Witam serdecznie
Mam problem z moim ciągnikiem. Na liczniku wskazuje niesamowicie wysokie wartości spalania paliwa na 100km. Wartości dochodzą do 51L/100km. Nie wiem co się dzieje, mam drugi taki sam ciągnik i tam spalanie przy obciążeniu 24t wychodzi nie więcej niż 36-37L.
W zeszłym tygodniu podpiąłem samochód pod diagnostykę i oto co mi pokazało:
-Nadmierne ciśnienie wtrysku-powód 1:przeszkody w powrocie paliwa pomiędzy pompą a zbiornikiem. Powód 2: zablokowany elektrozawór pompy wysokiego ciśnienia w pozycji zamkniętej.
-Wentylator- zwarcie do masy lub przerwany obwód: wiskozowe sprzęgło z elektromagnetycznym sterowaniem
Jeden z mechaników stwierdził, że została zawilgocona kaseta silnika i zaczęły się dziać głupoty z tego powodu. po oczyszczeniu kasety zniknął błąd FAN INOPERATIVE na panelu w samochodzie i dalej już nie było żadnych błędów, sprawdził również czujnik przy wiskozie( podobno jeżeli wentylator nie ma współmiernych obrotów z silnikiem to podaje duże ilości paliwa jak do zimnego silnika) czujnik jest podobno sprawny. Samochód nie kopci , nie leje się nic ani z silnika ani z tłumika. Pomóżcie ludzie !!!!!Bo jak narazie to samochód zarabia na kierowcę i na paliwo, a mnie nie satysfakcjonuje to, że mam auto, jeździ sobie, a ja z tego nic nie mam.
pozdrawiam
Mam problem z moim ciągnikiem. Na liczniku wskazuje niesamowicie wysokie wartości spalania paliwa na 100km. Wartości dochodzą do 51L/100km. Nie wiem co się dzieje, mam drugi taki sam ciągnik i tam spalanie przy obciążeniu 24t wychodzi nie więcej niż 36-37L.
W zeszłym tygodniu podpiąłem samochód pod diagnostykę i oto co mi pokazało:
-Nadmierne ciśnienie wtrysku-powód 1:przeszkody w powrocie paliwa pomiędzy pompą a zbiornikiem. Powód 2: zablokowany elektrozawór pompy wysokiego ciśnienia w pozycji zamkniętej.
-Wentylator- zwarcie do masy lub przerwany obwód: wiskozowe sprzęgło z elektromagnetycznym sterowaniem
Jeden z mechaników stwierdził, że została zawilgocona kaseta silnika i zaczęły się dziać głupoty z tego powodu. po oczyszczeniu kasety zniknął błąd FAN INOPERATIVE na panelu w samochodzie i dalej już nie było żadnych błędów, sprawdził również czujnik przy wiskozie( podobno jeżeli wentylator nie ma współmiernych obrotów z silnikiem to podaje duże ilości paliwa jak do zimnego silnika) czujnik jest podobno sprawny. Samochód nie kopci , nie leje się nic ani z silnika ani z tłumika. Pomóżcie ludzie !!!!!Bo jak narazie to samochód zarabia na kierowcę i na paliwo, a mnie nie satysfakcjonuje to, że mam auto, jeździ sobie, a ja z tego nic nie mam.
pozdrawiam