Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty filtr przeciwzakłóceniowy 230V

01 Gru 2011 14:11 26366 19
  • Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
    Użytkownik usunął konto napisał 0 postów o ocenie 0, pomógł 0 razy. Jest z nami od 1978 roku.
  • #2
    skaktus
    Poziom 37  
    Witam.

    Wygląda schludnie i profesjonalnie.

    Płytkę sam robiłeś czy na zamówienie ?

    Czy przeprowadziłeś jakieś testy jak sprawuje się filtr ?
  • #3
    coberr
    Poziom 19  
    Panie kolego - popełniłeś kilka rażących błędów:

    1. Rezystor rozładowujacy - zbyt mała moc - a co za tym idzie - wytrzymałość napięciowa.
    2. odstępy izolacyjne między ściezkami - zbyt małe (zwłaszcza ta nieszczęsna masa)
    3. bezpiecznik - powinien byc przed układem - nie za nim.
    4. dławiki - nie wiem skad one pochodzą. powinien być zastosowany jeden - z uzwojeniami nawiniętymi na jednym rdzeniu oraz poł. w dwóch kierunkach.

    Generalnie - jesli juz kopiujesz układy - zastanów się nad tym - jak oryginalny został zbudowany.

    Czy którykolwiek z tych elementów został przez Ciebie obliczony?
    Doceniam Twój wkład pracy - jednak układ nie nadaje się niestety do publikacji tutaj
  • #4
    konel83
    Poziom 15  
    Co do płytki to polecam polakierowanie warstwy z opisem elementów, przynajmniej sie tak łatwo nie ściera, bo toner to potarty palcem schodzi. No i na koniec możesz polakierować od strony miedzi żeby się nie utleniała...
  • #6
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #7
    Freddy
    Poziom 43  
    Płytka nawet niezła, odległości między ścieżkami za małe. Tylko powiedz mi kolego, gdzie ten filtr przeciwzakłóceniowy, bo sam kondensator nie wystarczy !
  • #8
    Elektronik223
    Poziom 17  
    zasilanie AC230 +/- 10%. filtr powinien zostać policzony dla wartości maksymalnej SEM,wystę pującej w EN-PN PN-EN 6003822012P, EN 600994:2005, przy maksymalnej mocy odbiornika/obciążenia.
  • #10
    tol2di
    Poziom 11  
    Odkopuje temat, zbudowałem podobny filtr według poniższego schematu i spotkało mnie małe zaskoczenie rezystor poszedł z dymem. Jaki rezystor powinienem zastosować i jakiej mocy bo tamten miał 1W.

    Prosty filtr przeciwzakłóceniowy 230V
  • #11
    tomasz249
    Poziom 13  
    Coś musiałeś zrobić źle lub rezystor nie miał 500k bo tracona moc nawet dla wartości max czyli 320V wynosi zaledwie 0.2W
  • #12
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Powiem krótko " dramat i zgroza " Przede wszystkim bezpiecznik powinien być za gniazdem zasilającym by w razie silnego przepięcia kondensatory nie spowodowały pożaru poprzez zwarcie. Następna sprawa to dławiki z foty widać że dwa różne więc prawdopodobnym jest także różnica w indukcyjności i wartości prądu, najczęściej w takich filtrach montuje się dławiki na wspólnym rdzeniu ale te dobiera się do rodzaju i poziomu zakłóceń. Ścieżki tak jak koledzy pisali, zbyt blisko siebie. Brak warystorów wysokoenergetycznych do ochrony przepięciowej . Filtr wymontowany najprawdopodobniej z jakiejś przetwornicy i poskładany na zaprojektowanej płycie, szczerze powiedziawszy nie wiele wnosi ponieważ filtry takie dobiera się przede wszystkim do wartości prądów i częstotliwości pików prądowych i innych parametrów o których nie będę się rozpisywał. Problem z oceną i sensownością budowy takiego filtra będzie miał każdy bez podstawowej wiedzy, a mianowicie do czego ten filtr ma mieć zastosowanie, co ma filtrować i w jakim celu ?? Co do rzeczonego rezystora to moc rezystora jest aż nadto wystarczająca, gorzej z jego rezystancją a tą wylicza się z napięcia skutecznego przy kondensatorze. Przypuszczalnie jego rezystancja była dużo mniejsza, po drugie powinien to być rezystor metalizowany z serii wysokonapięciowej.
  • #13
    szyszko
    Poziom 11  
    Witam,

    Dość nietypowe pytanie odnośnie starych filtrów (ICAR, SISILESIA) gdzie WEJŚCIE jest "dwu" przewodowe" (kiedyś nie montowano uziemień PE/PEN w instalacjach i wtyczki były 2 bolcowe), a WYJŚCIE "trzy" przewodowe (dodany bocznik przez kondensatory, który był kiedyś podłączany do uziemienia silnika np. w odkurzaczu). Teorię znam, interesuje mnie kwestia praktyczna.

    Pytanie, czy odwracając kolejność podłączenia takiego filtru, gdzie "dławiki" 2x 2mH będą zamiast na wejściu to na wyjściu, poprzedzone 0,1uF + 2x2,5nF do GND (nowy silnik ma tylko dwa wyprowadzenia, więc i tak trzeci przewód uziemiający będzie nie wykorzystany) i podłączając "trzeci" przewód z filtra do bolca uziemiającego w gniazdku (mam instalacje L+N+PE) CZY WSZYSTKO BĘDZIE OK i efekt filtrowania zostanie zachowany?

    Bardzo bym prosił o konstruktywne i rzeczowe wypowiedzi poparte ewent. praktyczną teorią, bez gdybania, etc. Dziękuję za wyrozumiałość i wszelkie info!

