Już dawno spotkałem się z uwagą w OSKP podczas przeglądu, że nie wolno stosować żarówek LED, ponieważ nie posiadają homologacji. Niedawno postanowiłem poszukać czegoś o tym w przepisach i faktycznie wszystkie żarówki stosowane w pojeździe muszą być homologowane. Sprawdziłem, więc każdą żarówkę w samochodzie i okazało się, że mimo iż nie są ledowe tylko zwykłe to na kilku nie było znaku E. Myślę, że policjant lub diagnosta nie będzie podejrzewał zwykłej żarówki, że nie jest homologowana
ale wracając do tematu w jednym z serwisów aukcyjnych "alledrogo" natknąłem się na żarówki postojowe LED z homologacją! Są to żarówki Philips LED Blue Vision C5W oraz W5W (t10). Mają homologację ECE R37 czyli są dopuszczone do użytkowania w pojazdach. Tylko, że żarówki są dość małych rozmiarów i z dostępnych zdjęć wynika, że oprócz logo to PHILIPS nie umieścił na nich żadnego znaku. Jeśli bym je kupił i pojechał z założonymi na przegląd to mógłbym mieć problem, ponieważ nie ma na nich żadnego znaku. W tym wypadku możemy tylko wozić ze sobą oryginalne opakowanie po żarówkach i pokazywać policji co pisze na pudełku a nie żarówce. Cała sytuacja wygląda beznadziejnie. Co myślicie o takim przypadku?

