Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Mój problem wygląda następująco. Jakiś czas temu padły baterie w pilocie i auto zaczeło szwankowac tzn. Odpala na benzynie na pare sekund i gasnie(temat znany z innych postów). Tak więc szukałem na różnych forach jaka to przyczyna. Wyszło na to iż to wina imobiliazera. A jest on firmy "ROCKWELL". Tak wiec wziołem się za odnalezienie centralki ''imobilajzera" gdyż czytałem iże można wprowadzić imobilizer w stan serwisowy. Odpalić auto i zakodować pilota ponownie. Bo wszystkie inne próby zakodowania pilota się nie powiodły. A pilot sprawny gdyż sprawdzał mi go znajomy elektronik. Zdemontowałem deskę rozdzielczą i faktycznie centralka była tylko ku mojemu zdumieniu okazało sie iż w moim modelu imobilajzera jest inna wtyczka. U mnie wtyczka jest na sześć pinów po 3 w dwóch rzędach a w opisywanych modelach było ich po 13 w dwóch rzedach. Tak wiec cały plan "spalił na panewkach". Czytałem iż można wysłac pewnej firmie skrzynkę z bezpiecznikami to ją "zaczaróją" i auto bedzie "chodziło" ale jak na razie nie mam tyle kasy na zbyciu.
Tak więc mam prośbę. Jak by umiał mi ktoś pomóc był bym mu bardzo wdzięczny.
Tak więc mam prośbę. Jak by umiał mi ktoś pomóc był bym mu bardzo wdzięczny.