Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Migomat bezbutlowy Kinzo Mig105 podłączenie co2

05 Gru 2011 23:06 15205 18
  • Poziom 12  
    Witam.
    Jakiś czas temu kupiłem sobie migomat bez butlowy Kinzo Mig105, nigdy takim sprzętem nie pracowałem dlatego postanowiłem wziąć za mała kasę. Interesuje mnie to urządzenie, ponieważ na "wężu" przy samej obudowie jest jakiś króciec na który było by można podpiąć co2 z butli.
    Kusi mnie aby to zrobić ale potrzebuję eksperta w tej dziedzinie. Podłączyć butlę z co2 po drodze gdzieś zamontować elektrozawór sterujący z przycisku i podczepić pod ten króciec (1 foto, czerwona strzałka). Spawarka obecnie jest na drucie samo osłonowym i też by trzeba zmienić go na zwykły. Proszę o konkretne wypowiedzi co, jak ile roboty i kasy. Nie licząc oczywiście drutu, butli, reduktora, elektrozaworu.

    Migomat bezbutlowy Kinzo Mig105 podłączenie co2 Migomat bezbutlowy Kinzo Mig105 podłączenie co2 Migomat bezbutlowy Kinzo Mig105 podłączenie co2
  • Metal Work Pneumatic
  • Poziom 34  
    Adziu :-) napisał:
    Interesuje mnie to urządzenie, ponieważ na "wężu" przy samej obudowie jest jakiś króciec na który było by można podpiąć co2 z butli.
    Kusi mnie aby to zrobić ale potrzebuję eksperta w tej dziedzinie.

    To jaki problem, masz króciec, dołącz dla próby powietrze ze sprężarki i będziesz wiedział czy to od gazu. Sprawdź czy w pistolecie nie masz czasem zaworu. Jakiś czas temu też przerabiałem podobny sprzęt tylko innej firmy i tam właśnie był zawór w pistolecie, po naciśnięciu przycisku otwierał się zawór i następnie załączał się podajnik. Brakowało tylko wężyka no i oczywiście dyszy gazowej. Poza tym z tego co pamiętam to trzeba zmienić biegunowość na wyjściu, oraz dostosować podłączenie płytki sterującej podajnikiem.
  • Poziom 12  
    Rozebrałem dzisiaj rączkę i niestety nie ma w niej zaworu, będzie trzeba coś skombinować. Co do tego króćca to jak podałem powietrze z kompresora to wylatuje od razu dyszą nawet z puszczonym guzikiem. Proszę o dalsze instrukcje i jak zmienić biegunowość ?
  • Metal Work Pneumatic
  • Poziom 9  
    Kolego czy jesteś pewien, czy ten króciec jest właśnie do gazu? Jeżeli nie masz zaworu w rączce to na pewno nie. I druga bardzo ważna sprawa: tanie pół-automaty wyłącznie na drut samo-osłonowy przeważnie spawają prądem zmiennym. Wierz mi, że przeróbka czegoś takiego na spawanie w osłonie gazu nie ma sensu. Ja przerabiałem ten temat na podstawie pół-automatu Sherman 130f. Też myślałem, że tylko podłączę butlę i zmienię biegunowość i tanim kosztem będę miał prawdziwy migomat. Trochę się zdziwiłem, gdy okazało się, że przewody do rączki i masy idą prosto z trafa i prostownika tam nie uświadczysz. Spawanie prądem zmiennym w osłonie gazów to masakra jakaś jest, możesz spróbować, jeżeli chcesz produkować metalowe kulki zamiast spawania. Ja dokupiłem mostek prostowniczy, dorobiłem dławik, wymieniłem rączkę na taką z zaworem i mogłem spawać, ale szybko strzeliła mi płytka sterowania posuwem drutu (zanim dwa razy wymieniałem spalony potencjometr). Teraz dokupiłem płytkę Bester i podajnik na 24V, bo te w pół-automatach do spawania drutem samo osłonowy prawie zawsze są na 12V, zasilane z wtórnego uzwojenia trafa i prostowane na płytce, więc nie ma to toto siły ciągnąć drutu przy spawaniu w osłonie gazów. De facto ze starego shermana zostało mi tylko trafo które też wymienię jak tylko mi się spali, co pewnie niedługo nastąpi, bo aby spawać drutem 0,8mm trzeba go piłować na maksymalnie. Kolego, sprawdź, jaki masz maksymalny prąd spawania w swojej maszynie, bo jak mniej niż 120A to daj sobie spokój. Drutem nawet 0, 6mm nic tym nie pospawasz. Pewnie teraz lecisz samo osłonowym 0,8mm, ale musisz sobie zdawać sprawę, że rzeczywisty przekrój metalowej części drutu jest nawet połowę mniejszy, bo drut samo osłonowym to antyutleniacz niejako owinięty w metal, można więc przyjąć, że do spawania potrzeba o połowę mniejszego prądu niż w przypadku drutu pełnego (oczywiście w wielkim uproszczeniu) Koniec końców zmierzam do tego, że tanie urządzenia stworzone do spawania wyłącznie drutem samo osłonowym stanowią oddzielna grupę spawarek i jest je dość trudno przerobić ma migomat choć nie jest to niemożliwe. Ja dokonałem czegoś takiego, ale po wszystkich perypetiach stwierdzam, że lepiej było kupić najtańszy migomat do 200A

