Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LPG II generacji do 126p.

28 Lis 2011 21:03 4196 29
  • Poziom 26  
    Witam. Posiadam quada z silnikiem 126p, oczywiście zagazowany. Ostatnio padło mi do głowy pomysł na wymianę dotychczasowej instalacji I generacji na II.
    Jak wiadomo II generacja potrzebuje sondy lambda - nie problem, paru czujników, i TPS'a.

    No i tutaj liczę na jakieś sugestie od czego go podebrać i jak zamontować. Przecież to sumie zwykły potencjometr, ale jakoś nie mam pomysłu. Czy lepiej założyć kompletny mono trysk i wpakować III generację?
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Witaj, przy 2 generacji dojdzie tylko krokowy, w ecu lpg opcję TPS można wyłączyć.
    Przy 3 gen. Potrzebujesz sygnał czasu wtrysku.
    Z kolesiem do ruraka włożyliśmy komplet od CC 1100.
  • Moderator Samochody
  • Poziom 26  
    s.q napisał:
    Przy 3 gen. Potrzebujesz sygnał czasu wtrysku.

    Wiesz, włożył bym cały mono wtrysk od Golfa III z MegaSquirtem.
    robokop napisał:

    Bez TPS również znakomicie jeździ.

    Jakim cudem? PO co on w ogóle jest w gazie potrzebny? Bo w benzynie to oczywiste, ale w gazie nie łapię.
    tzok napisał:
    Tylko jaki sens pakować II generację do silnika na zwykłym gaźniku bez katalizatora?

    Lepszy skład mieszanki, lepszy but, no i mniej gazu idzie w wydech.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    W tych tańszych instalacjach to jest bardziej dla picu. Działanie jest zbyt wolne, praktycznie tylko na wolnych obrotach cokolwiek to reguluje. Można łatwiej ustawić mieszankę dla obciążonego silnika, a na biegu jałowym sobie zuboży, bo na I generacji na biegu jałowym jest za bogato, a podczas jazdy ok, albo na jałowym ok, a podczas jazdy za ubogo. Służy to ochronie katalizatora.

    TPS jest potrzebny do obsłużenia funkcji hamowania silnikiem (odcinania dopływy gazu przy zamkniętej przepustnicy i wysokich obrotach silnika.

    Wtrysk potrzebuje do pracy czujnika położenia wału (wieniec foniczny na kole zamachowym + czujnik).
  • Poziom 21  
    126P z elektronicznym zapłonem.

    Wtrysk potrzebuje do pracy czujnika położenia wału (wieniec foniczny na kole zamachowym + czujnik).[/quote]
  • Poziom 26  
    tzok napisał:
    W tych tańszych instalacjach to jest bardziej dla picu. Działanie jest zbyt wolne, praktycznie tylko na wolnych obrotach cokolwiek to reguluje. Można łatwiej ustawić mieszankę dla obciążonego silnika, a na biegu jałowym sobie zuboży, bo na I generacji na biegu jałowym jest za bogato, a podczas jazdy ok, albo na jałowym ok, a podczas jazdy za ubogo. Służy to ochronie katalizatora.

    No wiadomo, ze na początek pójdzie najtańsza instalacja, ale później to wie? Może Bingo? :D
    tzok napisał:

    Wtrysk potrzebuje do pracy czujnika położenia wału (wieniec foniczny na kole zamachowym + czujnik).

    Zawsze można przeszczepić :D
  • Moderator Samochody
    s.q napisał:
    126P z elektronicznym zapłonem.

