Witajcie.Auto kupiłem pare tygodni temu.Dziś pierwszy raz zrobiłem "kluczykowanie"
Wyskoczyły te błędy:
P0606,"Procesor mudułu sterującego ECM/PCM - usterka"
P0579,"Układ ster. prędkością (Cruise Control)" // reserved
P0627- nie wiem... chyba to zwarcie/rozwarcie w obwodzie cewki przekaźnika pompy paliwa.
Auto spisuje się (odpukać) bardzo dobrze,żadnych nieprawidłowości nie zauważyłem,mało tego przy wymianie rozrządu mechanik podpiął go pod komputer i powiedział,silnik czysty,Zero błędów,chodzi jak żyleta,jeździć.
Czy mam się czymś przejmować,czy któryś z tych błędów może coś oznaczać"katastroficznego" ?
Byłbym wdzięczny za porady doświadczonych kolegów bo ja jeśli chodzi o Voyagera to laik jestem.Wiem,że ostatnio padł mi akumulator calkiem,wymieniłem na nowy,może to mieć skutek?
Doczytałem na forum Voyagera,że błedy z "kluczykowania" usuwa się poprzez ruszenie do przodu na ok 1metr i cofnięcie i wył. silnika.Tak zrobiłem,błedy usunęły się,jednak ten P0606 nie i to mnie bardzo martwi.Martwi mnie dlatego,że auto chodzi jak ta lala(odpukać) a błąd chyba POWAŻNY? jest nadal ;(
Może błąd z komputera kasuje się tylko poprzez Interfejs?
Możecie poradzić co robić?
Doczytałem iż u innych ludzi gdy wywalało błąd P0606 później auto nie odpalało,następstwem były właśnie te problemy,ja odpukać problemów narazie z autem nie mam ;/
Może ktoś doświadczony z Elektroniki pomoże,poradzi gdzie się udać,co zrobić,bo sam na pewno za to się nie wezmę,boję się elektroniki w samochodach
Wyskoczyły te błędy:
P0606,"Procesor mudułu sterującego ECM/PCM - usterka"
P0579,"Układ ster. prędkością (Cruise Control)" // reserved
P0627- nie wiem... chyba to zwarcie/rozwarcie w obwodzie cewki przekaźnika pompy paliwa.
Auto spisuje się (odpukać) bardzo dobrze,żadnych nieprawidłowości nie zauważyłem,mało tego przy wymianie rozrządu mechanik podpiął go pod komputer i powiedział,silnik czysty,Zero błędów,chodzi jak żyleta,jeździć.
Czy mam się czymś przejmować,czy któryś z tych błędów może coś oznaczać"katastroficznego" ?
Byłbym wdzięczny za porady doświadczonych kolegów bo ja jeśli chodzi o Voyagera to laik jestem.Wiem,że ostatnio padł mi akumulator calkiem,wymieniłem na nowy,może to mieć skutek?
Doczytałem na forum Voyagera,że błedy z "kluczykowania" usuwa się poprzez ruszenie do przodu na ok 1metr i cofnięcie i wył. silnika.Tak zrobiłem,błedy usunęły się,jednak ten P0606 nie i to mnie bardzo martwi.Martwi mnie dlatego,że auto chodzi jak ta lala(odpukać) a błąd chyba POWAŻNY? jest nadal ;(
Może błąd z komputera kasuje się tylko poprzez Interfejs?
Możecie poradzić co robić?
Doczytałem iż u innych ludzi gdy wywalało błąd P0606 później auto nie odpalało,następstwem były właśnie te problemy,ja odpukać problemów narazie z autem nie mam ;/
Może ktoś doświadczony z Elektroniki pomoże,poradzi gdzie się udać,co zrobić,bo sam na pewno za to się nie wezmę,boję się elektroniki w samochodach