?
    30 lat temu hi-tech było posiadanie umiejętności wymiany rezystora, zlokalizowanie usterki, dziś jest to umiejętność napisania softu na moduł komunikacji gsm, gprs jak to opanujesz to zarobisz.

    Co do szybkiej zmiany w elektronice, jest cała masa wprowadzanych co miesiąc nowych podzespołów, nieprawdą jest że trzeba znać je wszystkie. A zmiany są w takim tempie że można spokojnie sobie z nimi poradzić. Zadna firma nie zmienia rodziny mikrokontrolerów co miesiąc, z tego co ja zaobserwowałem to w firmach które są od kilkunastu lat każda z nich trzyma się jednej wybranej rodziny jednego producenta.

    Ostatnia rzecz to dużo "płaci przemysł" więc lepiej być handlowcem sprzedającym omrona, siemensa niż klepać kod na 8-mio bitowce dla firmy krzak.

  • #63 22 Gru 2011 19:13
    tronics
    Poziom 36  

    Cytat:
    a 5% ma jako takie pojęcie co to jest tranzystor i jak działa dioda, takie są realia

    Przy czym w życiu jest to zazwyczaj zupełnie zbędne. Tak samo jak wiedza w jaki sposób działa czujnik indukcyjny, jakie są konkretne implementacje sterowania prędkością obrotową asynchronów, jak przeliczać macierze transformacji/obrotów/przesunięć itp. itd. A potem taki przeładowany wiedzą absolwent siada do PLC z NC i okazuje się, że w większości owe informacje są mu zupełnie zbędne (za to przydałyby się laborki z konkretnymi zastosowaniami tych wszystkich teorii, ale tego jest mało... trochę automatyki, trochę robotyki, trochę energoelektroniki... ale ciągle za mało by się pokazać u pracodawców).
    Cytat:
    Zarobki dla tych 5% po studiach są na poziomie średniej krajowej czyli od 3,5netto w górę.

    Bez stażu od razu po studiach? To weź podziel te procenty jeszcze przez 50. Jak dostaniesz 3k brutto na start to możesz czuć się w miarę szczęśliwy.
    Cytat:
    To jest oczywiście przykład na to że da się zarobić więcej niż 950 netto.

    Taaa, tak też można, oczywiście dobrze by było gdyby owe nowe urządzenia spełniały RoHS, były zaprojektowane w legalnym programie i sprzedawane przez legalny kanał dystrybucji (przy tej formie wchodzisz w działalność i opodatkowanie, do tego dochodzi trochę biurokracji). A "na lewo" to można i dużo więcej wyciągnąć, tylko tu chyba chodzi o płacę tudzież legalne zarobki... kierowca koparki też na lewo wyciągnie więcej niż elektronik na legalu zaraz po studiach.
    Cytat:
    Ostatnia rzecz to dużo "płaci przemysł"

    I tak dokładnie jest. Stacje pogodowe na atmedze fajna rzecz, ale w poważniejszych branżach jak się człowiek rozkręci też można dużo zyskać. Ale poważnej posady nie dostaniesz za papierek z uczelni tylko ładne kilka lat tłuczenia się po kursach i doświadczenia w przemysłówce.

  • #64 22 Gru 2011 22:43
    Artheee
    Poziom 11  

    silvvester napisał:
    Z rozmów ze studentami słyszę jedno 95% idzie tam po papier

    Dziwne troche, bo elektronika nie jest łatwa do przepełznięcia, w porównaniu np. do ekonomii i wielu innych. Moim zdaniem Elektronika, Mechanika i Informatyka to najbardziej przyszłościowe kierunki. W Polsce na innych kierunkach to się tyle nie zarobi na start, Ci z medycyny fizjoterapii itp. mają największe szanse pójść do publicznych placówek, a tam dużo nie dostaną. Po ekonomii jest tyle ludzi, którzy do tego głównie olewają studia (przynajmniej z mojego doświadczenia) że nie wiem gdzie oni chcą pracować, jak nie w tzn. MacDonaldach. Nie będę już pisał o Teologi, Filozofii itp. bo wiadomo jak z nimi jest. Po Astronomi też nic, znajomy magister z Fizyki, nie miał co robić tylko iść na doktorat, a później mówi że zostaje mu chyba tylko uczeniew szkołach. Nie mam pomysłu jakie kierunki byłby by lepsze niż Elektronika, Mechanika czy Informatyka.

