logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Astra f 1.6 gaśnie przy dojeżdżaniu do skrzyżowania na gazie, na benz przygasa.

Plakon8 07 Gru 2011 18:43 25447 49
REKLAMA
  • #1 10230308
    Plakon8
    Poziom 11  
    Witam serdecznie.
    Proszę o jakąś poradę posiadam Opla Astrę f 1,6 75 KM z 1992 roku.
    Problem jest następujący.
    Na zimnym silniku jak dopiero zaczynam jazdę nie ma problemu (na gazie) bądź przygasa tylko. Ale jak tylko przejadę jakieś 4km i zwłaszcza przy hamowaniu z większych prędkości (częściej się to zdarza) po wciśnięciu sprzęgła obroty szybciej spadają niż zwykle i gaśnie.
    Jeżeli nie zerknę i w porę nie dodam gazu, to zgaśnie i po odpaleniu muszę go chwilę przygazować bo dalej gaśnie.
    W końcu obroty mu się dostosują do odpowiednich i można kontynuować jazdę.
    Na benzynie problemu gaśnięcia nie ma ale obroty spadają poniżej 500 jednak szybko wracają do takich jakie powinien mieć.

    Teraz to co zostało zrobione w kierunku naprawy:
    1. w aucie początkowo wymieniłem sam silnik krokowy jednak usterka nadal jest taka sama.
    2. komputer przy próbie odczytania kodów błędu wywala zawsze kod 12 co oznacza że nie zostały żadne błędy zapamiętane.
    3. odbyłem wizytę u gazownika, który skasował ze mnie 350zł za wymianę parownika zlecił przyjechać za 1000km w celu wyregulowania dokładnego. Mimo to nadal usterka nie ustąpiła (na regulacji jeszcze nie byłem ale dzieje się to samo więc podejrzewam, że nie jest tu winny parownik a regulacja nie wiele zmieni).
    4. sprawdziłem wszelkie połączenia wężyków zużyte i popękane zostały wymienione.
    5. dzisiaj odwiedziłem elektromechanika, który doradził mi, żebym poczekał i pojeździł do tego 1000km wyregulował ten parownik i wtedy do niego wrócił jeżeli problem dalej będzie występował. A to, że na benzynie obroty przy hamowaniu spadają poniżej 500 uznał za normalne (oczywiście ja się nie znam pewnie ma rację ):cry:

    Proszę o jakaś poradę.
    Co to może być, borykam się z tym już jakieś 2 miesiące i nikt nie potrafi mi wskazać konkretnej wady, bądź chociaż nakierować?
    Wiele rzeczy mogę sprawdzić sam. Właśnie kończę szkołę elektroniczną a z mechaniką jakąś prostą też dam radę jeśli będzie potrzeba.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 10230550
    wytrych121
    Poziom 21  
    Wlot powietrza do filtra powietrza należy przesłonić bądź skierować go do tyłu, żeby nie "łapał" powietrza z pędem. Podbierz dziewczynie podkolanówkę albo kawałek rajstopy, i nałóż na wlot powietrza do filtra, jak problem ustąpi to "alleluja" jak nie to do gazownika niech nastroi reduktor jak trzeba.
  • #3 10230604
    Plakon8
    Poziom 11  
    Przepraszam zapomniałem dodać że już to zrobiłem na samym początku moich problemów założyłem kolanko zwrócone w stronę silnika z uwagi na to że nie jeżdżę specjalnie dużo a jeszcze do tego 1000 zostało mi 300 km każda uwaga może mi pomóc rozwiązać problem. Tymczasem żeby jakoś można było normalnie jeździć podciągam lekko linkę od gazu tak żeby zamiast luźno była dość sztywno albo nawet lekko dodawała gazu wtedy nie gaśnie na gazie może lekko przygasa tylko. Dobrze jak ktoś miały jeszcze jakąś propozycję co to może być to proszę bardzo i na razie czekam na regulacje.
    Dzięki pozdrawiam
  • Pomocny post
    #4 10230648
    wytrych121
    Poziom 21  
    Jaka instalacja to po pierwsze, jak jest założony reduktor to po drugie. Bo podejrzewam, że instalacja najprostsza, tylko w jakim kierunku parownik założony. Widziałem już takie przypadki, że reduktor Lovato lub Tomasetto był założony bokiem w kierunku jazdy.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 10230738
    Jackall
    Poziom 27  
    Sprawdź jeszcze przewód podciśnieniowy do wspomagania hamulców (serwa). Przetarty, poluźniony, gumka w serwie pęknięta/sparciała? Szczelność dolotu. Jeżeli to 16V czy nie był zdejmowany kolektor ssący?
  • Pomocny post
    #6 10230808
    laseros86
    Poziom 10  
    na twoim miejscu przeciściłbym przepustnicę i przeprowadził jej kalibrację
  • REKLAMA
  • #7 10231230
    Plakon8
    Poziom 11  
    przewód jutro sprawdzę akurat o tym nie pomyślałem .
    Wersja 8V także kolektor ssący chyba odpada
    Co do przepustnicy to jak wygląda kalibracja sam tego nie zrobię rozumiem ???
  • Pomocny post
    #8 10231299
    arti118
    Poziom 12  
    Witam inny samochód inna instalacja objawy takie same nie dałem się namówić na wymianę parownika, winnym okazał się zapowietrzony obieg wody z układu chłodzenia.
  • #9 10231333
    Plakon8
    Poziom 11  
    wytrych121 napisał:
    Jaka instalacja to po pierwsze, jak jest założony reduktor to po drugie. Bo podejrzewam, że instalacja najprostsza, tylko w jakim kierunku parownik założony. Widziałem już takie przypadki, że reduktor Lovato lub Tomasetto był założony bokiem w kierunku jazdy.


