Witam, mam dziwny problem, mianowicie ostatnio założyłem sobie juz zimowe opony i mam tak że z przodu 2 bieżnikowane niestety a z tyłu zwykłe, rozmiar opon to 165/70 R13. Gdy jade samochodem tak ok. 100km/h to niedoj że wyją te opony no ale to standard chyba to jeszcze kierownica ma drgania na boki. Opony były wymieniane u wulkanizatora więc wyważone są. Postanowiłem więc te z przodu bieżnikowane dać do tylu razem z felgami przemieniłem a te z tyłu do przodu. I teraz już kierownicą nie szarpie ale znów tył samochodu wogole przyczepności nie ma jak jade i chce np gwałtownie skręcić to tyl ''pływa'' a tego nie było. Ciśnienie dałem z przodu 2.3 a z tyłu 2.1. W czym może być problem? Przemienić te koła jak były czyli bieżnikowane do przodu czy może złe ciśnienie w ogumieniu?