  • #65 23 Gru 2011 00:40
    silvvester
    Poziom 24  

    "Bez stażu od razu po studiach? To weź podziel te procenty jeszcze przez 50. Jak dostaniesz 3k brutto na start to możesz czuć się w miarę szczęśliwy. "

    Gdyby było regułą że po studiach dostaje się gwarancję na prace za choćby 2000zł
    czyli tyle ile w markecie bez kwalifikacji to było by pięknie .
    Podałem zwykły przykład osoby która potrafi napisać program w C, umie narysować schemat i pcb . Następny przykład studenta z wspomnianych 5% to praca w większej firmie z większymi zarobkami, bez chodzenia od dzrzwi do dzrzwi i składania 20 CV ot zwykły student może z pasją wiedzący po co poszedł na studia.
    Czy ja mam coś z myśleniem nie tak, uważając że po studiach o kierunku elektr. powinno się umieć coś wyrzeźbić samodzielnie, nie wydaje mi się.

    Widzę co się dzieje w elektronice, widzę przenoszenie dużych zleceń produkcji do chin ale jakoś nie widzę zlecania chińczykom kompleksowego opracowania urządzeń.
    Co do RoHS nie widzę problemu, jakie kolega widzi trudności z RoHS ?
    Urządzenia dla przemysłu nie podlegają pod dyrektywe a nawet jeśli część z nich podlega to producenci mają to w d... i funkcjonują po 2006r. tak samo jak i wcześniej.
    Urządzenia dla ludzi tzw. elektr. konsumpcyjna jest robiona zgodnie z RoHS
    psuje się często i idzie do śmieci ew. odzysku, rynek się kręci klient kupi nowe.

    Oprogramowanie to chyba podstawa, bez jaj, nie każdy potrzebuje protela, oryginalne oprogramowanie można kupić za mniej niż 1000zł i nie piszę tu o rimu, kikad czy eagle.

    A jakie to legalne oprogramowanie było przed 1990, elektroniki nie było w polsce ?
    To rzeźbili na papierze i mieli kalkulator. Ale nie, dziś do dopasowania impedancji falowej gniazdo- Rx/Tx na 2,4GHz trzeba soft za 20tys. to był sarkazm :)

  • #66 23 Gru 2011 07:50
    tronics
    Poziom 36  

    Cytat:
    Podałem zwykły przykład osoby która potrafi napisać program w C, umie narysować schemat i pcb

    Potrafię tyle, a nawet więcej, ale ciężko było mi znaleźć pracę jako konstruktor-elektronik więc wybrałem alternatywę (i wielu moich znajomych kończących w tym samym roku, rok wcześniej, 2 wcześniej... 5 wcześniej również). Z tego co się orientuję wśród znajomych jako tako jako konstruktor znalazło pracę ledwie 2 z ok 180 na roku, nie zarabiają jeszcze 3000 na rękę a dodatkowo współpracowali ze swoimi pracodawcami od dłuższego czasu (więc dyplom był tylko wisienką na torcie).
    Cytat:
    oryginalne oprogramowanie można kupić za mniej niż 1000zł

    Nawet za zero złotych co nie zmienia faktu, że wielokrotnie pojawiają się sprzęty tak na granicy legalności, sprzedaż poza kontrolą skarbówki, lub sprzedaż sprzętu zaprojektowanego na niekomercyjnych wersjach programów.
    Cytat:
    To rzeźbili na papierze i mieli kalkulator

    Nie tylko, programy do projektowania płytek drukowanych też były. Zwracam tylko kolego uwagę, że nawet jak "ogarniasz temat" i szukasz po studiach pracy, postanawiasz wrzucić trochę własnego sprzętu na allegro - np. 100 sztuk wypaśnych stacji pogodowych na atmedze po 50zł to już w teorii powinieneś to robić z działalności, a nie jako osoba fizyczna. Teraz weź załóż działalność, zacznij się rozliczać z wszystkiego i samodzielnie opłacać ZUSy itp. Do tego nie masz gwarancji, że co miesiąc na swoje wyjdziesz. Ot dlatego to NIE jest tak różowo jak napisałeś i dlatego dużo mniej absolwentów niż 5% w takie coś się bawi.

  • #67 23 Gru 2011 08:55
    kidu22
    Poziom 35  

    Ale fajnie było na studiach.
    Pozatym nie chciał bym być po zawodówce ciągle żebrający w kolejnych firmach, a jak sie nie podoba to wyp......... .
    Kasa to dodatek, mozna dobrze zarabiać i '' mieć zlecenia'' na kasiastych kolesi , albo ''kroić fury'' ale to nie o to chodzi.