    Dodano po 56 [minuty]:

    Przyjrzałem się oznaczeniom na ostatnim ze zdjęć jakie zamieściłeś, i jestem pewien, że twój Kinzo jest dokładnie takim samym typem urządzania jak mój były Sherman, czyli po prostu spawarką transformatorowa na drut samo osłonowy, z tym że wygląda na to , ze masz maksymalny prąd spawania 90A w cyklu 10%, wiec marnie widzę to spawanie w CO2. Nie wiem ile dałeś za to cudo, ale do spawania w osłonie gazów potrzeba prądu stałego, wiec potrzebujesz:
    Mostek prostowniczy -100-180zł nowy na allegro
    Dławik -40zł zrobiony ze starego transformatora
    Baterię kondensatorów 3000mikroF 80zł ( jeżeli dasz mostek na ośmiu diodach to można pominąć kondensatory, ja tak zrobiłem i jest git, można nawet spróbować bez dławika)
    Nowa rączka z zaworem 70zł
    Butla CO2 – można wykorzystać gaśnicę śniegową ale raczej nie polecam, z resztą to temat na osobna dyskusję.
    Przelicz czy to Ci się opłaca. Jeżeli niedużo spawasz, to zostań lepiej przy tym co masz, a sprzęt ci długo posłuży. Po przeróbce aby cokolwiek posmarkać będziesz musiał cisnąć na maksymalnej nastawie i szybko ci strzeli posuw, bo te urządzania nie lubią takiego traktowania. Poza tym 90A to za mało na migomat a w cyklu 10% to chyba tylko „chewtowanie”
  • Poziom 12  
    W sumie po przeliczeniu kosztów które podałeś faktycznie nie opłaca się. Obecnie spawam drutem 0,9mm cienkie blaszki itp spawa ładnie, natomiast są problemy już przy np. rurach wydechowych nie chce ich ładnie przetapiać. Nie wiem czy ta spawareczka jest do takich celów za słaba czy jak. Ewentualnie powiedz mi jeszcze czy jest jakaś możliwość zwiększenia mocy tego sprzętu ? Czy po dodaniu samego prostownika polepszy się praca tą spawarką ?
  • Poziom 9  
    Chyba nie ma możliwości wyciśnięcia więcej "mocy" z Twojego sprzętu, ale eksperci tematu zapewne stwierdzą że nie ma rzeczy niemożliwych. Przy spawaniu rur wydechowych najważniejsze jest dobre oczyszczenie metalu przed spawaniem zarówno w części która ma być spawana jak i tam gdzie podłączasz masę. W tej klasie sprzętu nawet najmniejsza warstwa tlenków ma znaczenie na "przepustowość prądową" złącza, przy czym przyłącze masy musi być jak najbliżej spawanego punktu a spawanie powinno być drutem o najmniejszej z dostępnych średnic czyli chyba 0,6mm ma maksymalnej nastawie. Ja spawałem tłumiki właśnie tak, z tym że u mnie maks to był 120A a u Ciebie jest chyba mniej, poza tym spawane elementy były nowe bez rdzy. Z doświadczenia wiem, że stare i zardzewiałe tłumiki i rury najlepiej spawa sie gazem acetylen-tlen, choć dla mnie to nadal zbyt droga i kłopotliwa inwestycja.
  • Poziom 9  
    PS
    Może wstawienie mostka i dławika coś pomoże, bo spawanie prądem stałym powoduje lepsze układanie spawu. Przy zmiennym prąd zasuwa raz z elektrody do materiału a potem odwrotnie i to z częstotliwością 50Hz ( jak w sieci) co powoduje pryskanie i słabe przyleganie spawu. Przy spawaniu drutem samo osłonowym nie ma to tak wielkiego znaczenia bo drut samo osłonowy to prawie to samo co elektroda otulona: antyutleniacz w fazie gorącej przykrywa spaw zapobiegając utlenianiu metalu ale jednocześnie przytrzymuje jego krople na materiale co jest korzystne ale po wystygnięciu stanowi on szlakę którą trzeba odbić. Gdybyś spawał prądem stałym to zjawisko pryskania byłoby znacznie zredukowane i spoina lepiej by się układała i przetapiała, z tym że należy pamiętać, że spawanie drutem samo osłonowym i prądem stałym odbywa się w odwrotnej biegunowości niż przy osłonie gazów. Dodatkowo zamontowanie kondensatora może nawet mniejszego niż 3000 mikro F może polepszyć zapalenie łuku i wygładzenie prądu spawania, tak więc powyższe zabiegi nie zwiększą mocy ale polepszą warunki spawania. Pamiętaj tylko, że każda przeróbka oryginalnego sprzętu prawie zawsze ma jakieś konsekwencje uboczne. Poza tym to będzie trochę kosztowało a gwarancji na jakiś cudowny efekt nie ma.
  • Poziom 12  
    Każdy z tych spawów był robiony na 90A, posuwy drutu napisane na zdjęciach:

    Migomat bezbutlowy Kinzo Mig105 podłączenie co2 Migomat bezbutlowy Kinzo Mig105 podłączenie co2

    Przy posuwie 9 lub 10 nie da się już spawać, ponieważ drut "odpycha" rączkę.
  • Poziom 9  
    No cóż, oba spawu nie wyglądają zachwycająco. Nie wiem czy nastawy posuwu jakie podałeś to m/s czy może jednostki niemianowane ze skali potencjometru. Rozumie, że 10 to posuw maksymalny, więc wygląda na to że na posuwie około maksymalnym prąd nie jest w stanie wytopić całego drutu jaki sie podaje. Na zdjęciu z posuwem 8 widoczne sa wtopione kratery, więc przetop chyba był dobry nie mniej jednak należy zawsze pamiętać że posuw drutu to tylko jeden z parametrów spawania, drugim bardzo ważnym jest posuw rączki , który w głównej mierze zależy od wprawy spawacza. Przetop i grubość spawu to wypadkowa trzech głównych elementów: prądu spawania, posuwu drutu i posuwu rączki. Nie ma złotego środka, który zapewniłby pełen sukces zawsze i wszędzie, bo dużo zależy też od spawanych materiałów i wprawy spawacza. Mi osobiście spaw lepiej wychodzą po jednym głębszym. Co mogę więcej napisać? Chyba tylko to, że posuw należy tak dobierać aby rączka nie odpychała drutu(za szybki posuw), ale również żeby w czasie spawania łuk nie gasił sie i zapalał(za wolny posuw). Musisz ładnie prowadzić jeziorko w sposób ciągły co również zależy od sposobu w jaki prowadzisz rączkę. Duże znaczenia ma tez jakość drutu samo osłonowego. należy o niego dbać tak samo jak o elektrody w otulinie, tzn chronić przed wilgocią; Jeżeli marsz rolki w zapasie oryginalnie zapakowane i hermetycznie to OK, ale "rozpoczęta" rolka w garażu czy warsztacie może załapać wilgoć z powietrza do materiału w środku pełniącego funkcje osłony, Jeżeli zauważysz, że pod dłuższym czasie nie używania spawarki spawa się znacznie gorzej niż poprzednio , to należy odciąć 1 lub dwa metry z rolki aż do 'suchego odcinka"
  • Poziom 12  
    Problem w sumie jest już rozwiązany. Kupiłem drut innej firmy i ładnie przetapia materiał. Jakby pojawiły się jakieś dodatkowe problemy będę pisał :)
  • Poziom 9  
    Cieszę się że udało Ci się w końcu rozwiązać problem. Pragnę Ci pogratulować, że jedną celna decyzją rozwiązałeś swój problem i udało Ci się uniknąć takiego motania w jakie ja się zaplątałem. Ku przestrodze innym zamieszczam parę fotek: 1. Sherman 130F w oryginale, 2. pierwsza przeróbka na migomat, 3. motanie z nowym podajnikiem i płytką sterującą (widoczny jest także mostek prostowniczy i dławik a’la Adam Słodowy), eksplodujących kondensatorów już nie pokażę, bo mi trochę wstyd. Za wszystko co masz mądrości nabywaj - fajne przysłowie, ale nie traktujcie tego dosłownie 
  • Poziom 13  
    Pozwolę sobie odświeżyć temat... Dysponuje urządzeniem jak w temacie. Spawałem zapewne chińskim tanim drutem, nie ma rewelacji. Na googlach wyczytałem, że drut samoosłonowy dobrej jakości to firmy Esab i Lincoln. Kupię i sprawdzę :)


