logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Corsa B 1.2 97r. Czasami nie odpala, brak iskry

Dinop 02 Gru 2011 20:46 4715 7
REKLAMA
  • #1 10210845
    Dinop
    Poziom 14  
    Witam

    Mam problem z Oplem corsa. Objawy są takie:
    Od około 2 lat zdarza się że przy dłuższej trasie >100km zapali się kontrolka check engine. Po zgaszeniu silnika i odpaleniu ponownie zwykle zapala się znowu po około minucie jazdy. Jak trochę postoi to zapali się znowu po przejechaniu 100km ciągiem. Poza tym żadnych innych problemów do tej pory nie było. Od tygodnia zdarza się tak, że wieczorem wracam samochodem do domu(bez problemów, check engine nie świeci) gaszę silnik i rano już nie chce odpalić. Paliwo dostaje bo z wydechu śmierdzi benzyną, ale nie ma iskry. Sytuacja zdarzyła się już dwa razy. Pierwszym razem odpalił po tym jak poprawiłem wszystkie wtyczki w komorze silnika. Po przekręceniu kluczyka odpala od razu i nie ma żadnych problemów. Dzisiaj znowu nie chciał odpalić. Znowu brak iskry. Zauważyłem że uszkodzona jest obudowa sondy lambda więc sondę odpiąłem bez żadnych innych czynności wsiadłem i odpalił. Spalanie w mieście ostatnio około 8-9l/100 więc chyba w normie. Jutro kupie sondę i wymienię na nową jednak che się upewnić czy to możliwe żeby coś takiego się działo przez uszkodzenie sondy? Co może być powodem takiego zachowania? Nie ma immobilisera ani alarmu.
  • REKLAMA
  • #2 10210974
    sandamiano
    Poziom 30  
    Sonda lambda (jej dane ) są potrzebne dla ECU po częściowym rozgrzaniu silnika.Jak odpalasz silnik zimny to sonda nie jest "widziana" przez sterownik do chwili rozgrzania sondy. Na ogół dłużej to trwa przy sondach jednoprzewodowych , krócej przy trzy i czteroprzewodowych które posiadają grzałkę wewnętrzną i szybciej uzyskują temperaturę pracy.Najlepiej podpiąć samochód pod komputer i sprawdzić co ma zapisane z błędów i tym tropem iść . Wymienisz sondę a jak to nie jest to?Sam pisałeś że nie ma iskry więc sonda lambda nie ma się do tego za bardzo.Szybciej czujnik położenia wału ale wtedy też nie wtryskiwałby paliwa a pisałeś że czuć paliwo.Jak napisałem diagnoza elektroniki silnika wskazana
  • REKLAMA
  • #3 10211019
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 10211055
    Dinop
    Poziom 14  
    Dzięki za odpowiedzi.

    Jutro poszukam czujnika wału i go dokładnie obejrzę.
  • REKLAMA
  • #5 10211069
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 10211083
    Dinop
    Poziom 14  
    Chodziło mi raczej o oglądanie stanu pinów we wtyczce czujnika wału. Źle się wyraziłem.



    Sprawdziłem dzisiaj wtyczkę od czujnika i wygląda jak nowa w środku. Samochód odpalił bez problemu. Czy wymiana czujnika położenia wału ma w tym wypadku sens? Sensowność wymiany sondy lambda już wykluczyliśmy kilka postów wyżej. Co jeszcze wypadało by sprawdzić? Jak odczytać kody błędów? Wystarczy dioda tak jak w escorcie czy trzeba mieć coś jeszcze?
  • #7 10212789
    Dinop
    Poziom 14  
    Sprawdziłem kody błędów i wyświetla mi kod 34 czyli map sensor niskie napięcie. Ale silnik nadal odpala bez problemu. Obejrzę jeszcze dokładnie wężyk do map sensora, ale to chyba też nie może powodować takich problemów z zapłonem.
  • #8 10349352
    Dinop
    Poziom 14  
    Po napisaniu poprzedniego posta wymieniłem czujnik położenia wału i do tej pory nie miałem żadnych problemów z samochodem. Kody błędów nadal wyświetla 33, 34 ,43, ale nic się na razie nie dzieje z silnikiem. Temat zamykam. Dziękuję za pomoc.
REKLAMA