logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kuchenka Indesit K3G55/U - po co wewnątrz kawałek betonu?

Robert B 12 Gru 2004 20:27 14537 48
REKLAMA
  • #1 1055319
    Robert B
    Poziom 43  
    Moderatorów proszę o nie przenoszenie tematu do działu "Na wesoło", chociaż sam, pisząc ten post ryczę ze śmiechu :lol:

    Zakupiłem takową kuchenkę, zacząłem podłączać i ku mojemu zdumieniu, trafiłem na ... kawałek betonu o wymiarach 20x18x4,5 cm i wadze dobrze ponad 2 kg 8O
    Patrząc od tyłu, znajdował się od wewnątrz w lewym dolnym rogu, przykręcony 2 wkrętami do tylnej ścianki.
    Teraz pytanie do serwisantów Indesita:
    Na cóż ten "element konstrukcyjny" (który oczywiście wywaliłem)?
  • REKLAMA
  • #2 1055360
    zayzayer
    Specjalista AGD
    Po to żeby jak nie jest podłaczona na "sztywno" nie kopyrtnęła po postawieniu czegoś na otwarte drzwi.
  • #3 1055382
    Robert B
    Poziom 43  
    Wydaje mi się że ten "obciążnik" musiałby być cięższy, żeby spełnić to zadanie :) I bez tego "elementu" nie da się jej przewrócić naciskając na otwarte drzwiczki.
    Zresztą kto przy zdrowych zmysłach stawia ciężary na otwartych drzwiczkach piekarnika - chyba tylko po to aby załatwić zawiasy.
    Niemniej dzięki za sugestię :)
  • #4 1055409
    zayzayer
    Specjalista AGD
    E tam, klientki wszystko potrafią.
    A widziałeś jak małe dzieci bawią się w kucharza? :D
  • #5 1055620
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #6 1055642
    zayzayer
    Specjalista AGD
    No dobrze - sam tego chciałeś. Powiem całą prawdę. Włosi i Turcy wyceniają swoje kuchenki według wagi.
  • #7 1057679
    reperator
    Poziom 18  
    I bardzo żle zrobiłeś że wywaliłes ten beton bo jak gorące garnuszki wylądują na twojej lubej to ciekawe jak to jej wytłumaczysz. Betonik jest poto jak pisano w poprzednich postach aby kuchenka miała swój srodek cięzkości tam gdzie trzeba i raczej niębądz moądrzejszy od producenta tymbardziej że on w niczym ci nieprzeszkadza. Pozdrowienia
  • #8 1058698
    Robert B
    Poziom 43  
    Robert B napisał:
    ... I bez tego "elementu" nie da się jej przewrócić naciskając na otwarte drzwiczki...

    Prędzej zawias urwiesz niż ta kuchenka upadnie "na twarz" - sprawdzałem (oczywiście bez urywania zawiasu).
    A ten 2-kilowy ciężarek dowodzi tylko, że konstruktor chyba spał na lekcjach fizyki w szkole :)
  • #9 1058745
    k24
    Poziom 23  
    Najlepiej wiadomości zasięgnąć u źródła,napewno gdzieś w polsce są serwisy autoryzowane które zajmują się tymi kuchenkami.Czasami fabryki nie warto poprawiać - jakiś cel musiał w tym być.A wyjmując ta płytkę Robert B stracił najprawdopodobniej gwarancje - no chyba że była z odzysku. :silly:
  • REKLAMA
  • #10 1058751
    Robert B
    Poziom 43  
    A o cóż ja pytałem w moim pierwszym poście? Przypomnę skoro nie czytałeś:
    ...Teraz pytanie do serwisantów Indesita:
    Na cóż ten "element konstrukcyjny"...

    A na gwarancje rzadko kiedy zwracam uwagę - wystarczy mi ponad 30 lat doświadczenia zawodowego (nie zawsze przy komputerach) :)
  • REKLAMA
  • #12 1058776
    Robert B
    Poziom 43  
    Wcale nie czuję się urażony :)
    Sam pewnie nie lubisz aby w Twoich urządzeniach grzebali obcy ludzie :) (mi się to jeszcze nie zdarzyło).
  • #13 1058791
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam
    Robert B jajeczka sobie robisz z tym postem, czy faktycznie to wszystko jest na serio ?, normalnie zbaraniałem.
    Bo czytając to wszystko z góry na dół i odwrotnie, odnoszę wrażenie, że tak.
    Nie jestem specem w tej dziedzinie, ale troszkę tego przeszło przez rączki, raz z takim skutkiem, a raz z innym, ale takiego cuda nie widziałem.
    Komputer-mikrowela, hmmmm.
    No tak, teraz to procki w mkf.
  • Pomocny post
    #14 1058985
    RICO_POZNAN
    Poziom 11  
    Robiłem dla MERLONI INDESIT w Łodzi system transportu kuchenek, który wisi 6 metrów nad ziemią w hali produkcyjnej. Kuchenki jadą na przenosnikach rolkowych, i muszą być bardzo dobrze wyważone (jadą na podstawkach ze styropianu) aby nie spaść - stąd prawdopodobnie ten kawałek betonu. Swoją drogą fajnie jest popatrzeć, jak podczas malutkiej awarii systemu 10 kuchenek leci sobie na twarz z kilku metrów, a każda za 3 koła :) A potem tylko spychacz...
    Pozdrawiam:)
  • #15 1059948
    Robert B
    Poziom 43  
    :arrow: _PREDATOR_
    Zmierzyłem, zważyłem a nawet zeskanowałem :)
    :arrow: RICO_POZNAN
    Twoje wyjaśnienie tego "zjawiska" jest najbardziej sensowne.

    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za zainteresowanie :)
  • #16 1060027
    longines
    Poziom 26  
    Może to jest jak z kolumnami do HiFi. Im cięższa kolumna, tym lepsze efekty akustyczne ;-)

    ;-)
  • #17 1060048
    powerm
    Poziom 23  
    Mimo ze to mikrofala ale podejrzewam ze podczas pieczenia ten beton bedzie sie grzal i oddawal cieplo niczym normalny piec kaflowy. Poki krotko grzejemy beton nie ma wplywu bo sie nie zdazy zagrzac przy dlugim i delikatnym grzaniu betun zdazy sie zagrzac i oddac energie w postaci promieniowania podczerwonego. Zapytajcie matek dlaczego stare piece byly lepsze. Mysle ze to jest ten trop,
  • #18 1061131
    Robert B
    Poziom 43  
    Kolego powerm - chyba nie za bardzo jesteś w temacie :( K3G55/U to kuchenka GAZOWA z elektrycznym piekarnikiem :)
  • REKLAMA
  • #19 1062873
    powerm
    Poziom 23  
    Kolego Robercie dziekuje za uwage nie wiem czemu sie mi ukociło ze to mikrofala. :)
    Jednak cala reszte podtrzymuje,bo sumie zmienil sie tylko czynnik grzewczy w jednym mikrofale a w drugim cieple powietrze. Nie zdziwie sie jak ta kuchenka zacznie przypalac ciasta od spodu. Spróbuj nie naprowadzając na temat zapytać tesciową, slyszalem o sposobie z cegłowka na przypalajace kuchenki. Oczywiscie moge sie mylic
  • #20 1063157
    majster_15
    Poziom 23  
    Tak na przypalające kuchenki od spodu dawało się albo cegłówki albo dawało się worek z solą lub piaskiem.
    Tylko że ten krawężnik był przykręcony do tylnej ścianki a nie równolegle do rusztu/blachy do pieczenia.

