Postanowiłem napisać o tym przypadku na forum bo czytając problemy innych nic podobnego nie znalazłem. Radyjko po naduszeniu PTT na np 4 kanale ładnie pokazuje 27,000MHz przy 13V pobiera 1,5A jednak wystarczy powiedzieć coś do mikrofonu i nagle miernik częstotliwości zaczyna wariować modulacja zrywa się... zauważyłem że jak oddalę mikrofon od ust i po cichu coś mówię to częstotliwość stoi w miejscu jednak głos słychać jakbym mówił z chrypą przez rękaw swetra wełnianego
. Wymieniłem :
Wkładka mikrofonu (elektret)
LA4446
2SC2078
2SC2314
1000uF 16V x2
Dioda modulująca 1A
Odpinałem trafo modulacyjne i do nogi wychodzącej mój głos jest czysty pozbawiony zniekształceń podejrzewam że to coś z VCO albo w obwodzie W.CZ. Czy ktoś z kolegów miał taki problem z radiem? Dodam iż jest to uniden w wersji SMD, czy to mogą być jakieś elektrolity? Co może powodować że modulacja wpływa na zachowanie nośnej po prostu zrywa ją.
Wkładka mikrofonu (elektret)
LA4446
2SC2078
2SC2314
1000uF 16V x2
Dioda modulująca 1A
Odpinałem trafo modulacyjne i do nogi wychodzącej mój głos jest czysty pozbawiony zniekształceń podejrzewam że to coś z VCO albo w obwodzie W.CZ. Czy ktoś z kolegów miał taki problem z radiem? Dodam iż jest to uniden w wersji SMD, czy to mogą być jakieś elektrolity? Co może powodować że modulacja wpływa na zachowanie nośnej po prostu zrywa ją.
Moderowany przez c2h5oh:Przypominam, że na elektrodzie nie piszemy gdzie popadnie. Wszystkie działy są dokładnie opisane i do tych opisów proszę się stosować.
Regulamin mówi, że:
" 3.1.14. (8.3) Zabronione jest publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego forum lub wątku dyskusji."
Tym razem (wyjątkowo) temat przeniosę do właściwego działu.