Witam, w swoim bolidzie mam centralkę alarmową Cheetah AE-BASIC i wczoraj po wymianie jednego z przycisków w pilocie (odpowiedzialnego za uzbrajanie centralki) centralka zaczęła szaleć, tj. najpierw uzbrajała alarm i mimo ustawienia cichego powiadamiania po uzbrojeniu mignęła kierunkami i na kilka sekund zaczynała wyć syreną. O ile to jeszcze szło przeżyć to dzisiaj już zaczęła całkowicie szaleć:
Wczoraj wieczorem uzbroiłem alarm (zamknęły się zamki i zamigała kierunkami) a dzisiaj przy próbie rozbrojenia już nie chciała współpracować z pilotem w zakresie rozbrajania. Zostało mi tylko otworzenie drzwi, wygrzebanie przycisku reset i wyłączenie centralki.
Wczoraj też po wyjęciu jej zauważyłem, że po odpięciu zasilania (czyli chyba resecie centralki) reagowała dosłownie raz na uzbrojenie a później już nie chciała się z pilota rozbroić, pomagało tylko odłączenie dłuższej wtyczki z centralki i po chwili podpięcie jej na nowo chociaż efekt i tak był taki a nie inny tj. wybiórcze działanie centralki.
Czy ktoś z forumowiczów ma może pomysł jak dojść do jako-takiego ładu z tą centralką żeby działała tak jak działała przed wymianą przycisku w pilocie czyli ARM - uzbrajanie i zamykanie centralnego, DISARM - rozbrajanie i otwarcie drzwi bez konieczności otwierania ich kluczem wyłączanie centralki przyciskiem reset?
Ew może po zmianie przycisku zmienił się kod pilota(w co szczerze wątpię)?
Ten sam pilot z maksymalnie już wyrobionym mikroswitchem działał poprawnie w obie strony a obecnie nie chce to współpracować.
Może trzeba na nowo centralkę "nauczyć" pilota? Jeśli tak to dodam, że opis z Cheetah CH-AE Basic+ nie działa, a na płytce centralki nie ma zworki LRN.
Dodam też ze na czas lutowania przycisku w pilocie centralka była wyjęta z samochodu w celu poszukiwania zworki LRN a dopiero po polutowaniu pilota wpiąłem ją do samochodu. Kilka razy też próbowałem ją nauczyć drugiego pilota i po jego mechanicznym kodowaniu postępowałem wg opisu jednego z forumowiczów, tj uzbrojenie i rozbrojenie centralki działającym pilotem, włącz/wyłącz stacyjkę i 3x naciśnij reset i tu powinna się zapalić dioda ale to nie nastąpiło.
Pilot też się jakoś dziwnie zachowuje: raz na diodzie widać ze pracuje jak by z pełną mocą innym razem dioda świeci ledwo ledwo i nie ma znaczenia, który przycisk przycisnę.
Pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedź
Wczoraj wieczorem uzbroiłem alarm (zamknęły się zamki i zamigała kierunkami) a dzisiaj przy próbie rozbrojenia już nie chciała współpracować z pilotem w zakresie rozbrajania. Zostało mi tylko otworzenie drzwi, wygrzebanie przycisku reset i wyłączenie centralki.
Wczoraj też po wyjęciu jej zauważyłem, że po odpięciu zasilania (czyli chyba resecie centralki) reagowała dosłownie raz na uzbrojenie a później już nie chciała się z pilota rozbroić, pomagało tylko odłączenie dłuższej wtyczki z centralki i po chwili podpięcie jej na nowo chociaż efekt i tak był taki a nie inny tj. wybiórcze działanie centralki.
Czy ktoś z forumowiczów ma może pomysł jak dojść do jako-takiego ładu z tą centralką żeby działała tak jak działała przed wymianą przycisku w pilocie czyli ARM - uzbrajanie i zamykanie centralnego, DISARM - rozbrajanie i otwarcie drzwi bez konieczności otwierania ich kluczem wyłączanie centralki przyciskiem reset?
Ew może po zmianie przycisku zmienił się kod pilota(w co szczerze wątpię)?
Ten sam pilot z maksymalnie już wyrobionym mikroswitchem działał poprawnie w obie strony a obecnie nie chce to współpracować.
Może trzeba na nowo centralkę "nauczyć" pilota? Jeśli tak to dodam, że opis z Cheetah CH-AE Basic+ nie działa, a na płytce centralki nie ma zworki LRN.
Dodam też ze na czas lutowania przycisku w pilocie centralka była wyjęta z samochodu w celu poszukiwania zworki LRN a dopiero po polutowaniu pilota wpiąłem ją do samochodu. Kilka razy też próbowałem ją nauczyć drugiego pilota i po jego mechanicznym kodowaniu postępowałem wg opisu jednego z forumowiczów, tj uzbrojenie i rozbrojenie centralki działającym pilotem, włącz/wyłącz stacyjkę i 3x naciśnij reset i tu powinna się zapalić dioda ale to nie nastąpiło.
Pilot też się jakoś dziwnie zachowuje: raz na diodzie widać ze pracuje jak by z pełną mocą innym razem dioda świeci ledwo ledwo i nie ma znaczenia, który przycisk przycisnę.
Pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedź