Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Internet a zużycie prądu. Co pobiera tak dużo prądu?

Rezuter 13 Gru 2011 09:32 11764 34
  • #31
    pelykan
    Poziom 10  
    @Rezuter
    Akwarium pewnie troche prądu ciągnie. Ale to nie będzie bardzo dużo. Co do lodówki - zwróć uwagę czy się wyłącza - powinna (jak to lodówka). Jeśli jest w miarę nowa jak piszesz to trzeba dobrze ucho nadstawić. jeśli wszystko z nią jest ok to musi się wyłączać - nie można przyjąć, że pracuje non stop.
    ktoś wcześniej wspomniał, żeby sprawdzić licznik energii. Zrób to koniecznie! Wyłącz wszystko z gniazdek i patrz co na nim widać. Jeśli jest sprawny nie powinien nic policzyć w tej sytuacji. Jeśli jednak liczy coś to musisz to zgłosić. Bo albo uszkodzony licznik, albo instalacja w mieszkaniu ma jakiś "upływ" (słyszałem od znajomego inkasenta), albo jakiś "amigo" podpiął się do Twojej instalacji (w co wątpię).
    Jak dostaniesz licznik energii (co sobie kupiłeś) to podłączaj po kolei do każdego odbiornika energii jaki w domu używasz i obserwuj kilka chwil każdy pomiar. Pobór mocy może być stały, albo zmieniać się trochę w pewnym zakresie. Zaleznie od urządzenia.
    Zrób "rachunek sumienia" ile czasu dane urządzenie pracuje w ciągu doby, tygodnia i miesiąca i licz co ci wychodzi. W końcu znajdziesz przyczynę. Może problem leży też w pewnych nawykach posługiwania się niektórymi urządzeniami elektrycznymi ...

    @Stanley.
    Zgadzam się z Tobą (też mam taki miernik z Lidla, jeszcze działa). Podpinałem z ciekawości pod różne urządzenia w domu. Pobór energii tak jak napisałeś - coś tego rzędu właśnie.

    @Rezuter
    U mnie co do opłat za energię elektryczną. - Mieszkam w bloku. Mieszkanie (podobno 62 m2). 5 osób w tym 3 dzieci. W domu jest ktoś przez cały czas. Na co dzień 2 kompy (stare, każdy po jakieś 150W pożera, monitory CRT) z tego w jednym z kompów mam TV więc chodzi tak średnio z 6-8 godzin na dobę (bajki, internet, tv, gry, itd.) Pralka automatyczna (używana w czasie tańszych godzin kilka razy w tygodniu (mam taryfę G12)). Mikrofala, codziennie jakieś pól godziny, odkurzacz. Małe akwarium (50 litrów), pompka i filtr cały czas, światło w akwarium około 15W przez pół doby, grzałka (75W - nieco na wyrost jak na ten zbiornik) automatycznie wedle potrzeb aby utrzymać jakieś 25 st. C.). Oświetlenie mieszkania wyłącznie żarówki energooszczędna lub świetlówki (pobudka po 6 rano, cisza nocna tak po 23). Ostatni rachunek trochę podskoczył i jest trzysta parę złotych. Latem mieściłem się w przedziale 250-290 zł.
    Nie wiem czy to dużo czy mało. Na akceptowalnym poziomie. Zapłacić trzeba. :)
    Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań.

    p.s. Kiedyś mierzyłem LCD 42" Sharp. Pobierał dobre 200W.
  • #32
    jurek.adam
    Poziom 43  
    Rezuter napisał:
    Ostatnio przychodzą mi duże rachunki za prąd a siedzę na komputerze max 2-3 godziny dziennie, za to mój ojciec ogląda telewizję koło 6-8 godzin dziennie i mówi że 42 calowy telewizor mało ciągnie.
    Właśnie taki telewizor może zużywać więcej energii. Miernik z Lidla jest ok - potwierdzam.
  • #33
    hermes-80
    Poziom 43  
    Cytat:
    Właśnie taki telewizor może zużywać więcej energii.

    Zależy w jakiej technologii został wykonany:
    - LCD
    - LED
    - Plazma
  • #34
    Stanley_P
    Poziom 26  
    hermes-80 napisał:
    Cytat:
    Właśnie taki telewizor może zużywać więcej energii.

    Zależy w jakiej technologii został wykonany:
    - LCD
    - LED
    - Plazma


    Zdaniem moim nie ma co z góry czepiać się telewizora i technologii**, tylko po prostu stwierdzić konkretnie ile jaki sprzęt pobiera energii - zmierzyć miernikiem, lub choćby odczytać moc z tabliczek znamionowych, instrukcji, danych producentów, itp. i pomnożyć razy czas (ilość godzin) użytkowania. Uważam, że wątkotwórca dostał wyczerpującą ilość informacji, aby takie pomiary i obliczenia przeprowadzić samemu (w sumie wiedza na poziomie szkoły podstawowej). Ewentualnie może zwrócić się do kogoś bardziej biegłego, mającego na codzień styczność, że tak napiszę: z "elektryką". Ktoś nawet oferował pomoc z tej samej miejscowości.

    Natomiast wracajac na chwilę do tytułu topicu oraz pierwszego postu - chyba wszyscy się zgodzimy, że zużycie prądu nie zależy od prędkosci łącza (mówimy o typowym sprzęcie domowym - no chyba, że ktoś ma u siebie serwerownię dla całego osiedla ;-)) Oraz w sumie jest znikome, koszt rzędu kilku zł/m-c - mam tu na myśli włączony zwykle non-stop modem, router, nie liczę pozostałego sprzętu typu komputery, konsole, itp.

    Pozdrawiam -

    Stanley

    ** np. w technologii plazmowej, uważanej powszechnie za pochłaniajacą najwiecej energii (kiedyś owszem tak było) dokonał się w ostatnich 2-3 latach duży postęp i w tej chwil pobierają porównywalnie lub niewiele wiecej niż LED. Ponadto w "plazmach" pobór silnie zależy od treści obrazu (im jaśniejszy tym więcej), zatem jeśli ojciec wątkotwórcy ogląda dużo horrorów rachunki mogą być mniejsze, a jeśli sportów zimowych - większe ;-)
  • #35
    hermes-80
    Poziom 43  
    Cytat:
    Natomiast wracajac na chwilę do tytułu topicu oraz pierwszego postu - chyba wszyscy się zgodzimy, że zużycie prądu nie zależy od prędkosci łącza (mówimy o typowym sprzęcie domowym - no chyba, że ktoś ma u siebie serwerownię dla całego osiedla Wink) Oraz w sumie jest znikome, koszt rzędu kilku zł/m-c - mam tu na myśli włączony zwykle non-stop modem, router, nie liczę pozostałego sprzętu typu komputery, konsole, itp.

    To jest oczywiste jak słońce - modem tyle samo pobiera energii przy 2Mb/s co i przy 20Mb/s.
    Mogą występować minimalne różnice w zależności od obciążenia CPU ale one są tak niewielkie, że pomijalne w każdym bać razie moc router/modem zawsze mieści się w ramach wydajności zasilacza.