Witam,
mam kłopot w związku z adaptacją takiego wyłącznika do poloneza Borewicza. Zakupiłem wyłącznik z płynną regulacją u producenta firmy APE.
Chciałby go zastosować w swoim szaraku, ale u mnie sterowanie dmuchawą jest zgoła inne. mam na wyłączniku trzy przewody:
- niebieski ( podaje napięcie po zapłonie)
- czerwony
- czarny
Ostatnie dwa są od dwóch prędkości obrotowych. Ja sobie tak kombinuję, że te dwa przewody to są dwa plusy. Na schemacie od Borewicza widać, że silnik ma podpiętą masę (prawdopodobnie obudowa silnika albo dodatkowa nóżka z silnika).
Nie wiem jednak jak wyłącznik z płynną regulacją "pożenić" z moim okablowaniem.
Zastanawiam się nad takim podpięciem:
plus - niebieski kabelek
plus silnik - czerwony kabelek lub czarny (do sprawdzenia, który odpowiada za wyższą prędkość)
minus - masa z auta
minus silnik - masa z auta
Czy tak byłoby dobrze?
z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam