Witam
Własciwie to mam na początku dwa pytania , pierwsze to :
Konfiguruje port d jako wejscie z podciąganiem do plusa i potem w programie sprawdzam czy przycisk jest wciśnięty
Sbis pind,6
Rcall podprogram
i tu pytanie w AVR studnio podczas symulacji symulator zachowuje się tak jakby przycisk byl wciśnięty tzn panowal stan niski czyli skacze do podprogramu.
Tego nie rozumie .
i drugi temat
zmienna ma powiedzmy wartość 5
w pętli typu :
petla:
cpi cyfra,0
brne petla
ret
sprawdzam czy cyfa jest równa 0 jeśli tak to z podprogramu, moim zdaniem powinien wrócić do głównego programu
a tak sie nie dzieje , dlaczego nie wiem .
tytułem uzupełnienia
zmniejszenie wartości rejestru cyfra realizowane jest poprzez wywolanie przerwania zewnętrznego
przerwanie:
dec cyfra
reti
Proszę o jakieś sugestie wskazówki , juz od tygodnia walcze z tematem
jeśli zamiast przerwań zmniejszenie wartości cyfry realizuje np poprzez badanie przycisku , wszystko dziala ok , ale ja potrzebuje przerwania. No i diabli mnie biorą ze czegoś nie wiem albo coś źle robie a nie wiem co.
Pozdrawiam
Yacek
Własciwie to mam na początku dwa pytania , pierwsze to :
Konfiguruje port d jako wejscie z podciąganiem do plusa i potem w programie sprawdzam czy przycisk jest wciśnięty
Sbis pind,6
Rcall podprogram
i tu pytanie w AVR studnio podczas symulacji symulator zachowuje się tak jakby przycisk byl wciśnięty tzn panowal stan niski czyli skacze do podprogramu.
Tego nie rozumie .
i drugi temat
zmienna ma powiedzmy wartość 5
w pętli typu :
petla:
cpi cyfra,0
brne petla
ret
sprawdzam czy cyfa jest równa 0 jeśli tak to z podprogramu, moim zdaniem powinien wrócić do głównego programu
a tak sie nie dzieje , dlaczego nie wiem .
tytułem uzupełnienia
zmniejszenie wartości rejestru cyfra realizowane jest poprzez wywolanie przerwania zewnętrznego
przerwanie:
dec cyfra
reti
Proszę o jakieś sugestie wskazówki , juz od tygodnia walcze z tematem
jeśli zamiast przerwań zmniejszenie wartości cyfry realizuje np poprzez badanie przycisku , wszystko dziala ok , ale ja potrzebuje przerwania. No i diabli mnie biorą ze czegoś nie wiem albo coś źle robie a nie wiem co.
Pozdrawiam
Yacek