Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf lll 1,8 (90km, kombi benz/gaz) - słabe ogrzewanie

reslor 10 Gru 2011 16:39 4835 27
  • #1 10 Gru 2011 16:39
    reslor
    Poziom 8  

    Witam.
    Widziałem już kilka podobnych tematów, w których opisany był ten problem i przyczyną może być:
    - niedrożna nagrzewnica lub wykruszona gąbka na klapce ciepło-zimno
    - uszkodzony termostat
    - uszkodzony czujnik temperatury
    - co niektórzy wymieniali rurki przed wejściem do nagrzewnicy, bo zaworek zapchany
    - zapowietrzony układ chłodzenia
    - niedobór płynu lub jego zużycie
    - uszkodzona pompa wody
    - i wreszcie: pęknięta uszczelka pod głowicą

    Objawy moim Golfie to:
    - od momentu gdy jest słabe ogrzewanie wskaźnik temp. waha się od 80 do 90 - zawsze był 90 bez względu na pogodę
    - dwie świece zapłonowe są białe, dwie czarne
    - niewielki ubytek płynu w zbiorniczku wyrównawczym
    - dym z wydechu jest nieco bardziej obfity niż moim zdaniem powinien być - kolor biały

    Napiszę teraz w jakim punkcie diagnozowania jestem:
    - nagrzewnica jest ok
    - niestety nie sprawdziłem tej gąbki na klapce ciepło-zimno, ale gdy dostałem się już do nagrzewnicy, to nie było tam śladów jej wykruszenia - dopiero złożyłem wszystko do kupy wyczytałem, że w kilku przypadkach zaklejenie dziury powstałej przez wykruszenie gąbki rozwiązało problem
    - układ odpowietrzony i płyn wymieniony na nowy
    - dobra wiadomość jest taka, że po tych zabiegach i kilku jazdach czuć poprawę, ale powinno być gorące powietrze gdy potencjometr jest maksymalnie rozkręcony
    - ciśnienie w cylindrach: 1.3, 1.25, 1.2, 1.2
    - termostat wydaje się być okej - jeden wąż jest zimny do określonej temperatury
    - może powinienem jeszcze odkamienić układ?

    Chciałbym poznać opinie forumowiczów zanim wstawię auto do mechesa - a o dobrego jest na prawdę trudno.
    Poza tym sporo rzeczy można zrobić samemu i właśnie na to jestem przygotowany - może to nie uszczelka - może to coś, co mógłbym naprawić sam.

  • Fibaro
  • #2 10 Gru 2011 17:58
    leonek4
    Warunkowo odblokowany

    Nagrzewnice płukałeś?
    Teromstat wymień na nowy. Mały koszt a pewnie pomoże.

  • #3 10 Gru 2011 18:43
    reslor
    Poziom 8  

    Nagrzewnica była fest płukana karczerem - żałuję, że nie odkamieniłem, ale zrobię to teraz w pierwszej kolejności z całym układem.

    Termostat wydaje się być w porzadku.

  • Fibaro
  • #4 10 Gru 2011 19:46
    leonek4
    Warunkowo odblokowany

    " od momentu gdy jest słabe ogrzewanie wskaźnik temp. waha się od 80 do 90 - zawsze był 90 bez względu na pogodę "

    Wymień. Sam napisałeś o temp. wacha się, skąd teraz masz pewność przy jakiej temp. otwiera się i czy działa prawidłowo ?

  • #5 10 Gru 2011 19:57
    majdus11
    Poziom 9  

    "- dwie świece zapłonowe są białe, dwie czarne
    - niewielki ubytek płynu w zbiorniczku wyrównawczym
    - dym z wydechu jest nieco bardziej obfity niż moim zdaniem powinien być - kolor biały"
    Bardzo istotne dane podałeś w tych trzech sformułowaniach.
    Jak autko zimne wykręcasz świece wszystkie odpinasz Halla(żebyś nie zaświecił) i sprawdzasz ciśnienie na cylindrach.
    Jeśli klapki szczelne nagrzewnica drożna i nie zakamieniona to masz zonka w postaci uszczelki pod głowicą.

  • Fibaro
  • #6 10 Gru 2011 20:19
    reslor
    Poziom 8  

    Ciśnienie w cylindrach: 1.3, 1.25, 1.2, 1.2

  • #7 10 Gru 2011 20:53
    majdus11
    Poziom 9  

    to czy węże nagrzewnicy przy 90C są gorące.Obydwa czy są gorące?

  • #8 11 Gru 2011 02:14
    reslor
    Poziom 8  

    Oba są gorące.
    Nagrzewnice płukałem karcherem. Chcę jeszcze odkamienić cały układ chłodzenia - może to coś pomoże.

