Witam!
Passat b6 2007 rok 1.9tdi PPD BJX (chyba), samochód z oryginalnym przebiegiem 180tys. wszystko było dobrze problemy zaczęły się jakieś 4tys km temu, sporadycznie nie chciał odpalić po krótkiej jeździe oraz dłuższym postoju ok 4godz było trzeba kręcić po 10razy po odpaleniu telepał chwile, pierwsze co to gumki na wtryskach, regulacja wtryskiwaczy (luz zderzeniowy) oraz czyszczenie egr przy okazji, problem zniknął, teraz samochód nie chce odpalać na ciepłym trzeba kręcić 3-4razy w końcu zapali, dosłownie 15min postoju, auto ma program, również
z podniesioną dawka rozruchową. wtryski chodzą bardzo ładnie, do max 0,80 podchodzą ale tylko chwilowo a tak miedzy 0,20-0,45, świece żarowe nowe wszystkie cztery oryginalne ponieważ na drugim cylindrze był układ rozwarty, padła. podpowiecie koledzy co tam można by zrobić, rozmyślam nad pompą tandemową, błędów vas brak temperatury na wskaźniku ok. 80 a w vasie 76 wiec chyba ok.
Passat b6 2007 rok 1.9tdi PPD BJX (chyba), samochód z oryginalnym przebiegiem 180tys. wszystko było dobrze problemy zaczęły się jakieś 4tys km temu, sporadycznie nie chciał odpalić po krótkiej jeździe oraz dłuższym postoju ok 4godz było trzeba kręcić po 10razy po odpaleniu telepał chwile, pierwsze co to gumki na wtryskach, regulacja wtryskiwaczy (luz zderzeniowy) oraz czyszczenie egr przy okazji, problem zniknął, teraz samochód nie chce odpalać na ciepłym trzeba kręcić 3-4razy w końcu zapali, dosłownie 15min postoju, auto ma program, również
z podniesioną dawka rozruchową. wtryski chodzą bardzo ładnie, do max 0,80 podchodzą ale tylko chwilowo a tak miedzy 0,20-0,45, świece żarowe nowe wszystkie cztery oryginalne ponieważ na drugim cylindrze był układ rozwarty, padła. podpowiecie koledzy co tam można by zrobić, rozmyślam nad pompą tandemową, błędów vas brak temperatury na wskaźniku ok. 80 a w vasie 76 wiec chyba ok.