    co do instalacji to jest to tomasetto chyba nie wiem na tym sie za bardzo nie znam natomiast reduktor jest ustawiony chyba dobrze w każdym bądź razie wcześniej było ok
  • #10 10231895
    laseros86
    Poziom 10  
    czyści się pędzelkiem nasączonym benzyną ekstrakcyjną, a kalibrację trzeba zrobić przez kompa za pomocą VAG-a

    Moderowany przez Pawel wawa:

    Ostrzeżenie za wypisywanie bzdur i do tego wszystkie Twoje posty łamią zasady pisowni!

  • Pomocny post
    #11 10231919
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #12 10232049
    bart40
    Poziom 13  
    Po pierwsze podaj oznaczenie silnika czyli1,6 i co? pełne oznaczenie
    Po drugie rocznik samochodu
    Po trzecie przepustnicy nie kalibruje się, a Vag jest nie do opla
    Po czwarte czyści się przepustnicę i otworki odmy pod przepustnicą
    Pozdrawiam.
  • #13 10274163
    Plakon8
    Poziom 11  
    Witam ostatnio stosując się do Waszych rad dokładnie przeczyściłem przepustnicę widać było że ktoś wcześniej stosował tam dodatkowo jako uszczelki silikonu do wysokich temperatur takiego czerwonego ale że ja nie miałem akurat takiego to wyczyściłem resztki starego i skręciłem po prostu . Zauważyłem również że śruby mocujące były dość lekko dokręcone więc przy montowaniu wszystkiego dokręciłem je porządnie, mimo tych zabiegów mam nadal ten sam problem. Co do przewodu do wspomagania hamulców sprawdziłem wszystko jeszcze dokładnie i nie widać aby gdzieś było coś popękane . Dodatkowo sprawdziłem też inne przewody w sumie wszystkie możliwe.

    Dzisiaj jednak udało mi się wreszcie odczytać kod błędu. Dlaczego nareszcie ponieważ wcześniej wyskakiwała kontrolka check engine(bardzo rzadko) ale nie wiem może za późno odczytywałem te kody bo po dwóch dniach i dłużej, dzisiaj zrobiłem to zaraz po powrocie do domu i zapisany był kod 33 w liście kodów oznacza to :

    Czujnik bezwzględnego ciśnienia w kolektorze wlotowym lub jego obwód, za wysokie napięcie

    Czy to może być przyczyną moich problemów i gdzie ten czujnik się znajduje czyżby to było tutaj ???

    Astra f 1.6 gaśnie przy dojeżdżaniu do skrzyżowania na gazie, na benz przygasa.

    Jeśli to ten czujnik to pozostaje mi tylko wymiana rozumiem ???

