Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amica Optimum 1000 - błąd "brak wody" a woda jest

bynioo 05 Gru 2011 08:23 2311 2
  • #1 05 Gru 2011 08:23
    bynioo
    Poziom 2  

    Witam,
    Od kilku dni mam problem z pralką Amica Optimum 1000. Zaczęło się od tego, że musiałem wymieniać wąż odpływowy. W czasie tej czynności pralka leżała na boku. Teraz po ustawieniu programu pralka zaczyna prać, nabiera wodę (wydaje mi się, że pompuje dużo dłużej niż normalnie), pierze, a w pewnym momencie zatrzymuje się i sygnalizuje błąd "brak wody w pralce". Na "chłopski rozum" wydaje mi się że sterownik/programator nie dostaje sygnału o odpowiednim poziomie wody stąd sygnalizacja błędu. Co dziwne - jak puszczam samo płukanie to wody leje też więcej (takie odnoszę wrażenie) ale w pewnym momencie przestaje i cykl płukania dochodzi normalnie do końca (z wirowaniem włącznie). Pytanie: co odpowiada za sygnalizację poziomu wody w pralkach tego typu i gdzie mam tego szukać?

    0 2
  • #2 05 Gru 2011 10:52
    tetroda
    Poziom 12  

    wygląda to na uszkodzenie hydrostatu (po połozeniu pralki na bok) lub wężyki do hydrostatu sa zalane. Trzeba sprawdzić.

    0
  • #3 05 Gru 2011 17:34
    bynioo
    Poziom 2  

    Choć techniczny jestem to jednak w temacie pralek jestem niezbyt biegły. Przypuszczam, że znalazłem hydrostat (na górze po prawej stronie po pokrywą pralki). odłączyłem wężyk, który tam prowadzi (idzie od zbiornika spod drzwiczek od pralki). Delikatnie przedmuchałem, nie czułem oporu. Nic to nie dało.
    Wracając do objawów - pralka wydaje się "zawieszać" dolewając ciągle wody, przestaje na chwilę, wykonuje jeden obrót bębna i dalej dolewa wody i tak w kółko. Po pewnym czasie wypuszcza wodę sygnalizuje błąd i całkiem się zatrzymuje.
    Dziwne jest to, że samo płukanie wykonuje od początku do końca. Choć dziś nie wywirowała po płukaniu dobrze, tak jakby nie mogła się rozpędzić, natomiast po ustawieniu potem samego wirowania przebiegło ono bez problemu - rozpędziła się do właściwej prędkości.
    Do tego pompa wypompowująca wodę zaczęła chodzić zdecydowanie głośniej, jakby trochę chrobocząc.
    Czy samo przewrócenie pralki na bok mogło uszkodzić hydrostat? Co jeszcze mogło ulez uszkodzeniu dając wymienione objawy? Czy można to jakoś sprawdzić bez wzywania fachowca?

    0