    Cytat:
    Wtrysk potrzebuje do pracy czujnika położenia wału (wieniec foniczny na kole zamachowym + czujnik).
    Jeśli chciałeś zasugerować, że tego nie zauważyłem, to ja chciałem zasugerować, że Nanoplex nie ma pełnego wieńca, tylko 3 "zęby" ;)
  • Moderator Samochody
    tzok napisał:
    W tych tańszych instalacjach to jest bardziej dla picu. Działanie jest zbyt wolne, praktycznie tylko na wolnych obrotach cokolwiek to reguluje. Można łatwiej ustawić mieszankę dla obciążonego silnika, a na biegu jałowym sobie zuboży, bo na I generacji na biegu jałowym jest za bogato, a podczas jazdy ok, albo na jałowym ok, a podczas jazdy za ubogo. Służy to ochronie katalizatora.
    Pośrednio tak, tyle że - istnieje coś takiego jak mapa podstawowa dla silnika, czyli krótko mówiąc otwarcie attuatora stanowiącę uśrednioną bazę dla dalszej regulacji góra/dół, na podstawie wskazań sondy jest ona tylko korygowana. Oczywiście silnik krokowy dla takiej regulacji jest kiepską protezą z racji tego że jest faktycznie zbyt wolny.
    Cytat:

    TPS jest potrzebny do obsłużenia funkcji hamowania silnikiem (odcinania dopływy gazu przy zamkniętej przepustnicy i wysokich obrotach silnika.
    Tzw. cut off.
    Cytat:

    Wtrysk potrzebuje do pracy czujnika położenia wału (wieniec foniczny na kole zamachowym + czujnik).

    A tu już nieprawda - wiesz co to takiego wtrysk synchroniczny? To wtrysk na podstawie impulsów zapłonu, do zrealizowania nawet na archaicznym mechanicznym aparacie zapłonowym. Impuls zapłonu wyzwala początek wtrysku, elektronika ograniczająca długość jego trwania reguluje ilość paliwa w mieszance.
    Koło foniczne i czujnik, to dla wtrysków sekwencyjnych, z rozróżnianiem konkretnego cylindra, dla potrzeb korekty. W układzie dwucylindrowym z iskrą traconą będziesz miał dwa wtryśnięcia na każdy cylinder czyli obrót wału. Myślę że nawet Multec dało by się tu wcisnąć
  • Moderator Samochody
    Ok, zmotywowany przez Robokopa doedukowałem się - MegaSquirt da radę sterować wtryskiem w oparciu o impulsy zapłonowe.
  • Poziom 13  
    carot napisał:
    Wiesz, włożył bym cały mono wtrysk od Golfa III z MegaSquirtem.
    Ale do czego, do silnika z lat powojennych ? Szkoda marnowania środków, lepiej zmień silnik na jakikolwiek inny. Gorszego już raczej nie znajdziesz :D
  • Poziom 26  
    Przepraszamy, ale ta nazw napisał:
    Ale do czego, do silnika z lat powojennych ? Szkoda marnowania środków, lepiej zmień silnik na jakikolwiek inny.

    Trzeba by pół ramy w quadzie przerobić :D
  • Poziom 26  
    Zima przyszła, więc zabawę z quadem czas zacząć.
    Parę faktów:
    -lambda będzie dołożona na wydechu,
    -sterownik Al-700, nie trzeba do niego TPS'a
    -butla 40L
    -reduktor BRC Tecno 100KW
    -mikser palnikowy 36mm z zwężką na 32mm


    No i zaczynają się schody. Al700 ma opcję przełączenia na gaz po przegazowaniu na 3000obr/min. Na wtrysku to nie problem, jednak w gaźniku musi wypalić zawartość komory pływakowej. Jak to pominąć? Ma ktoś jakiś ciekawy pomysł?
    Pytanie drugie: czy sterownik można poza autem podpiąć do kompa i poustawiać poszczególne parametry?
  • Moderator Samochody
    Ma. Inny system - do gaźnikowców były przełączniki ręczne, z opcją wypalania. Ewentualnie dołożyć wyłącznik, uruchamiający elektrozawór paliwa i przełączać ręcznie na LPG.
  • Poziom 26  
    robokop napisał:
    Ewentualnie dołożyć wyłącznik, uruchamiający elektrozawór paliwa i przełączać ręcznie na LPG.