    Kontynuując temat poprawy parametrów(o ile istnieje taka możliwość :D ) tej spawarki moje pytanie brzmi...
    Będzie coś lepiej jak wstawię mostek prostowniczy po stronie wtórnej trafo? Polaryzacje ustawimy "minus" na drucie. Kupić gotowy mostek z radiatorem z Allegro (30-50 zł, 100A) czy zrobić samemu? W obudowie spawarki jest miejsce na przesunięcie trafo i zlokalizowanie mostka przy wentylatorze.

    Kombinować i przerobić czy zacząć od "lepszego" drutu i zobaczyć co będzie...
  • Poziom 9  
    Widzę że temat drutu do automatów samo osłonowych chwycił. Tak jak kolega napisał, też jestem zadania że Esab i Lincoln Electric to w tej dziedzinie ( amatorskiego spawania) są najlepsze pod względem stosunku jakość cena, poza tym Lincoln jest chyba produkowany w Polsce. Odnośnie poprawy jakości spawania to chyba lepiej poprobować z różnymi drutami i materiałami, jeżeli chcesz sprawdzić jak działa mostek to w mojej opinii najlepiej wstawić gotowy z allegro, ale oczywiście nie namawiam i nie twierdzę że to w 100% pomoże, ale fajnie byłoby gdyby ktoś coś takiego wypróbował i opisał jak to dokładnie jest. Najlepiej wstawić mostek i sprobować, później dołożyć dławik i zobaczyć jak jest, następnie baterie kondensatorów dla stabilizacji prądu i opisać jaki to daje efekt. takie przeróbki to juz działalność niszowa, bo fachowcy nie zajmują sie takimi detalami a nam amatorom brakuje wiedzy i doświadczenia jak takie coś może zadziałać, dlatego zachęcam to takich doświadczeń, ale nie dlatego że jestem pewien czy to pomoże lecz z czystej ciekawości jaki może być efekt. Dlatego proszę też o zamieszczenie opisów i swoich wrażeń z tych doświadczeń
  • Poziom 14  
    A ja że tak powiem bardzo odświeżę temat bo dzięki koledze stwierdziłem że przerobienie z osłoną CO2 mija się z ceną urządzenia. ale problem do spawania mam taki sam kupiłem drut do spawania bez osłony z allegro i powiem że nie ma żadnej rewelacji w spawaniu spawy są słabe i mało dokładne i tu potrzebuje waszej pomocy jaki polecacie drut do spawania bez osłony gazowej. Co do użytku to raczej domowego niż spawanie np auta. Ale progi bym chciał sobie wymienić:D
  • Poziom 12  
    Ja cały czas działam na Lincolnie 0.9mm. Praktycznie spawam cały czas blacharkę oraz wydechy i daję radę.
  • Poziom 14  
    Aha dzięki za info a powiedz gdzie mogę ten drut zakupić bo w necie nie mogę znaleźć żadnych info
  • Poziom 12  
    Np. 2624672814 (numer aukcji) poza tym Leroy Merlin i wszystkie praktycznie markety gdzie są akcesoria do spawania.
  • Poziom 14  
    dzięki już zamówiłem a tak to powiem szczerze nie zwracałem uwagi by w marketach budowlanych kupować takie akcesoria.
  • Poziom 16  
    Odświeże temat bo przerabiam podobny migomat.
    Czy mogę zastosować prostownik z diod altenatora 60 amperowych w układzie greatz-a ?.
    Wytrzymają krótkie spawania przy pradzie max 80 amper ?
    Naturalnie zastosuje bardzo solidne chłodzenie.
    Planuje tez dwa kondenstory za mostkiem 20 tys mikrofarad /50V
    Czy zmieni to stabilność łuku ?
    Oczywiście można kupić gotowy prostownik do miga ale to podnosi koszty i czy jest sens ?