    Ciekawe to jest

    Pozdrawiam Mat
    PS Może by tak zadzownić do jakiegoś konsultanta z serwisu czy gdzieś i zapytać po kiego to tam jest :D
  • #21 1063600
    Robert B
    Poziom 43  
    To na pewno nie to co sugerujecie.
    Powtórzę: "Patrząc od tyłu, znajdował się od wewnątrz w lewym dolnym rogu, przykręcony 2 wkrętami do tylnej ścianki."
    Tylna ścianka w jest ODIZOLOWANA wełną mineralną od piekarnika, więc o żadnym nagrzewaniu tego elementu nie może być mowy.
    Najbardziej przekonujące jest wyjaśnienie Kolegi RICO_POZNAN, który sugeruje konieczność stabilności podczas transportu na rolkach.
  • #22 1064379
    SanceS
    Poziom 22  
    powerm napisał:
    Mimo ze to mikrofala ale podejrzewam ze podczas pieczenia ten beton bedzie się grzal i oddawal cieplo niczym normalny piec kaflowy. Poki krotko grzejemy beton nie ma wplywu bo się nie zdazy zagrzac przy dlugim i delikatnym grzaniu betun zdazy się zagrzac i oddac energie w postaci promieniowania podczerwonego. Zapytajcie matek dlaczego stare piece byly lepsze. Mysle ze to jest ten trop,


    Wtedy zastosowano by kamionkę, a nie beton...
    Tak jak powiedział kolega RICO, beton na 100% sluzyl do dobrego wyważenia.

    Pozdrawiam
  • #24 1064638
    pgoral
    Poziom 26  
    sieger napisał:
    Powinni zrobić koryto na piach, żeby każdy zasypał we własnym zakresie, oszczędzili by na transporcie tego balastu.


    Jak narazie jedyne sensowne tłumaczenie to, że służy to do wyważenia do transportu w magazynach producenta/dystrybutorów. To się w domu z tego wynika nie przydaje ten odwaznik. Racezj należałoby go w sklepie usuwać i odsyłać do ponownego wykozrystania :)))
  • #25 1064857
    SanceS
    Poziom 22  
    Tak tylko, że koszt wysyłki takiego betonu (2kg) byłby wiekszy niż koszt ponownego wytworzenia... Wiec po co kombinować lepiej zostawić,
    głupi nie zauważy, a mądry pomyśli, że tak ma być :)

    A może dali to poprostu, żeby się serwisanci pośmiali ?
    Ciekawe czy jest we wszystkich, sprawdzcie u siebie w domu !

    Pozdrawiam
  • #26 1065769
    zayzayer
    Specjalista AGD
    RICO_POZNAN napisał:
    Robiłem dla MERLONI INDESIT w Łodzi system transportu kuchenek, który wisi 6 metrów nad ziemią w hali produkcyjnej. Kuchenki jadą na przenosnikach rolkowych, i muszą być bardzo dobrze wyważone (jadą na podstawkach ze styropianu) aby nie spaść - stąd prawdopodobnie ten kawałek betonu. Swoją drogą fajnie jest popatrzeć, jak podczas malutkiej awarii systemu 10 kuchenek leci sobie na twarz z kilku metrów, a każda za 3 koła :) A potem tylko spychacz...
    Pozdrawiam:)


    Nie popisałeś sie spostrzegawością. Przecież przed spadnieciem z taśmy montażowej zabezpiecza łańcuszek przymocowany do kuchenki z tyłu.
  • #27 1065977
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 1066420
    malik123
    Poziom 17  
    watpie zeby ze wzgledu na transport w magazynach.
    pewnie chodzi tu o wywazenie i srodek ciezkosci ale sparawcy bym szukal w jakis przepisach i normach bezpieczenstwa te zawsze potrafia zmusic konstruktorow do ciekawych rozwiazan
  • #29 1066963
    El Diablo
    Poziom 20  
    he he w MORZE tez jest ale chyba na tyle
  • #30 1067818
    RICO_POZNAN
    Poziom 11  
    Hmmm, Kolego Zayzayer - napisałem że ja składałem tą linię i uruchamiałem i... żadnych łańcuszków nie widziałem. Poza tym nie za bardzo wiem jak miałyby one funkcjonować.
REKLAMA