Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zapowietrzanie Instalacji grzewczej CO

Rojek1986 06 Dec 2011 18:35 15322 19
  • #1
    Rojek1986
    Level 10  
    Witam mam problem z ciągłym zapowietrzaniem się instalacji co. Próbowałem juz wszystkiego, i nadal to samo. Gdy temperatura przekracza 60 stopni w układzie pojawia się powietrze, słychać bulgotanie w kotle przelewanie się wody wraz z powietrzem w rurach. Czasami nawet zatrzyma się pompa CO. A najlepsze jest to że kaloryfery grzeją normalnie. Tylko w kotłowni słychać przelewającą się wodę w rurach i rozdzielaczu. Proszę o pomoc, dodaję kilka fotek schematu podłączenia instalacji co.

    Zapowietrzanie Instalacji grzewczej CO



    Zapowietrzanie Instalacji grzewczej CO

    Zapowietrzanie Instalacji grzewczej CO

    Dodano po 10 [minuty]:

    Zapowietrzanie Instalacji grzewczej CO
  • #2
    Piotr77777
    Heating systems specialist
    Robiłeś sam tą instalacje? Bo chyba żaden fachowiec tego nie robił...
    Prawdopodobnie pompa zasysa wode z naczynia wzbiorczego które jest nieprawidłowo podłączone do instalacji.
    Ogólnie na pierwszy rzut oka dużo błędów w tej instalacji. I ten Pex przy kotłach stałopalnych...
  • #3
    Rojek1986
    Level 10  
    Właśnie robiłem sam, chciałem za oszczędzić a tu pewnie lipa. Więc jakie zmiany proponujecie? A co z tym pexem? nie nadaje sie?
  • #4
    Piotr77777
    Heating systems specialist
    Rojek1986 wrote:
    Więc jakie zmiany proponujecie?

    Zadzwoń po fachowca, za dużo by pisac...
  • #5
    Rojek1986
    Level 10  
    A może jednak ktoś pomorze? kilka porad co by zmienić? Fachowiec tani nie jest.
  • #6
    michal54_87
    Level 17  
    Zbiornik wyrównawczy powinien być w najwyższym miejscu, i na powrót ma być podpięty.
  • #7
    Piotr77777
    Heating systems specialist
    Naczynie wyrównawcze powinno byc wyzej niz grzejniki co najmniej metr wyżej od góry najwyższego grzejnika.
    Rura która wpiąłeś do naczynia powinna byc wpięta od góry a do dołu rurz z powrotu, obydwie rury o średnicy 1 cala.
    Zapoewitrza Ci sie przez to że pompa ściąga wode z naczynia.
    Wentylacja nie moze byc mechaniczna!!!!!!! i musi byc max 10 cm od sufitu
    Przy rozdzielaczu masz zagiętą rurke co zmniejsza przeplyw.
    Ogólnie jak w tym piecu zacznie Ci sie gotowac to on wybuchnie.... Poczytaj troszke w necie jak zbudowac prawidłowo instalacje, jakie srednice i jakie naczynia wzbiorcze stosować.
  • #8
    12gucio
    Level 20  
    Witam!
    Kolega Piotr77777 dobrze Ci napisał.A działa to tak przy podgrzaniu woda powiększa swoja objętość i rurą z zasilenia kotła wchodzi do naczynia [w razie zagotowania] powrotem uzupełnia kocioł.
  • #9
    Rojek1986
    Level 10  
    To mam rozumieć ze ta rure co wpiąłem do naczynka od dołu mam wpiąć od góry naczynka, calowa rurą, a z dołu naczynka mam pociągnąć rurę też calową do najwyższego miejsca w powrocie Tak?
    Zapowietrzanie Instalacji grzewczej CO


