Witam! Mam w akumulatorze światełko, które pali się cały czas na zielono, jednak gdy kładłam go na ziemi (musiałam wyjąć go z samochodu) przez chwilę pokazała się lampka czerwona. Gdy znowu stał na równym ponownie świeciła się lampa zielona i tak jest do tej pory. Czy chwilowe pokazanie się tej lampki oznacza, że jest do wymiany? Czy też to dlatego, że przez chwile był "przekrzywiony"? Przepraszam, że tak chaotycznie pisze, ale inaczej nie potrafię przedstawić problemu:) Pozdrawiam i bardzo proszę o szybką odpowiedź