Witam.
Mam pytanie - istnieje jakaś metoda sprawdzenia airbag (podejrzewam, że będzie ciężko). Otóż kupiłem jakieś pół- roku temu, może dalej samochód, wszystko pięknie ładnie, do póki nie musiałem zdjąć kierownicy - nie ważne z jakiego powodu, w tym celu musiałem wyjąć poduszkę, już jak ją zdemontowałem zaskoczony byłem, że coś w niej dzwoni.
Okazało się, że poducha była strzelona a ktoś (idiota) zakupił tylko nakładkę a w środek wsadził rezystor - system SRS nie wywala błędu bo widzi odpowiednią rezystancję.
Oczywiście w internecie wszędzie można znaleźć jak to zrobić itd, i teraz każdy, chłopek roztropek tak naprawia poduszki, które są jakby nie było system bezpieczeństwa, ale jak bym tak strzelił gdzieś dzwona to niestety jasiek by się nie otworzył.
Nie da rady namierzyć gościa który to zrobił, byłem po poradę na policji, ale jest to praktycznie nie wykonalne, bo nikomu się nie udowodni, że to zrobił.
Dlatego pytam czy istnieje jakaś metoda (bez demontażu) aby sprawdzić czy w poduszce faktycznie jest poduszka.
Dlaczego w ogóle aukcje a'la ebay, allegro etc. zezwalają na sprzedaż samych zaślepek - przecież to tylko kusi potencjalnego a'la blacharza do takich cyrków.
Mam pytanie - istnieje jakaś metoda sprawdzenia airbag (podejrzewam, że będzie ciężko). Otóż kupiłem jakieś pół- roku temu, może dalej samochód, wszystko pięknie ładnie, do póki nie musiałem zdjąć kierownicy - nie ważne z jakiego powodu, w tym celu musiałem wyjąć poduszkę, już jak ją zdemontowałem zaskoczony byłem, że coś w niej dzwoni.
Okazało się, że poducha była strzelona a ktoś (idiota) zakupił tylko nakładkę a w środek wsadził rezystor - system SRS nie wywala błędu bo widzi odpowiednią rezystancję.
Oczywiście w internecie wszędzie można znaleźć jak to zrobić itd, i teraz każdy, chłopek roztropek tak naprawia poduszki, które są jakby nie było system bezpieczeństwa, ale jak bym tak strzelił gdzieś dzwona to niestety jasiek by się nie otworzył.
Nie da rady namierzyć gościa który to zrobił, byłem po poradę na policji, ale jest to praktycznie nie wykonalne, bo nikomu się nie udowodni, że to zrobił.
Dlatego pytam czy istnieje jakaś metoda (bez demontażu) aby sprawdzić czy w poduszce faktycznie jest poduszka.
Dlaczego w ogóle aukcje a'la ebay, allegro etc. zezwalają na sprzedaż samych zaślepek - przecież to tylko kusi potencjalnego a'la blacharza do takich cyrków.