Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki silnik dla początkującego mechanika?

07 Gru 2011 17:45 3305 17
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Jak zaczynasz sie uczyć mechaniki to kup sobie silnik od Fiata 126P, myślę że większość z nas mechaników od tego właśnie zaczynała (napewno ja). Prosty części tanie i można sie z tego uczyć. Polecam i pozdrawiam.
  • Poziom 32  
    Jedziesz na pierwszy lepszy szrot i oferujesz że za darmo porozbierasz silniki.
    Gwarantuję że każdy cie przyjmie.

    Pod warunkiem że wiesz co to są narzędzia i jak ich używać.

    Dodano po 59 [sekundy]:

    rafik108 napisał:
    Jak zaczynasz sie uczyć mechaniki to kup sobie silnik od Fiata 126P, myślę że większość z nas mechaników od tego właśnie zaczynała (napewno ja). Prosty części tanie i można sie z tego uczyć. Polecam i pozdrawiam.



    Jak najbardziej potwierdzam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Żeby zwiedzić kosmos trzeb umieć porządnie stać na ziemi.
  • Poziom 9  
    Kolego proponuję nie silnik od malucha ,bo nie będziesz wiedział co to pompa wodna albo termostat w układzie wodnym .
    Pierwsza rzecz ,to podstawy działania silnika spalinowego wykute na blachę
    Druga rzecz ,to silnik od jakiegoś szrota raczej nie gaźnikowca tj. opla ,VW ,
    a do danego silnika książka typu "sam naprawiam" ,poradniki ilustrowane i do roboty ,czytasz ,analizujesz,rozbierasz daną część itd.
    Jedyna droga.
  • Poziom 18  
    wojtekryba napisał:
    Żeby zwiedzić kosmos trzeb umieć porządnie stać na ziemi.

    Lepiej tego kolego ująć nie mogłeś, pozdrawiam. Na szczyt trzeba wchodzić od podnóża nie można zaczynać od góry:)
  • Poziom 9  
    Nie ma już miejsca na ziemi ,trzeba zdobywać kosmos kto tu zostanie to przegra -do odważnych kosmos należy
  • Poziom 32  
    Kolego herkules jako że wiesz jak działa silnik to teraz poczytaj jak jest zbudowany, jakie ma układy , z czego one są zbudowane(materiał) i jaką pełnią role, po co są w silniku pasowania części ,tolerancje, luzy montażowe, sposoby olejenia podzespołów, chłodzenia ,zasilania w paliwo, i po 2-3 latach kup silnik benzynowy rozbierz go ,umyj, zweryfikuj części określ stopien zużycia, określ wymiar naprawczy, sprawdzić dostępność części zamiennych.Ponieważ masz zamiar uczyć sie tego zawodu to nie zaczynaj od d.....y strony, ponieważ potrzebujesz wiedzy jak i czym (narzędzia) by taki silnik rozebrać i zweryfikować, po to jest szkoła by ci taką wiedzę dać, musisz wykazać chęć zdobywania takiej wiedzy teoretycznej która pozwoli Ci w praktyce to zrobić, kol.wojtek ma racje każdy szrot będzie chętny dać Ci podziałać do woli przy rozbieraniu , powodzenia.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    mazi0000 napisał:
    jeszcze na tym zarobisz.


    Albo warsztat starci jeśli narzędziami obsługiwać się nie będzie potrafił.

