W Fordzie Escorcie z 1998 roku posiadam alarm, który piszczy gdy zapali się któraś z czerwonych kontrolek awaryjnych. Składa się on z małej syrenki podłączonej do masy, oraz do czerwonych kontrolek. Na obecną chwilę dźwięk włącza się po zaciągnięciu hamulca ręcznego, a także po włączeniu zapłonu. Żeby wyeliminować zbędne działanie alarmu przy zaciągniętym hamulcu ręcznym zamierzam w jego obwód wpiąć diodę prostowniczą. Natomiast chciałbym jeszcze zrobić tak, aby alarm był w stanie gotowości dopiero po zapaleniu silnika. Myślałem o zastosowaniu przekaźnika, przerywającego masę alarmu, który włączał by jego gotowość po włączeniu rozrusznika. Czy jest taka możliwość, aby przekaźnik sterować napięciem podawanym na przekaźnik rozrusznika, po przekręceniu kluczyka ?