  • #9 13 Gru 2011 18:00
    reslor
    Poziom 8  

    Dziwna sytuacja - wracam dziś z roboty, wjechałem już na podwórko, a tu raptem jak nie syknie! Otwieram maske i w zbiorniczku wyrównawczym płynu prawie pod korek no i para ostro daje przez odpowietrznik... Silnik zagrzał się do ponad 110! Co robić ? Mam nowy termostat, jutro miałem w palnach go wymienić, chciałem też odkamienić przy okazji cały uklad

  • #10 13 Gru 2011 21:38
    gerdowski
    Poziom 22  

    Wymień ten termostat, podejrzewam że się na amen zamknął i nie puszcza płynu na duży obieg.

  • #11 14 Gru 2011 14:59
    reslor
    Poziom 8  

    Termostat wymieniony i niestety bez zmian - fura się grzeje.

    Dodatkowa obserwacja - nie włącza się wiatrak chłodnicy.

    Czy to może być uszkodzony czujnik temperatury?

  • #12 14 Gru 2011 15:22
    gerdowski
    Poziom 22  

    Czujnik temperatury nie ma nic do chłodnicy. Ona ma swój czujnik, który zapewne poległ, wymień go bo przegrzejesz silnik i uszczelka pod głowicą będzie do wymiany.

  • #13 14 Gru 2011 15:22
    reslor
    Poziom 8  

    Są dwa czujniki - jeden na trójniku przy bloku silnika i drugi w chłodnicy - pytanie, który do wymiany?
    Logika podpowiada, że ten w chłodnicy - jeśli te problemy to w ogóle sprawka któregoś z tych czujników.

  • #14 14 Gru 2011 15:26
    gerdowski
    Poziom 22  

    Czy chłodnica jest gorąca? Jeżeli tak to termostat puszcza na duży obieg. Sprawdź na krótko czy wogóle działa wiatrak przed wymianą tego czujnika.

  • #16 14 Gru 2011 15:37
    dr.master
    Poziom 36  

    Podepnij wiatrak bezpośrednio do akumulatora.

  • #17 14 Gru 2011 16:07
    reslor
    Poziom 8  

    Po podłączeniu na krótko wentylator działa!

  • #18 14 Gru 2011 17:17
    gerdowski
    Poziom 22  

    No to masz odpowiedź, uszkodzony czujnik przy chłodnicy załączający wiatrak.

  • #19 14 Gru 2011 17:42
    reslor
    Poziom 8  

    Pojechałem do sklepu i chciałem kupić właśnie ten czujnik, ale gościu mnie zapewniał, ze to na pewno nie to - i że o tej porze roku to wiatrak prawie wcale się załącza. Opowiedziałem mu co i jak w temacie i powiedział, że najlepiej zacząć od wymiany korka w zbiorniczku wyrównawczym, bo może nie trzymać ciśnienia. Powiedział też żebym sprawdził czy uszczelka jest okej poprzez zajrzenie do zbiorniczka gdy pracuje silnik - jak pojawiają się pęcherzyki powietrza to znaczy ze uszczelka do wymiany... już sam nie wiem za bardzo co mam robić...

  • #20 14 Gru 2011 18:44
    ociz
    Moderator Samochody

    reslor napisał:
    już sam nie wiem za bardzo co mam robić...

    Nie słuchać rad teoretyków na forum.
    Widać nawet sprzedawca w sklepie ma więcej pojęcia niż niektórzy co się tu wypowiadali.
    Ja bym stawiał że masz po prostu zatkany króciec co idzie od głowicy do zbiorniczka wyrównawczego. Chyba że ewentualnie podłączenie parownika od gazu jakoś przekombinowane.

  • #21 14 Gru 2011 18:48
    gerdowski
    Poziom 22  

    ociz widać, wielki z ciebie fachman!!!!
    Kogo uważasz za teoretyka, chcesz dać radę to dawaj a nie krytykuj.

