logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Leon 1.9 TDI brązowy nalot w zbiorniku płynu chłodzącego, bąbel powietrza.

Lajba 06 Gru 2011 21:16 22543 12
REKLAMA
  • #1 10226979
    Lajba
    Poziom 11  
    Witam. Dwa tygodnie temu zauważyłem, że w zbiorniczku ubyło sporo płynu, a ten który pozostał, zmienił kolor na rdzawy. Oprócz tego na wewnętrznej ściance zrobił się brązowy nalot. Oczywiście wymieniłem płyn na nowy (Glixol). Dzisiaj, kiedy wracałem z pracy coś zaczęło cicho wyć. Po otwarciu maski, wewnątrz zbiornika płynu chłodzącego, widoczny był nalot. Płyn nie zmienił koloru. Zgasiłem samochód, odpaliłem ponownie i znowu "uuu...". Sprawdziłem jeszcze raz po ostygnięciu silnika. Nalot nadal był ale nie było już nic słychać. Zaraz po zakupie auta musiałem splanować głowice i wymienić termostat. Od tamtego czasu po zgaszeniu silnika, niezależnie od tego czy jest rozgrzany czy nie, słychać w zbiorniku jak wydostaje się z układu pojedynczy bąbel powietrza. Olej, płyn, termostat, czujnik temperatury cieczy i wentylator są w porządku. Wszystko działa.
    W związku z powyższym, proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu.
    Co może być nie tak?
  • REKLAMA
  • #2 10227124
    qwertyuiop1000
    Poziom 24  
    To wygląda na pompę wodną ...zaciera się i dlatego ubywa ci płynu i stąd ten kolor płynu :idea: :cry:
  • #3 10227197
    i_wiki
    Poziom 24  
    A to nie sa objawy wydmuchanej uszczelki pod glowica ?
  • REKLAMA
  • #4 10227308
    Lajba
    Poziom 11  
    Kiedy miałem wydmuchaną uszczelkę, płyn strasznie bulgotał i bardzo szybko go ubywało.
    Kolega qwertyuiop1000 może mieć rację.
    Tylko jak to sprawdzić, żeby mieć pewność?
  • Pomocny post
    #5 10227581
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Sprawdź czy nie robi się ciśnienie w układzie chłodzenia.

    Rozgrzej auto do 90 stopni, zostaw na parę godzin niech ostygnie i odkręć korek zbiorniczka płyny chłodzącego, zobacz czy będzie w nim ciśnienie po ostygnięciu silnika.

    Węże z płynem nie robią się zbyt twarde po kilku minutach pracy na zimnym silniku, ewentualnie jazdy pod obciążeniem kiedy silnik się jeszcze nie rozgrzał?

    Do układu chłodzenia stosuje się płyn bez krzemionkowy G12.
  • REKLAMA
  • #6 10227641
    Lajba
    Poziom 11  
    Węże są miękkie po przejechani 100km. Sprawdzałem wczoraj. Jutro zobaczę ciśnienie.
  • #7 10228538
    Lajba
    Poziom 11  
    Dzisiaj rano przejechałem 28km. Płyn rozgrzał się do 90 stopni. Węże były miękkie, chłodnica ciepła. Nic nie wyło. Po 2 godz. postoju sprawdziłem ciśnienie w zbiorniczku. Przy odkręcaniu korka nie było nic słychać, także po ostygnięciu ciśnienie spadło. Płyn w normie, nie widać śladów odparowywania. Został jedynie brązowy nalot i dźwięk uchodzącego bąbla przy gaszeniu silnika. Co o tym myślicie?
  • #8 10228631
    qwertyuiop1000
    Poziom 24  
    Lajba napisał:
    Kiedy miałem wydmuchaną uszczelkę, płyn strasznie bulgotał i bardzo szybko go ubywało.
    Kolega qwertyuiop1000 może mieć rację.
    Tylko jak to sprawdzić, żeby mieć pewność?


    Wystarczy wzrokowo zobaczyć czy w okolicy pompy masz mokro :idea: ,najlepiej rano na zimnym :idea:
  • #9 10230805
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Lajba napisał:
    Węże są miękkie po przejechani 100km. Sprawdzałem wczoraj. Jutro zobaczę ciśnienie.


    Uszczelka pod głowica całą.

    Jeśli nie masz chłodnicy spalin, zabieraj się śmiało do pompy.
  • REKLAMA
  • #10 10231359
    mozdzmar
    Poziom 17  
    Może warto jeszcze sprawdzić korek przy zbiorniczku wyrównawczym, jest w nim zaworek który utrzymuje odpowiednie cisnienie, otwiera się jak jest za wysokie. Nalot może być pozostałością po poprzedniej awarii.
  • #11 10242278
    Lajba
    Poziom 11  
    Pompka wymieniona. Urwana była jedna łopatka. Nalot nadal jest. Płyn nie zmienia koloru, nie ubywa go. Chłodnica spalin też jest. Może ona jest zasyfiona gdzieś w środku.
  • #12 10243692
    qwertyuiop1000
    Poziom 24  
    A jednak pompka :D ,przed montażem nowej pompki można było zrobić płukanie aby się pozbyć owego osadu :idea: ,z ciekawosci spytam czy znalazła się ta złamana łopatka :?: :idea:
  • #13 10283394
    Lajba
    Poziom 11  
    Tak wyleciała przy płukaniu. Dodam, że wyleciało jeszcze dużo syfu. Chyba poprzedni właściciel zalał go wodą. Odradzam takie coś, nawet na krótką metę, pozostaje mnóstwo kamienia. domex32 myślę, że miałeś rację z tą chłodnicą spalin. Wydaje mi się, że przytkał ją kamień, a ten ubytek płynu i kolor, który opisałem na początku tematu, był skutkiem wypłukania kamienia i jej odetkania. Sądzę tak, ponieważ zauważyłem, że temperatura dużo szybciej rośnie niż przedtem, mimo chłodniejszych temperatur na zewnątrz. Ale równie dobrze mogę się mylić:P
    Dziękuję Wszystkim za pomoc. Życzę wesołych Świąt.
REKLAMA