    Wspomnę jeszcze że ta kontrolka check engine zapala się raz na jakieś 20 wyjazdów

    Proszę o poradę i dziękuję za wcześniejsze
  • Pomocny post
    #14 10274377
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    MAP jest akurat po drugiej stronie.
    Przymocowany do podszybia (za tym giętkim plastikiem), połączony rurką z dolotem.
  • #15 10274538
    Plakon8
    Poziom 11  
    aha już znalazłem jak to wygląda i gdzie to jest. I co zostaje wymiana czy jest szansa na jakieś wyczyszczenie itp (jak np w przypadku krokowca) ???
  • Pomocny post
    #16 10275261
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    To jest przetwornik P/U i niczym oraz ni jak go nie wyczyścisz.
    Podstaw inny, może być od poloneza. Zobacz czy nie masz jakiejś nieszczelności.

    Miałem kiedyś identyczny przypadek w astrze, przy wciśnięciu sprzęgła gasła.
    Przyczyną była zła masa na karoserii.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #17 10275275
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 10275858
    Plakon8
    Poziom 11  
    Dobrze jutro podmienię, w corsie chyba powinien być ten czujnik też także nie będzie problemu co do masy to też podłączę dodatkowo jeszcze jeden przewodzik np gdzieś dalej do karoserii wkręcę dla pewności i odezwę się jutro mam nadzieję że to rozwiąże mój problem dzięki za podpowiedzi :)
  • Pomocny post
    #19 10278676
    jwieckowski
    Poziom 13  
    Ja miałem podobny problem w Kadecie 1.6i 75KM
    Walczyłem z nim długo bardzo. Wymieniałem wszystko, świece, przewody, kopułkę, co miesiąc co innego i już mi ręce opadły gdy znajomy powiedział mi, żebym wymienił wszystkie uszczelki pod wtryskiem, ładnie wyczyścił tam benzynką i złożył solidnie, a później już tylko dbał, by filtr powietrza był czysty, nie zgadniecie,ale pomogło i już nawet rura dolotu nie musiała być w drugą stronę tylko tak jak Bozia nakazała. Sprawdź sobie to zanim wymienisz pół auta, bo koszty uszczelek są śmieszne w porównaniu z innymi częściami jakie wymieniałem szukając problemu :)
  • Pomocny post
    #20 10279776
    KS2507
    Poziom 23  
    Jeśli podmiana Map Sensora nie pomoże to na 99% układ dolotowy jest nie szczelny ssie lewe powietrze.
  • Pomocny post
    #21 10280024
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    VSS sprawdzony?
    Co do MAP-a to wystarczy że przez chwilę wężyk będzie nie szczelny i taki błąd zapisze.
    No i ten gaz w końcu wyreguluj, moja bez VSS też przygasała do 500rpm, ale na gazie i benzynie identycznie. A na dolocie mam kolanko od kanalizacji fi 50. :)
    1000km to i tak może być mało zanim ten badziewny Tomasetto się ułoży, jedyna ich zaleta to że się filtr wygodnie zmienia i są w miarę trwałe.
  • #22 10280484
    Plakon8
    Poziom 11  
    Witam a więc tak:

    Masa odpada bo podłączyłem dodatkowy przewód do masy i nadal miałem to samo ale po podmianie tego MAP-a zauważyłem zmniejszenie się obrotów jałowych zwykle podchodziło tak koło 900 a teraz po podmianie jest troszkę mniej. Wskazówka pokazuje tak idealnie między tą kreską od 1000 a 500 (czyli tak jak było na samym początku kiedy kupowałem samochód) generalnie zrobiłem jazdę próbną i nie zgasł mi aczkolwiek raz obroty spadły tak na 450-500 ale zaraz szybko wskoczyły na normalne możliwe że to wina tego nie wyregulowanego parownika z którym jutro sie właśnie wybieram do regulacji mimo to i tak nie chcę zapeszać bo nie przejechałem dużo dlatego jutro jeszcze dla pewności po tej regulacji przejadę tak z 100km i mam nadzieję że będzie wszystko ok pozdrawiam i odezwę się jutro
  • Pomocny post
    #23 10281821
    VENDETTI
    Poziom 16  
    ociz napisał:
    VSS sprawdzony?
    Co do MAP-a to wystarczy że przez chwilę wężyk będzie nie szczelny i taki błąd zapisze.
    No i ten gaz w końcu wyreguluj, moja bez VSS też przygasała do 500rpm, ale na gazie i benzynie identycznie. A na dolocie mam kolanko od kanalizacji fi 50. :)
    1000km to i tak może być mało zanim ten badziewny Tomasetto się ułoży, jedyna ich zaleta to że się filtr wygodnie zmienia i są w miarę trwałe.