    Kolego Wopor, może byś tak wykładowcą w jakiejś szkole został? :D
  • Poziom 12  
    jestem uczniem szkoły samochodowej ze Szczecina na kierunku elektromechanik (technikum) i zakupiłem jakiś czas temu silnik od fiata 126p to jest najlepszy silnik najlepsze w nim to prostota działania na takich silnikach będziesz zdawał i ja też a jak już troszeczkę lepszy to polecam od poloneza nie jest jakoś specjalnie skomplikowany ale mozna się pobawić i nauczyć . Swój kupiłem na skupie aut działający oczywiście za 170zł ale jak byś się postarał to i taniej też znajdziesz nawet uszkodzony to napawiając się nauczysz ; )
  • Poziom 18  
    Cały czas twierdze że trzeba zacząć od początku, wykuta wiedza jak najbardziej ale jak chłopak nauczy sie wszystkiego ze wszystkich książek to mu sie odechce mechanikowania. Zacznij kolego powoli małymi krokami i do wszystkiego dojdziesz, nie rzucaj sie od razu na głęboką wodę, pomysł ze szrotem - bardzo dobry. A najlepiej było by gdybyś tego malucha kupił "na chodzie" albo takiego którego da sie naprawić i wtedy miąłbyś pole do popisu.
    Także powoli ucz się a na pewno do czegoś dojdziesz. Powodzenia
    "Nie odrazu Rzym zbudowali"
  • Moderator Samochody
    Kup cały samochód, jakiegoś weterana (powyżej 25 lat) to i ubezpieczenie w PZU tanie, powoli go remontuj i dużo zdjęć rób. Będziesz miał od razu jako pracę dyplomową. ;)
  • Poziom 31  
    A ja powiem tak, w zasadzie to powtórzę po kimś: mechaniki się nie nauczysz, mechanikę trzeba rozumieć. W szkole uczysz się historii, a matematykę też musisz zrozumieć.
    Wopor dobrze prawi, najpierw podstawy teori /zasady działania/ potem coś rozebrać w samochodzie /mechanika to nie tylko silniki/ umyć, obejrzeć, zdjagnozować, zastanowić się dlaczego tak, a nie inaczej jest zrobione, zamontowane w tym, a nie w innym miejscu, tyloma śrubami przykręcone itp.
    To moje zdanie, ale samochód każdy jest podobny. Jak zrozumiesz mechanikę to nie ważne czy maluch, czy jakieś najnowsze cudo to i tak sobie poradzisz.
    Dobre chęci już masz. Teraz polubić musisz usmarować się po łokcie, ale tak, że jak wieczorem łapy myjesz to z pół godziny, i jak następnego ranka wstaniesz i dalej będziesz rwał sie do tego samego /nawet za darmo/ to już jest dobrze i może "ludzie" z Ciebie będą.
    Życzę powodzenia i cierpliwości.
  • Poziom 32  
    Przemuś, już niezaciągną mnie koniami żywymi na żadne uczenie, mam dość głupoty i partactwa MEN , darłem się w niebogłosy by ostawili techniczne szkoły w spokoju i co? gimnazjum wymyślili :D a doszli do wniosku że matematyki to uczyć już nie trzeba i poziom kończy sie na dawnej podstawówce a tu niby maturzysta i mają problem z ułamkami o procentach nie wspomne :D , Ciekawość poparta wiedzą teoretyczną (żródłową a nie z netu-kopiuj/wklej) i coś co się nazywa PASJA da podobnych ,"toku,Przemo, Motronik itd", pozdrawiam koledzy.
  • Poziom 26  
    Do nauki wystarczą Ci nawet same książki. Ja zawsze zaczytywałem się książkami technicznymi. Najpierw wszystkie książki z biblioteki, potem podwędziłem dziadkowi książkę "Sam naprawiam LADA 2106" potem dalej i dalej i dalej. Nie jedną noc się zarwało z latarką w łózko i czytało do rana, a drugą się brało do szkoły i zamiast słuchać o ukształtowaniu powierzchni polski, miało się przed oczami pompę oleju w przekroju. Pasta+zainteresowania=specjalista :D
    A co do sinika, 1.6 na pełnym wtrysku od VW. Z kompletnym okablowaniem, komputerem, stojakiem. I nauka sama wchodzi do głowy. Jak parę razy Ci nie zapali, posprawdzasz co i jak, to do każdego silnika podejdziesz.
  • Poziom 18  
    No i jak kolego kupiłeś ju z jakiś silnik? Jeśli tak to napisz jaki i czy pomógł Ci już w nauce?