Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budzik dla lunatyka - czyli dla mnie...

11 Gru 2011 00:04 2513 9
  • Poziom 9  
    Witam!

    Jestem lunatykiem - dowiedziałem się od żony...
    Męczy mnie to niemiłosiernie - szukam więc rozsądnego rozwiązania tego problemu.
    Chcę się obudzić, gdy zaczynam lunatykować.

    Rozwiązanie? Myślałem o tym wiele - najmądrzejsze byłoby urządzenie typu:
    - opaska na ręce, która bezprzewodowo łączy się z urządzeniem-alarmem na szafce nocnej.
    Jeśli odległość pomiędzy moją opaską a alarmem przekroczy 2-3m alarm się uruchamia - albo sam się obudzę, albo żona mnie obudzi..

    Sytuacja na prawdę mnie przeraża - bardzo proszę fachowców mojego ulubionego forum o pomoc w znalezieniu lub skonstruowaniu sprzętu o którym piszę powyżej.
    Czy coś takiego istnieje? Bezskutecznie przeszukuję googla od dłuższego czasu i nie mogę niczego rozsądnego znaleźć...

    Za każdą pomoc z góry dziękuję i pozdrawiam.
  • OptexOptex
  • Poziom 26  
    A czy nie wystarczy np. cienka nitka z zawieszonym dzwoneczkiem czy innym hałaśliwym przedmiotem na wysokości... no nie wiem ok.1m możesz ustalić to sam. Nitkę instalujesz tak abyś nie mógł jej ominąć oczywiscie od swojej strony łóżka. Jeśli wyda Ci się to za zbyt hałaśliwe zastosuj np. pojemnik z wodą ustawiony przy łóżku. Poeksperymentuj.
  • Poziom 38  
    Najprościej, czujnik ruchu koło drzwi, w korytarzu, przedpokoju (gdzie najbardziej pasuje), wyłączany gdy nie potrzebny, do niego brzęczyk, "piszczyk", lub coś co cię obudzi. W oknie prosty alarm brzęczący po otwarciu. Trochę kłopotliwe dla współmieszkańców, ale niezawodne. Miałem z córką taki problem i rozwiązania które podałem sprawdziły się w 100 %, przypadłość samoistnie się unormowała po dość długim okresie (ok 3 lata), nie wiadomo z jakiego powodu.
    Życzę powodzenia w walce z "nocnymi wędrówkami". :D
    (Może ktoś ma lepsze rozwiązania i się podzieli ?)
  • OptexOptex
  • Poziom 26  
    Kol. Qbuś ma rację. Nawet posiadam dwa nowe czujniki ruchu z sygnałem dźwiekowym zasilanie bateryjne. Można je ustawić w dowolnym miejscu. Kontakt na PW lub e-meil ja-kenaj(malpa)o2.pl.
    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    Są czujniki ruchu działające jako tzw kurtyny (tzn. w jednej płaszczyźnie kąt "widzenia" jest bardzo mały, a w drugiej bardzo duży). Taki czujnik można by ustawić poziomo tuż nad podłogą po Twojej stronie łóżka (powstała by taka pozioma "bariera"). W momencie wstania z łóżka i postawienia nogi na podłodze wykryło by ruch i zadziałał by jakiś brzęczyk. Plusem takiego rozwiązania jest to, że prawidłowo ustawiony wystarczy Ci tylko jeden taki czujnik ruchu, a nie reagował by np. jak Twoja żona wstawała by z drugiej strony łóżka.
  • Poziom 9  
    Dzięki za podane rozwiązania. Mają jedną wadę - nie da się ich wyłączyć bez wszczęcia alarmu - czyli jeśli normalnie się obudzę rano, to pobudzę dzieciaki :-)

    Moja teoretyczna propozycja podana w pierwszej wiadomości mogłaby mieć wyłącznik na "budziku" czy "alarmie" na szafce nocnej - gdy obudzę się rano, to najpierw wyłączam alarm, a później dopiero wstaję.

    Rozumiem zabezpieczenie okien w podane powyżej sposoby - jednak zabezpieczenie mojego ruchu do drzwi musiałoby być z opcją wyłączenia...

    Jakieś pomysły?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A ktoś Ci karze syrenę strażacką pod te czujniki podłączać? Pod czujnik podepniesz co zechcesz, na tyle głośnego abyś w sypialni słyszał a całego domu na nogi nie postawił.
  • Poziom 32  
    Problem może być w tym, że lunatyk niekoniecznie robi wszystko bezmyślnie. Mi zdarzyło się w środku nocy zadzwonić z komórki do pewnej osoby. Telefon leżał koło mnie na łóżku. Żeby do niej zadzwonić, musiałem wybrać ją z książki telefonicznej. Ta osoba nie odebrała. Chwilę potem obudził mnie telefon od tej osoby. Z kolei ja nie odebrałem zdezorientowany i zaspany że ona dzwoni i szybko zasnąłem. Następnego dnia się wyjaśniło - w połączeniach było wcześniej wychodzące ode mnie. Nikt inny dzwonić nie mógł, bo nikogo nie było :D Że nie wspomnę o tym, że widać gdzie się idzie z zamkniętymi oczami, bo taki epizod też miałem. Z kolei z opowieści wiem, że moja siostra gadała z drugą siostrą przez sen :D Także wiesz, możesz wyłączyć tą czujkę w czasie lunatykowania jak będziesz o niej wiedział.
  • Poziom 23  
    Na znanym portalu aukcyjnym są gotowe rozwiązania o których mówisz w pierwszym poście. Można znaleźć pod nazwą "Keyfinder reminder" lub "Lokalizator kluczy". W zestawie jest odbiornik i nadajnik. Zbyt dalekie oddalenie się od tych urządzeń wywołuje dźwięk.