    Też stawiam na zegary.
  • Pomocny post
    #24 10282056
    Artwin
    Poziom 16  
    Zmieniaj chłopie uszczelkę pod kolektorem ssącym . Tam jest nieszczelność uszczelka z Harta uratuje Waszeci resztę pieniędzy piszę z pełną odpowiedzialnością.A dlaczego przekonasz się jak je porównasz ,
  • #25 10296262
    Plakon8
    Poziom 11  
    Witajcie niestety nadal mam ten problem i już tracę powoli nadzieję

    To co zrobiłem teraz to :
    - byłem u gazownika na regulacji parownika
    - uszczelniłem wszystko co mogłem i wymieniłem stare uszczelki
    - jeszcze raz dokładnie przy okazji przeczyściłem przepustnicę

    Po tych zabiegach na gazie głównie mam ten problem że po przejechaniu tak około 20km obroty spadają już nawet na postoju. Spadają tak jakbym po prostu wypiął np jedną świece do około 450 i falują trochę jak nic nie ruszam to wyskakuje po jakiś 30s check engine jak odczytam kod to zawsze wyskakuje 35 czyli silnik krokowy ale to jest wręcz nie możliwe aby to była wina tego silnika ponieważ już zaopatrzyłem się w trzy a na każdym dzieje się to samo

    Nie wiem co mogę jeszcze zrobić myślałem nad wymianą (już praktycznie 3 miesięcznych) świec na nowe nie mam pojęcia czy to coś da

    Oraz mam pytanie czy silnik krokowy który znajduje się tuż za parownikiem mógł by być temu winien bo wcześniej tak nie miałem że na postoju nic nie ruszam a po jakiś 20 minutach obroty sobie spadają do 450 obr i się dusi

    Już może wymyślam ale czy w kopułce powinno tak stukać lekko??? bo wcześniej chyba tego nie miałem przynajmniej tak mi się wydaje

    I ten vss (vehicle speed sensor) co ja mam z tym zrobić jak sprawdzić itp???

    Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś sugestie bardzo proszę o pomoc i dziękuje o poprzednie podpowiedzi
  • Pomocny post
    #26 10296347
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Plakon8 napisał:
    wyskakuje 35 czyli silnik krokowy ale to jest wręcz nie możliwe aby to była wina tego silnika ponieważ już zaopatrzyłem się w trzy a na każdym dzieje się to samo

    Niemożliwe też dlatego że one się po prostu nie psują. Tylko desperaci je ciągle niepotrzebnie wymieniają.
    Podejrzewam że masz problem z doborem właściwego gazownika.
  • #27 10302246
    Plakon8
    Poziom 11  
    Witam chyba w końcu się poddam i sprzedam ten samochód teraz po regulacji tego parownika okazuje się że jak samochód odpalę i nic nie robię stoi sobie spokojnie i się rozgrzeje to po jakiś 10min obroty mu spadną i wyskoczy żółta kontrolka kod 35 silnik krokowy (posiadam 3 różne i na każdym to samo) po przegazowaniu obroty najczęściej skoczą do 2000 i się na chwilę zatrzymają po czym opadną spowrotem na właściwe ale nie na długo zwykle jakieś 10s max 20 i od nowa to samo podczas jazdy to samo, na początku ok potem już obroty wariują


    Zrobiłem wszystko to co radziliście sprawdziłem nawet dla świętego spokoju świece i przewody ale niepokoi mnie ta kopułka czy gdyby tam było coś nie tak mogłyby występować takie objawy bo czasami zdarza się tak, że rano jak odpalę to strasznie tam zastuka kilka razy dość głośno a potem stuka równomiernie do pracy silnika przez jakiś czas po czym cichnie

    co do vss to już wiem co to i u mnie jest w liczniku ale nie sprawdziłem jeszcze.

    Dziękuje za poprzednie odpowiedzi i Wesołych Świąt życzę :)
  • #28 10302577
    Jackall
    Poziom 27  
    Może zapłon przestawiony?
  • Pomocny post
    #29 10302914
    Artwin
    Poziom 16  
    Podpowiadam Ci ale chyba nie dociera,że uszczelki pod kolektor ssący są źle wykonane i nie uszczelniają.wymień uszczelkę pod kolektorem ssącym na pasującą kształtem. Firmy GLASER I ELRING zrobiły babola!!!!!
  • Pomocny post
    #30 10302996
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jakoś dziesiątki razy montowałem takie elringa i żadnego babola nie zauważyłem. Pewnie sam niewłaściwą dobrałeś i teraz wymyślasz.
REKLAMA