Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G, mocowanie żarówki świateł mijania

patczar 08 Gru 2011 17:36 15673 6
  • #1 08 Gru 2011 17:36
    patczar
    Poziom 2  

    Witam,

    Samochód to Opel Astra G ("classic"), fabryczne reflektory, żarówki H7.

    Mam problem z ustawieniem świateł mijania i wątpliwości czy żarówka jest dobrze zamontowana, dlatego chciałbym się zapytać, jak to ma wyglądać.
    Prawy reflektor jest ustawiony prawidłowo, lewy świeci dużo za nisko (sprawdzane na stacji diagnostycznej) i stąd podejrzenia (moje i diagnosty), że żarówka jest "krzywo".

    Gdy przyjrzałem się temu dokładniej, zauważyłem, że plastikowa obwódka żarówki w lewej lampie (tej "złej") jest włożona tak, że kabelki wychodzą na skos, a w prawej ("dobrej") lampie tak, że kabelki wychodzą dokładnie w dół (jeśli ktoś wymieniał żarówki w Astrze to wie o co mi chodzi). W każdym razie kąt pod jakim jest obrócona obwódka wraz z żarówką jest inny po lewej i prawej stronie, co budzi moje wątpliwości. Sama żarówka H7, w prawej (dobrej) lampie jest ustawiona tak, że to szersze pole pod kloszem jest dokładnie na górze (albo na dole?.. już nie jestem pewien), a w prawej lampie jest to trochę na skos...

    Według mnie nie da się tej plastikowej obwódki wkręcić tak, żeby z lewej strony mieć tak równo (kabelki w dół) jak z prawej. Albo fabrycznie ma być "na skos" i inaczej z lewej strony niż z prawej, albo ktoś manipulował przy reflektorze (to metalowe mocowanie żarówki przy kloszu jest odkręcane) i trzeba to poprawić.

    Jeśli ktoś zna reflektory w astrze, to proszę o rozwianie moich wątpliwości.

    Pozdrawiam

    1 6
  • #2 08 Gru 2011 18:07
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A to nie można było sprawdzić na miejscu? Ja wiem że diagnosta nie ma obowiązku poprawienia mocowania tej żarówki, ale mogłeś chociaż sam rękę tam włożyć i ustawić.

    Ciemno już jest, podjedź do ściany zapal światełka i szukaj prawidłowego ustawienia manipulując żarówką.

    1
  • #3 08 Gru 2011 18:46
    patczar
    Poziom 2  

    Nie chodzi o to, że się komuś nie chciało zaglądać, tylko że nie wiem jak ma być prawidłowo. Umiem ustawić tylko w jednej pozycji, która wydaje mi się podejrzana (bo inna niż w drugiej lampie) i wtedy świeci za nisko. I to pytanie do ludzi którzy znają astrę, bo np. sami mają albo pracują w warsztacie, jak ma być. Kabelki idą w dół po obu stronach, czy w jednej lampie kabelki wychodzą na skos, a w drugiej pionowo w dół?

    -1
  • Pomocny post
    #4 08 Gru 2011 18:50
    wojtekryba
    Poziom 32  

    Są pod różnymi kątami.

    Też się namyślałem dlaczego.

    2
  • #5 08 Gru 2011 19:37
    tzok
    Moderator Samochody

    ...a działa Ci elektryczna regulacji wysokości wiązki w obydwu lampach? Żarówkę się wkłada i przekręca aż zaskoczy (ok 20*). Włożyć da się ją tylko w jednej pozycji. W zamiennikach musiałem lekko odgiąć blaszki bo nie dało się przekręcić oprawki za zatrzask. W razie czego te lampy się łatwo demontuje (choć trzeba zdjąć zderzak).

    0
  • #6 13 Sty 2014 15:28
    czepiw1
    Poziom 1  

    Według rysunku w książce "Sam naprawiam Samochód" od Opla AstryII i Zafiry pozycja oprawki lewego jak sądzę reflektora jest skierowana przewodami w lewo skos (wg mojej oceny odpowiada mniej wiecej 5 godzinie na zegarze. autor podaje, żeby "chwycić oprawkę żarówki za złącze i obrócić w lewo". Wówczas na rysunku oprawka przewodami jest skierowana poziomo (3 godzina na zegarze). Tyle książka; niestety kiedyś po zakupie auta zmuszony wymienić żarówkę połamałem zaczepy oprawek a moze już wczesniej coś juz było połamane (nieważne to teraz). Obecnie zdecydowałem się kupić nowe oprawki i niestety problem. Nie mogę włożyć oprawki do reflektora. Jak bym nie próbował oprawka nie wchodzi w metalowe wycięcia w reflektorze. Zakładam, że najpierw powinna zostac wsunieta w te metalowe wycięcia (wówczas jak sądzę żarówka powinna być w reflektorze prawidłowo osadzona (ale nie jest). Po przyjrzeniu się mozna zobaczyć, że 2 wycięcia mają po 1-nej odgietej blaszce a trzecie jest poprostu wyciętym prostokatem. Pytanie; jak prawidłowo włożyć oprawkę, bo nie udało mi się włożyć oprawki tak by wsunęła się prosto do reflektora. a zatem obracanie jej nie ma sensu. nie chciałbym, by oprawki znowu sie ołamały, bo nie po to wydałem 60 PLN. Może ktoś pomoże, byłbym wdzięczny. wiem, że temat jest stary, ale myśle, że sporo osób ma z tym problem a zarówki w Asrze G przepalają sie zbyt często.

    3
  • #7 13 Sty 2014 17:40
    tzok
    Moderator Samochody

    Zawsze wymieniałem żarówkę ślepo (w dieslu, gdzie jest na prawdę mało miejsca) i nie miałem z tym problemu. W ciągu 12 lat eksploatacji tego auta, żarówki zmieniłem może ze 3 razy...
    Astra G, mocowanie żarówki świateł mijania Astra G, mocowanie żarówki świateł mijania
    Astra G, mocowanie żarówki świateł mijania

    3