Dzień dobry, więc do rzeczy.
Pacjent:
Ford Fiesta Mk4, rok 1999, silnik Endura 1.3 60KM. zasilanie LPG
3 tygodnie temu posiadałem przewody WN oznaczone jedynie
zostały wymienione ponieważ po ciemku, przy obciążeniu LPG zaobserwowałem przeskakiwanie iskier na blok silnika.
w tej chwili posiadam przewody wysokiego napięcia NGK FD1205
cewka Motorcraft 988F-12029-AB
świece Motocraft AGFS 22CM1
Po wymianie przewodów na NGK (obecne) iskrzenie spod fajek nie ustąpiło, dodatkowo w tych momentach, podczas jazdy, występowało szarpnięcie. Cały czas mowa o zasilaniu LPG. Przy PB problem nie wystąpił.
W celu zaradzenia problemowi zmniejszyłem szczeliny świec miedzy elektrodami z 1mm na 0,75mm. Iskrzenie przy LPG pod maską , jak i szarpanie ustąpiło. Za to przy Pb na postoju pojawiło się drobne, cykliczne, powiedzmy co ok 20s lekkie, ciche strzelanie z rury. Tak wyglądało to do dnia wczorajszego. A to dlatego, że silnik na LPG znów zaczął szarpać, pod fajkami znów pojawiły się iskry.
Mam juz komplet nowych świec, ale póki co nie mam możliwości ich montażu. Proszę o radę, czego wynikiem jest opisane zjawisko. Czy nowe kable NGK są przyczyną, czy może owe świece? Dlaczego był spokój a teraz problem się pojawił ponownie, czy szczelina świec mogła sama ulec zmianie?
Pacjent:
Ford Fiesta Mk4, rok 1999, silnik Endura 1.3 60KM. zasilanie LPG
3 tygodnie temu posiadałem przewody WN oznaczone jedynie
Cytat:8mm double silicone rfi suppressed iso 3808 class f
zostały wymienione ponieważ po ciemku, przy obciążeniu LPG zaobserwowałem przeskakiwanie iskier na blok silnika.
w tej chwili posiadam przewody wysokiego napięcia NGK FD1205
cewka Motorcraft 988F-12029-AB
świece Motocraft AGFS 22CM1
Po wymianie przewodów na NGK (obecne) iskrzenie spod fajek nie ustąpiło, dodatkowo w tych momentach, podczas jazdy, występowało szarpnięcie. Cały czas mowa o zasilaniu LPG. Przy PB problem nie wystąpił.
W celu zaradzenia problemowi zmniejszyłem szczeliny świec miedzy elektrodami z 1mm na 0,75mm. Iskrzenie przy LPG pod maską , jak i szarpanie ustąpiło. Za to przy Pb na postoju pojawiło się drobne, cykliczne, powiedzmy co ok 20s lekkie, ciche strzelanie z rury. Tak wyglądało to do dnia wczorajszego. A to dlatego, że silnik na LPG znów zaczął szarpać, pod fajkami znów pojawiły się iskry.
Mam juz komplet nowych świec, ale póki co nie mam możliwości ich montażu. Proszę o radę, czego wynikiem jest opisane zjawisko. Czy nowe kable NGK są przyczyną, czy może owe świece? Dlaczego był spokój a teraz problem się pojawił ponownie, czy szczelina świec mogła sama ulec zmianie?