    Czyli sterownik cały czas pracuje, a przełączać tylko elektrozawory? Sterownik nie zeświruje podczas gdy będzie "myślał",z e pracuje na gazie, a będzie na benzynie? Chodzi mi o wykrywanie składu mieszanki.
  • Poziom 21  
    A jak masz podgrzewany reduktor?
    Nie zapali na gazie na zimno?To możesz go uruchomić w trybie awaryjnym na gazie po nagrzaniu.
  • Poziom 26  
    ravelation napisał:
    A jak masz podgrzewany reduktor?

    Rurka na wydechu+chłodnica i termostat. Ale jak będzie potrzeba, to wsadzę alternator 120A i zrobię podgrzewanie na świecach żarowych.

    ravelation napisał:
    Nie zapali na gazie na zimno?To możesz go uruchomić w trybie awaryjnym na gazie po nagrzaniu.

    Nie wiem, nie mam jeszcze sterownika w domu, będę miał w piątek po południu, w sobotę spróbuję odpalić na nim.
  • Moderator Samochody
    Najlepsza opcja dla gaźnika z sondą to Stag XL, jest on bez przełącznika więc dodatkowo trzeba np Stag2-G.
  • Poziom 26  
    Ten tez dobry, jedna wolę Al700, pytanie brzmi czy trzeba coś dodatkowo kombinować, czy tylko dociąć elektrozawór benzyny, poczekać aż wypali i włączyć mu elektrozawór gazu?
  • Poziom 21  
    Pewnie i tak zgaśnie przy tej "operacji".
  • Poziom 26  
    ravelation napisał:
    Pewnie i tak zgaśnie przy tej "operacji".

    Na obecnej I generacji opanowałem to przełączanie do perfekcji.
  • Poziom 26  
    Więc przywiozłem centralkę Landi Renzo L.E.S 98, dość dobry komp do gazu, no i ma bardzo fajną funkcję: odpalanie na samym gazie. Więc na razie bez problemów :D
  • Poziom 21  
    carot napisał:
    ma bardzo fajną funkcję: odpalanie na samym gazie

    Czyli tzw. tryb awaryjny na wypadek np.braku benzyny :-)
    nie wyobrażam sobie auta BEZ tej funkcji.
  • Poziom 26  
    Mam jeszcze jedno pytanie, jak będę chciał zmienić ustawienia centralki, to musi być podłączona w aucie, czy mogę do stacjonarnego kompa? Bo w laptopie nie mam RS232, a w stacjonarnym tak. Czy podpięcie w domu samej centralki jest możliwe?
    Sam sobie odpowiem :D
    Jest możliwe, jak najbardziej można tak zrobić,a le po odpięciu od niej zasilania na czas przeniesienia do pojazdu, ustawienia się zresetują i nic z tego.
  • Poziom 21  
    to mozna podtrzymanie zrobic z baterii.
  • Moderator Samochody
    carot napisał:
    ustawienia się zresetują

    Nie powinny. W sumie nie znam autronica ale to bez sensu żeby po odłączeniu aku trzeba było na nowo ustawiać.
  • Poziom 26  
    ociz napisał:
    Nie powinny. W sumie nie znam autronica ale to bez sensu żeby po odłączeniu aku trzeba było na nowo ustawiać.

    No niestety tak jest.

    Dodano po 1 [godziny] 36 [minuty]:

    Dysponuje ktoś schematem do Landi Renzo L.E.S 98 A?
  • Poziom 38  
    AL700 zapisuje nastawy do EEPROMu i nie trzeba mu podtrzymania. Ma inne wady i po prostu jest beznadziejny ale da się na nim coś uzyskać.
    Działa ci to z palnikiem 32mm ? Wg mnie za małe podciśnienie. Tu by był dobry palnik od cienkiego 700.
    Odpalenie w trybie awaryjnym polega na wciśnięciu przycisku centralki i przekręceniu kluczyka a następnie puszczeniu przycisku gdy zaskoczy elektrozawór gazu. Dioda zaczyna świecić i słychać otwarcie elektrozaworów pod warunkiem uaktywnienia opcji w sterowniku.