    Ale po pierwsze musze podnieść wyżej naczynko, i zlikwidować te zagięcie przy rozdzielaczu. i powinno byc ok?
  • #10
    12gucio
    Level 20  
    Witam!
    Na stronie z tematami jest;https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1900517.html wszystko o naczyniu w systemie otwartym.Poczytaj proszę!
  • #11
    EkoGrzew
    Level 19  
    Co chcecie:) Facet błedy popełnił ale przynajmniej odpowietrznik w instalacji założył w najwyższym punkcie na zasilaniu. Ostatnio gdzies widzialem instalacje które sie syfonowały z takiego "błahego" powodu - robione przez instalatorów po szkole:)
    A teraz poważnie. Zaślep ten trójnik na zasilaniu co masz podłączony z rura do naczynia wyrównawczego. Przyłącze jest po stronie ssawnej pompy i zasysa wodę z tego naczynia. Załóż trójnik na rurze powrotnej i stamtad podepnij sie do naczynia wyrownawczego.
    Ostatecznie mozesz to zrobic na rozdzielaczu powrotnym. z tyłu masz zaslepke tam wkręć kolano i podepnij sie pod naczynie. Tylko broń boże kiedykolwiek zakręcac zawor na tym rozdzielaczu jak instalacja pracuje! Dlatego dla ciebie lepszy ten pierwszy wariant bez zadnych zaworow. Naczynie wystarczy ze bedzie wyzej o 70 cm od najwyzszego połozenia rury zasilania. Jesli to jest ta z termometrem to po prostu bym ja obnizył bo wydaje imi sie ze naczynie wyzej sie podniesc nie da ( temp. zewn - zamarznie) i zasobnik mogłeś dac po prostu nizej. Na poczatek zajmnij sie poprawnym przyłaczeniem naczynia i zobacz jak to chodzi. na pewno bedzie lepiej.
    pozdrawiam
  • #12
    Piotr77777
    Heating systems specialist
    Naczynie podłączasz zasilanie od góry, powrót od dołu.
    Tam gdzie zaznaczyłes możesz podpiąć do naczynia od dołu średnica 1 cal tylko bez zasyfonowania.
  • #13
    rathaniel
    Level 12  
    Witam. Odświeżę temat ponieważ mam ten sam problem. Zmieniałem teraz piec i instalacja została trochę przerobiona. Przed remontem instalacja pracowała grawitacyjnie. Teraz założona została pompka, a naczynie podłączone zostało tak jak na zdjęciach w pierwszym poście kolegi Rojek1986. Czasami słychać jak woda przelewa się w rurach lub grzejnikach. W nocy jest to strasznie denerwujące. Dwa grzejniki też grzeją różnie. Czasami w miarę dobrze, a czasami ledwo ledwo. Teraz muszę przekonać hydraulika, żeby podłączył naczynie tak jak radzicie. W związku z powyższym mam pytanie czy tą rurką podłączoną od zasilania do otworu na wierzchu zbiornika pompa nie będzie zasysać powietrza?
    Kolega EkoGrzew pisze, żeby zaślepić ten trójnik na zasilaniu i podłączyć tylko dół naczynia z powrotem. Czyli niekoniecznie trzeba łączyć zasilenie z górą naczynia?
    Dodam jeszcze, że moja instalacja to nieduży dom parterowy bez piwnicy. Piec (12 KW) na tym samym poziomie co grzejniki (6 szt) Naczynie wisi pod samym sufitem w kotłowni (dół naczynia na wysokości 2,7m) Jeżeli wyłączę pompę instalacja odpowietrza się przez zawory automatyczne i przestaje hałasować. Jest tylko jeden problem. Powrotem wraca chłodna woda pomimo tego, że na piecu jest prawie 80 stopni. Jak chodzi pompka na piecu jest 60 stopni, a na powrocie około 50.
  • #15
    rathaniel
    Level 12  
    Dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że wystarczy tak przerobić, żeby rura wzbiorcza była zarazem rurą bezpieczeństwa i wszystko będzie działać poprawnie. Nie trzeba łączyć rury wzbiorczej z powrotem? Może ona zostać po stronie ssawnej pompy na zasileniu? Dodam jeszcze, że naczynie wisi trochę ponad metr nad pompą. Wyżej już nie mam gdzie powiesić. Czy nie lepiej w takim przypadku podłączyć rurę wzbiorczą do powrotu?
  • #16
    gersik
    Level 32  
    Naczynie ma być 0,3 m nad najwyżej położoną częścią instalacji ( grzejnik, bojler).
  • #17
    rathaniel
    Level 12  
    To wiem. Tylko coś bojler został powieszony ciut za wysoko i wyszło około 26 cm :(
    Ale chodzi mi o co innego. Czy lepiej podłączyć rurkę wzbiorczą do powrotu, czy może zostać na zasileniu? Tylko przerobić ją tak, żeby pełniła funkcję wzbiorczą i ochronną.
  • #18
    gersik
    Level 32  
    Zrób jak wolisz. Oba sposoby będą prawidłowe. Osobiście montuję drugą rurę do powrotu wtedy gdy robię instalację na wymienniku ciepła ( dwa układy).
  • #20
    mavradek28
    Level 11  
    Mam u znajomego zagwozdkę związaną właśnie z kotłem stałopalnym polega ona na tym ze ktoś - poprzedni właściciel zrobił kiepską robotę - układ z kotłem Cesar 35 kW jest połączony z instalacja grzewcza tak, że naczynie wzbiorcze umieszczone na strychu jest podłączone za pompą a nie bezpośrednio do kotła i do tego idzie przez kaloryfer który jest piętro niżej. Natomiast przy kotle założony jest zawór bezpieczeństwa 3 bar i naczynie przeponowe Reflex 🙀. Nie ma za bardzo opcji by to zmienić bo jest to stary budynek po remontach i nie ma jak zmodernizować instalacji. Pomyślałem żeby naczynie przenieść do samej kotłowni, dołożyć wymiennik a grzejniki wsadzić za wymiennikiem płytowym aby zamknąć układ i odseparować od reszty. To są tylko grzejniki bez cwu.
    Drugi problem w tym układzie to to, że układ jest podzielony na dwa obiegi jak by. Jeden (parter) poprowadzony częściowo grubymi rurami 2 cale od kotła działa ok i grzeje - z tego jest odnoga na piętro rurami miedzianymi fi 28. W zasadzie ciepło się pojawia tylko na dole - goni to przed rozwidleniem jedna pompa LFP 25P0r60C. Może podzielić oba obwody i na każdym osobna pompę dać za rozwidleniem, ale wtedy potrzebne by było chyba sprzęgło ?
    Ktoś może coś podpowiedzieć ?
    Nie mam zbyt dużego doświadczenia z układami otwartymi.