Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PASSAT B5 1,9 TDI 98r. - ciężki rozruch na zimnie

adaszek2 05 Gru 2011 21:21 6571 9
  • #1 05 Gru 2011 21:21
    adaszek2
    Poziom 9  

    Witam!

    Posiadam w/w PASSATA i chodzi o to, że jeśli spadnie temp. na dworze do ok. 5 stopni ciężko pali. Problem pojawił się tamtej zimy. Samochód strasznie ciężko palił. Wymieniłem świece żarowe (były spalone wszystkie) i została uszczelniona pompa paliwowa, ponieważ podciekała ropa. Gdy już zapali strasznie pulsują obr. (0,6-1,4 tys. obr/min). Zapalanie skraca się po naciśnięciu na pedał gazu, ale i tak długo trzeba kręcić (6-10s). Zauważyłem pewna rzecz, która może być ważna. Mianowice chodzi o to, że kiedy już zapali i chwile pochodzi, jak dodaję gazu pod zegarami słychać jakby pstryk przekaźnika, a kiedy chodzi na wolnych obrotach i złapie temp. słyszalny jest ten sam pstryk i silnik jakby zaczynał pracować lepiej. Jeśli chodzi o zapalanie na ciepłym nie ma najmniejszego problemu. Interesuje mnie, który to przekaźnik i za co on odpowiada, a także pomysły co może być nie tak jeśli to nie on.

    Pozdrawiam

    0 9
  • #2 05 Gru 2011 21:49
    radek310
    Poziom 15  

    No to zapewne przekaźnik od świec żarowych. U mnie takie cyknięcie jest po przekręceniu stacyjką i zapaleniu kontrolek i potem drugie cyknięcie za kilka sekund i zgaśnięcie kontrolki świec żarowych. No to zostaje dojść który to przekaźnik i wymiana najlepiej na jakiś używany bo na oryginalny ciężko trafić w sklepie.

    0
  • #3 05 Gru 2011 22:08
    T5
    Moderator Samochody

    adaszek2 napisał:
    Mianowice chodzi o to, że kiedy już zapali i chwile pochodzi, jak dodaję gazu pod zegarami słychać jakby pstryk przekaźnika, a kiedy chodzi na wolnych obrotach i złapie temp. słyszalny jest ten sam pstryk i silnik jakby zaczynał pracować lepiej.
    I tak ma być.Rozrząd kto robił-ustawiał pompę-czesio w stodole?

    0
  • #4 05 Gru 2011 22:27
    adaszek2
    Poziom 9  

    Pompa była uszczelniana przez gościa, który ma warsztat samochodowy i zajmuje się tym od lat. Chodź nie daje sobie głowy urwać, że jest wszystko perfect. Silnik pracuje równo i nie szarpie więc pompa powinna być ok. Gdzieś czytałem, że może być minimalnie kąt wtrysku opóźniony i to może skutkować takim zachowanie silnika. Więc jak można to sprawdzić czy wszystko jest ok? Jeśli chodzi o ten przekaźnik to jesteś pewien że to od świec. Przecież świece nie są załączane gdy silnik pracuje. A ten pstryk słychać po dodaniu gazu i puszczeniu (typu załącza-wyłącza). Zapomniałem jeszcze dopisać że niecały tys. km temu wymieniałem wszystkie filtry i olej także tutaj nie ma się czego czepić. Dzięki za zainteresowanie!

    0
  • #5 05 Gru 2011 22:35
    T5
    Moderator Samochody

    adaszek2 napisał:
    Przecież świece nie są załączane gdy silnik pracuje.
    I tu się mylisz.Poczytaj o ustawieniu kąta wtrysku i czyszczeniu nastawnika-chodzi o ustawienie dawki.I o zależności pomiędzy tymi dwoma rzeczami.

    0
  • #6 05 Gru 2011 22:48
    adaszek2
    Poziom 9  

    Czyli, że jak silnik pracuje to świece są także włączone? Od jakiej w ogóle temp. załączają się świece w VW?Więc jaką rolę pełni "żółta sprężynka" na zegarach?Jeśli to przekaźnik to sprawdzę go tzn. skołuje miernik cęgowy i zmierzę prąd świec. Ile powinien wynosić?

    0
  • #7 05 Gru 2011 23:12
    T5
    Moderator Samochody

    adaszek2 napisał:
    Czyli, że jak silnik pracuje to świece są także włączone?
    Jak mocno wciśniesz gaz na zimnym to załaczą się.Zacznij od pompy-ustawienia.

    0
  • #8 05 Gru 2011 23:15
    adaszek2
    Poziom 9  

    A jaki prąd pobiera sprawna świeca?

    0