Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odkurzacz Zelmer Magnat 3000 - nie działa

et22.1111 03 Gru 2011 16:05 3123 5
  • #1 03 Gru 2011 16:05
    et22.1111
    Poziom 7  

    Witam.

    Mam problem z Magnatem 3000 o mocy 1800W.
    Odkurzacz nie rusza po włączeniu. Płytka wizualnie jest OK. Silnik na krótko działa. Czas oczekiwania, aż odkurzacz się "obudzi" jest co raz dłuższy. Po np. 2 godzinach odpala i działa w pełnym zakresie obrotów. Który z elementów może być trzaśnięty na tej płytce? Może ktoś z Was na taki problem natrafił?
    Płytka pasuje do modeli od 3000.0100 do 3000.0115

    Z góry dziękuję za pomoc.

    0 5
  • #2 03 Gru 2011 16:10
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Warto na początku ustalić, czy aby moduł elektroniczny jest uszkodzony, a nie co innego. Miernik w dłoń i sprawdzamy po kolei.

    0
  • #3 03 Gru 2011 19:15
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Może elektrolit wysechł ? Najlepszym sposobem sprawdzenia, jest wymiana.

    0
  • #4 03 Gru 2011 19:17
    et22.1111
    Poziom 7  

    MARCIN.SLASK napisał:
    Warto na początku ustalić, czy aby moduł elektroniczny jest uszkodzony, a nie co innego. Miernik w dłoń i sprawdzamy po kolei.


    Pisanie dla pisania. Napisałem wyraźnie, że wszystko działa poprawnie za wyjątkiem modułu elektronicznego. Może doprecyzuje pytanie - który z elementów na płytce jeśli jest uszkodzony daje takie efekty jak opisałem. Zmostkowanie triaka daje że odkurzacz działa ale tylko na pełnych obrotach. Więc połowiczny sukces :-)
    Któryś z elementów sterujących triakiem zawodzi - który?

    Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [minuty]:

    dzi_dziuś napisał:
    Może elektrolit wysechł ? Najlepszym sposobem sprawdzenia, jest wymiana.


    Tam jest jeden tylko elektrolityczny kondziorek. Czy o nim mówimy? Bo drugi jest przeciwzakłóceniowy.

    0
  • #5 04 Gru 2011 13:12
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Tak, mówimy o nim.

    0
  • #6 04 Gru 2011 17:37
    et22.1111
    Poziom 7  

    dzi_dziuś napisał:
    Tak, mówimy o nim.


    Ok. To przylutuję nowy w wolnej chwili i zobaczymy. Bo faktem jest, że żaden z elementów nie jest podpadający pod uszkodzenie. Brak nadpaleń, wybrzuszeń czy pęknięć w elementach.

    Na razie dziękuje i muszę wziąć się za ten kondzirek.
    Pozdrawiam.

    0