    Pozdrawiam.
  • #14
    Femen
    Poziom 17  
    Stosowanie małych odległości też może być uzasadnione zwłaszcza jeśli chodzi o ochronę przeciwprzepięciową.
    Zdjęcie poniżej przedstawia fabryczne rozwiązanie filtra przeciwzakłóceniowego:
    Prosty filtr przeciwzakłóceniowy 230V
    Prosty filtr przeciwzakłóceniowy 230V
    Takie rozwiązanie problemu ochrony przeciwprzepięciowej z całą pewnością nie zastąpi iskiernika, jednak jako stopniowanie izolacji z definicji spełnia założenia. Ciężko jest ocenić jak zachowa się taki układ, kiedy dojdzie do przebicia, jednak brak zastosowania jakiegokolwiek zabezpieczenia zapewni większe straty w razie ewentualnego zakłócenia.
  • #15
    jupi23
    Poziom 15  
    szyszko napisał:
    Witam,

    Dość nietypowe pytanie odnośnie starych filtrów (ICAR, SISILESIA) gdzie WEJŚCIE jest "dwu" przewodowe" (kiedyś nie montowano uziemień PE/PEN w instalacjach i wtyczki były 2 bolcowe), a WYJŚCIE "trzy" przewodowe (dodany bocznik przez kondensatory, który był kiedyś podłączany do uziemienia silnika np. w odkurzaczu). Teorię znam, interesuje mnie kwestia praktyczna.

    Pytanie, czy odwracając kolejność podłączenia takiego filtru, gdzie "dławiki" 2x 2mH będą zamiast na wejściu to na wyjściu, poprzedzone 0,1uF + 2x2,5nF do GND (nowy silnik ma tylko dwa wyprowadzenia, więc i tak trzeci przewód uziemiający będzie nie wykorzystany) i podłączając "trzeci" przewód z filtra do bolca uziemiającego w gniazdku (mam instalacje L+N+PE) CZY WSZYSTKO BĘDZIE OK i efekt filtrowania zostanie zachowany?

    Bardzo bym prosił o konstruktywne i rzeczowe wypowiedzi poparte ewent. praktyczną teorią, bez gdybania, etc. Dziękuję za wyrozumiałość i wszelkie info!

    Pozdrawiam.


    Podłączając przewód ochronny PE tworzysz drogę dla szumu wspólnego i trzeba będzie dodać dławik dla szumu wspólnego. Więc teoretycznie pogorszysz sytuację.
  • #16
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    To właśnie iskiernik wysokiej energii tzw: odgromowy a nie przeciwprzepięciowy. Jego zadaniem jest przejąc na siebie i wytracić większość energii WN w przypadku zniszczenia warystorów . W założeniu działa to tak, że w przypadku wyładowania o wysokiej energii łuk powstaje pomiędzy ( elektrodami ) iskiernika powodując nie tylko wytracenie większości energii ale także rozpylenie ścieżek miedzi powodując metalizację szczeliny a tym samym zwarcie do uziemienia. Warunkiem poprawnego działania jest wymóg podłączenia fizycznego uziemienia a także bezpieczników automatycznych jak i wyłączników różnicowoprądowych. Takie filtry, i podobne obwody iskiernikowe są w praktycznie każdym sprzęcie takim jak filtry, zasilacze, falowniki, z reguły mają fizyczne połączenie do uziemienia. Także modemy, routery, moduły faksów i inne podłączane także do linii napowietrznych mają iskierniki do masy zasilacza. Są niestety takie gdzie zbudowano pozorne uziemienie za pomocą kondensatorów i warystorów na dodatek spięte z masą wyjściową zasilacza co najczęściej powoduje także uszkodzenie zasilanego sprzętu. Na fotografii znajduje się iskiernik pomiędzy wejścia zasilania i zadziała wówczas gdy przekroczone zostanie napięcie pętli zwarciowej urządzenia za filtrem. Nie widzę jednak czy posiada uziemienie, niemniej zasada działania taka sama jak z uziemieniem. Nie wiele wnosi fotografia gdyż nie ma na niej całości płytki. Pytanie czy to jest zasadne , czy ma sens ? Owszem gdyż spełnia warunki przeciwpożarowe, nie dopuszczając do zapalenia się podzespołów niskotemperaturowych mogących być przyczyną pożaru. Spotkałem się z takim przypadkiem gdzie takich iskierników nie było a po wyładowaniu do linii napowietrznej w zasilaczu była wielka wypalona dziura pod tranzystorem kluczującym.
  • #17
    mkpl
    Poziom 37  
    Filtr jest nieskuteczny dławik powinien być dławikiem sprzężonym czyli na jednym rdzeniu z uzwojeniami nawiniętymi przeciwstawnie i mającymi po kilka do kilkadziesiąt mH. Dzięki temu rdzeń się nie nasyca i można stosować rdzenie wysokiej przenikalności.
  • #18
    winiar7
    Poziom 3  
    Witam, przyłączę się, chciałbym zrobić filtr na bazie tego co na zdjęciu, pomoże ktoś jakiś prosty schemacik zbudować do tego.
    W zasilaczu mam 2x2700uF na wtórnym ale niestety CB Radio buczy. Prosty filtr przeciwzakłóceniowy 230V
  • #19
    sq9fmc
    Poziom 24  
    Zasilacz do CB wymaga stabilizacji bo sama filtracja przeciwzakłóceniowa nie wystarczy. Buczenie jest spowodowane tętnieniem napięcia wyprostowanego i tylko wygładzonego. Chyba, że pisząc buczy masz na myśli sygnały odbierane z zakłóceniami n.p. od kiepskiej jakości zasilaczy LED lub ładowarek.
  • #20
    winiar7
    Poziom 3  
    Od samego zasilacza są zakłócenia, czyli filtr na uzwojeniu pierwotnym nic nie pomoże?