  • #68 23 Gru 2011 09:09
    Pawel2420
    Poziom 30  

    tronics napisał:
    Teraz weź załóż działalność, zacznij się rozliczać z wszystkiego i samodzielnie opłacać ZUSy itp. Do tego nie masz gwarancji, że co miesiąc na swoje wyjdziesz. Ot dlatego to NIE jest tak różowo jak napisałeś i dlatego dużo mniej absolwentów niż 5% w takie coś się bawi.

    Oczywiście założenie własnej działalności wiąże się ze sporym ryzykiem ale jednocześnie stwarza szansę zarobienia dużych pieniędzy.

  • #69 23 Gru 2011 09:44
    karolark
    Poziom 40  

    Własna działalność na pewno stwarza większe możliwości zarobku :D
    Ale - bez zatrudnienia pracowników nie przekroczysz pewnego poziomu , nawet będąc niewiarygodnie zdolnym i mądrym a z pracownikami to już loteria :cry:

  • #70 23 Gru 2011 10:50
    modymat
    Poziom 12  

    karolark napisał:
    Ale - bez zatrudnienia pracowników nie przekroczysz pewnego poziomu , nawet będąc niewiarygodnie zdolnym i mądrym a z pracownikami to już loteria :cry:

    Tutaj już potrzeba umiejętności zarządzania ludźmi itp. Aż dochodzi się do momentu, że nie robi się tego co lubi tylko użera z pracownikami

  • #71 23 Gru 2011 11:26
    karolark
    Poziom 40  

    modymat napisał:
    karolark napisał:
    Ale - bez zatrudnienia pracowników nie przekroczysz pewnego poziomu , nawet będąc niewiarygodnie zdolnym i mądrym a z pracownikami to już loteria :cry:

    Tutaj już potrzeba umiejętności zarządzania ludźmi itp. Aż dochodzi się do momentu, że nie robi się tego co lubi tylko użera z pracownikami


    No niestety użeranie się z ludzmi :cry:
    Do tej pory pamiętam jak moi pracownicy ułozyli sporą instalacje sterowniczą
    Po poludniu ma być odbiór - teoretycznie już wszystko zrobione maszyny chodziły :D wszyscy się cieszą .
    I się zaczęło :cry: po godzinie znalazłem puszkę pod tynkiem a w niej złączone przewody na skrętkę - tylko ze zapomnieli ze izolacje trzeba zdjąć ? znalazł się winowajca - oczywiście elektryk przeciął kable i tak sobie połączył .
    Oczywiście z odbioru ................. :cry: ale pan winowajca pierwszy się zapytał - szefie to jak z pieniędzmi za robotę - myślałem ze sk........a zatłukę
    Teraz mnie to troche śmieszy :D
    Ale dałem sobie spokój z dużymi zleceniami - na pewno mniej zarabiam ale i śpię spokojniej :D

  • #72 23 Gru 2011 14:38
    silvvester
    Poziom 24  

    Mam nadzieje że te stacje pogodowe nie tyczą się mnie, ja nic takiego nie robię ani nie sprzedaję .
    Ale wiem że firmy to sprzedają i nie po 50 tylko po 1500-2500.
    Z akwizycją danych, transmisją bezprzewodową i innymi bajerami.

    A jak ktoś chce sprzedawać chińczyka na allegro za 50zł i prowizją głodową to jego sprawa.
    Inną rzeczą jest umieszczenie ogłoszenia w necie a zupełnie inną samodzielne poszukiwanie zleceń.

  • #73 23 Gru 2011 15:49
    tronics
    Poziom 36  

    Cytat:
    Mam nadzieje że te stacje pogodowe nie tyczą się mnie, ja nic takiego nie robię ani nie sprzedaję .

    Nie, po prostu dałem przykład czegoś ambitniejszego niż mrugacz rgb led na attiny ;) Równie mocno rozwalają mnie poskładane stabilizatory impulsowe tudzież regulatory na tanich jak barszcz komponentach za kilkakrotnie więcej niż to warte. No, ale zbyt jest więc jak ktoś tak zarabia to po co mam to krytykować?

  • #74 23 Gru 2011 17:30
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Autor stracił zainteresowanie tematem. Temat zamykam.