Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Choinka samochodowa - przepalające się żarówki.

rrrobson 07 Gru 2011 18:57 3075 11
  • #1 07 Gru 2011 18:57
    rrrobson
    Poziom 8  

    Witam.

    Odgrzebałem choinkę samochodową, która kiedyś jeździła w ciężarówce pod zapalniczką 24V (nie była z nią problemów). Teraz zamontowałem ją do osobówki na 12V no i wszystko ładnie się pali dopóki nie ruszę. Zaraz parę żaróweczek się przepala. Na logikę biorąc napięcie jest mniejsze niż 24V, dlatego żarówki nie powinny się przepalać. Co zrobić, aby temu zapobiec ? Wstawić jakiś rezystor ?

    Przepraszam, ale w sprawach elektronicznych i elektrycznych jestem laikiem, dlatego proszę o wyrozumiałość i "łopatologiczne" tłumaczenie :D

    0 11
  • #2 07 Gru 2011 19:45
    vodiczka
    Poziom 43  

    Cudów nie ma, jezeli nie padały przy 24 a padają przy 12 to musiał być jakiś opornik w szereg, który odpadł. Ile tych żaróweczek i na jakie napięcie każda?

    0
  • #3 07 Gru 2011 19:52
    transoptor
    Poziom 15  

    Proste rozumowanie- w samochodzie ciężarowym większa masa i nie było takich wstrząsów.Osobowy jest lekki i przenoszone wstrząsy niszczą żaróweczki. Wykonaj na diodach i będzie po problemie.Pozdrawiam.

    0
  • #4 07 Gru 2011 19:52
    wieswas
    Poziom 33  

    Czy napewno są to żaróweczki a nie diody LED ? (LEDy są bardziej wrażliwe na przepięcia o ujemnej polaryzacji)
    Wprost niemożliwe, aby łańcuch działający uprzednio pod napięciem 24V uszkadzał się przy napięciu 12V (a nawet 18V, gdy niewłaściwy regulator napięcia alternatora)
    Chyba, że w instalacji masz ogromne zakłócenia pochodzące z zapłonu.
    Ale powinny także przepalać się żaróweczki (LEDY ?) podświetlające tablicę rozdzielczą, elektronika sterująca ogrzewaniem, komputer pokładowy i autoalarm (jeżeli są).
    Napisz dokładniej jaki samochód, i jakie ma wyposażenie dodatkowe.
    Ile żaróweczek już spaliło się ? Czy zastąpiłeś je nowymi, czy skracasz stopniowo łańcuch choinkowy ? Ile aktualnie masz żaróweczek połączonych szeregowo ? (a może masz żaróweczki 12V łączone równolegle ?)
    Zadaję tyle pytań, gdyż zgodnie z twoim pierwszym postem jest niemożliwe uszkadzanie się lampek choinkowych, podczas, gdy reszta samochodu działa poprawnie. Musiałeś zrobić jakiś ewidentny błąd, o którym nie napisałeś.

    0
  • #5 07 Gru 2011 20:06
    vodiczka
    Poziom 43  

    transoptor napisał:
    Proste rozumowanie- w samochodzie ciężarowym większa masa i nie było takich wstrząsów

    Uwaga godna doktora Wstrząsa :D

    0
  • #6 07 Gru 2011 21:27
    rrrobson
    Poziom 8  

    Napisz dokładniej jaki samochód, i jakie ma wyposażenie dodatkowe.
    Ile żaróweczek już spaliło się ? Czy zastąpiłeś je nowymi, czy skracasz stopniowo łańcuch choinkowy ? Ile aktualnie masz żaróweczek połączonych szeregowo ? (a może masz żaróweczki 12V łączone równolegle ?)

    Spaliły się dwie żarówki (jeszcze jutro zobaczę czy w tym samym miejscu), zastąpiłem je nowymi i zaraz stało się to samo. Łańcucha wcale nie skracałem. Żarówek jest chyba 6 (jak dobrze kojarzę). Żarówki są połączone raczej szeregowo, bo jak jedna się przepali to cała choinka się nie świeci. Żarówki są takie same jak w zwykłej choinki w domu.

    Mój samochód to Mazda Xedos 6.
    Wyposażenie:
    -ABS
    -Klima
    -Poduszka powietrzna
    -Elektryczne szyby
    -Elektryczne lusterka
    -Podgrzewane lusterka (włączane razem z podgrzewaniem tylnej szyby)

    0
  • #7 08 Gru 2011 11:08
    vodiczka
    Poziom 43  

    rrrobson napisał:
    Żarówki są takie same jak w zwykłej choinki w domu.

    Klasyczne żarówki choinkowe miały 14V , miniaturki nie jestem pewien ale chyba 3V. Przy szeregowym połączeniu 6 szt powinny wytrzymywać. Dziwna sprawa :cry:

    0
  • #8 08 Gru 2011 11:18
    Witold5
    Poziom 31  

    Napisałeś że "odgrzebałeś choinkę". Kiedyś na żaróweczkach choinkowych były opisane parametry. Popatrz przez lupkę na szklaną bańkę, może coś znajdziesz. Tak jak kolega wyżej zauważył, żaróweczki wyglądały tak samo a wolty miały różne.

    0
  • #9 08 Gru 2011 18:33
    rrrobson
    Poziom 8  

    Niestety nie ma żadnych oznaczeń... A czy wstawienie jakiegoś rezystora nie pomogłoby :?: Jeśli tak to jakie parametry powinien mieć taki opornik :?:

    0
  • #10 08 Gru 2011 20:05
    vodiczka
    Poziom 43  

    Skoro nie masz oznaczeń to skąd mamy wiedzieć co wstawić jak nie znamy prądu jaki pobiera choinka.
    Pomierz prąd a jak nie masz czym to dołóż jeszcze dwie takie same żarówki w szereg i zobacz co będzie. Albo lepiej na próbę dołącz w szereg zarówkę 12V 5W i zobacz czy te na choince mocno przygasną czy będą świecić w miarę jasno.

    Wcześniej napisałeś:

    rrrobson napisał:
    Żarówek jest chyba 6 (jak dobrze kojarzę)

    Dlaczego "chyba"? Policz dokładnie.

    0
  • #11 09 Gru 2011 04:18
    Czebu
    Poziom 19  

    vodiczka. A nie lepiej byłoby zrobić ten pomiar prądu przez potencjometr podłączony równolegle z tymi żarówkami. Przecież tam są duże prądy. Piszę, żeby nie było potem, że kolega rrrobson podłączył multimetr. A multimetr się spalił.

    0
  • #12 09 Gru 2011 08:58
    vodiczka
    Poziom 43  

    Czebu napisał:
    A nie lepiej byłoby zrobić ten pomiar prądu przez potencjometr podłączony równolegle z tymi żarówkami.

    W ten sposób zmierzysz prąd płynący przez potencjometr a nie przez żarówki i co ci to da?

    Czebu napisał:
    Piszę, żeby nie było potem, że kolega rrrobson podłączył multimetr. A multimetr się spalił.

    Jeżeli kolega używa multimetru to wie jak podłączyć aby nie spalić a jak nie wie to niech nie podłącza. Uważasz że przez żarówki płynie prąd większy niż 10A ?

    0