Witam serdecznie. Wlasnie dzisiaj zauwazylem, ze pekl mi napinacz paska alternatora (a konkretnie to amortyzatorek od napinacza) Dodam,, ze moje auto to skoda octavia 1.9 tdi 2003r. Rozumiem, ze czasami wszystko sie psuje, zmeczenie materialu itp., ale 3 miesiace temu mialem podobny problem. Wymienilem napinacz i pasek i nie spodziewalem sie, ze po tak krotkim czasie napinacz znowu bedzie do wymiany. Chcialbym dowiedziec sie co moze byc przyczyna pekania napinacza. Moze po prostu mam pecha? Czytelem na jednym z forum, ze moze to byc walniete alternatora. Jesli macie jakies pomysly to prosze o Wasze opinie. Dzieki wielkie