  • #22 14 Gru 2011 19:50
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Ile czasu już z tym walczysz! A ogrzewania jak nie było tak nie ma, a co gorsze pojawiają się kolejne usterki. Płukać i odkamieniać /gu..o to daje/to można czajnik, a nie nagrzewnicę, bo w tym ostatnim przypadku nie pomaga, a kosztuje ona raptem około 40zł i efekt gwarantowany, że będzie poprawa. Może nie doczytałem, ale piszesz, że temperatura się wahała 80-90˚C, a teraz 110 ˚C to może wskazywać na źle odpowietrzony układ. Co do korka to i owszem, można się zgodzić, ale ten ostatni powinien utrzymywać ciśnienie w układzie, dlaczego nie będę tłumaczyć, bo wszyscy to wiedza. Wężyk przelewowy ma tez znaczenie, jak każdy element przytkanej magistrali. Co do ogrzewania to powiem jeszcze, że należy brać pod uwagę wydolność pompy wody, która to nie jest przystosowana do LPG i w takim przypadku należy albo dobrze obliczyć doświadczalnie kryzę. W układach bez zaworów w nagrzewnicach, ogrzewanie reduktora podpina się pod wyjście z nagrzewnicy a nie jako równoległy układ. Uszkodzoną uszczelkę można zdiagnozować, ale na zdrowy rozum to węże by już dawno pospadały, już nie wspomnę o wyciekach z czujników w tych plastikowych króćcach. Jeśli się mylę /a mam prawo/ to proszę mnie poprawić.
    Pozdrawiam

  • #23 14 Gru 2011 20:16
    carot
    Poziom 26  

    reslor napisał:
    dwie świece zapłonowe są białe, dwie czarne

    Czyli mieszanka.
    reslor napisał:
    niewielki ubytek płynu w zbiorniczku wyrównawczym

    Ubywa cały czas po trochu, czy pociekło i stoi w miejscu. Często dolewasz?
    reslor napisał:
    dym z wydechu jest nieco bardziej obfity niż moim zdaniem powinien być - kolor biały

    Czyli palimy płyn.
    Test na obecność spalin w układzie chłodniczym zrobiony?
    gerdowski napisał:
    ociz widać, wielki z ciebie fachman!!!!

    Za to Ty tu najbardziej pomogłeś. Napisałeś wymień czujnik. A skąd masz pewność, ze to on a nie wiązka? Napieraj się sprawdza, a potem wymienia. Między czasie się podmienia, jak się ma co i nie jest się pewnym. Ach, gdyby troszkę znajomości tematu przed napisaniem posta co?

  • #24 14 Gru 2011 20:38
    gerdowski
    Poziom 22  

    Ostatni mój post w tym temacie bo niedługo tu zjedzą człowieka.

    reslor napisał:
    Są dwa czujniki - jeden na trójniku przy bloku silnika i drugi w chłodnicy - pytanie, który do wymiany?....

    Odpowiedziałem, że czujnik przy chłodnicy. Logika podpowiada, że jak coś jest podpięte przewodem to się sprawdza przewód, czy jest zasilanie itd.

  • #25 14 Gru 2011 22:05
    reslor
    Poziom 8  

    Walczę z tym już dość długo, a zacząłem od karkołomnego wyjęcia nagrzewnicy - wszystko co robiłem opisałem na samym początku tematu.

    Dziś wymieniając termostat najpierw dorwałem się do trójnika, który wchodzi na górze do bloku - myślałem, że tam jest termostat. Potem już doczytałem gdzie jest i wymieniłem go. Zalałem układ, odpaliłem brykę i zgodnie z radą sprzedawcy czekałem aż nagrzeje się silnik, żeby zobaczyć czy bąbelki się czasem nie pojawią w zbiorniczku wyrównawczym. Zapomniałem przy tym odkręcić korek i zacząłem go odkręcać gdy temperatura osiągnęła już 90. W miarę odkręcania syczało coraz bardziej, w końcu poziom podniósł się grubo ponad maximum i trysnęło z odpowietrznika.

    Wracając do tego trójnika, co to się na początku do niego dziś dobrałem, z pod śrubki zaczęło też syczeć i delikatnie wyciekał płyn - być może trzeba tam wymienić oring, który był trochę już obśrupany z tego co zauważyłem.

    Generalnie im dłużej coś przy tym robię, to coś nowego raptem się pojawia. Dziś po wymianie termostatu, auto nie odpala już za pierwszym razem - na początku jakby się ślizgał rozrusznik, dopiero za drugim, trzecim razem odpala jak by nigdy nic. Następnie gasł po przerzuceniu na gaz i w końcu za którymś razem nie zgasł.
    Samochód wariuje, a ja razem z nim - myślę ciągle jakie jeszcze mam możliwości?

  • #26 14 Gru 2011 22:16
    ociz
    Moderator Samochody

    Parownik już może wykończyłeś przez jego słabe ogrzewanie.

  • #27 14 Gru 2011 22:28
    reslor
    Poziom 8  

    Czyli tak powoli wszystko będzie klękać? Czy to uszczelka pod głowicą? Jeśli tak to wstawiam fure do mecha i tyle, bo będę dłubał, dłubał i tylko jeszcze większej szkody narobię...

  • #28 14 Gru 2011 22:33
    T5
    Moderator Samochody

    W końcu poszedłeś po rozum do głowy....I może niektórzy zrozumieją za co się płaci u mechanika.

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson