Witam
Mam taki problem, mianowicie posiadam wzmazniacz czterokanałowy, wszystkie cztery kanały są podpięte.
Gdy podepne sie miernikiem napięcia pod wyjście poszczególnych kanałów (czewrwony przewód miernika do +, czarny do -) to wskazuje mi wartości i dodatnie i ujemne, dokładniej mówiąc:
głośnik LP wartość dodatnia
głośnik PP wartość ujemna
głośnik LT wartość ujemna
głośnik PT wartość dodatnia
Nie wiem czy to dobrze czy źle, głośniki powinny być chyba sfazowane tak samo nie?
A jak podepne np tylne głośniki tak aby oba były "dodatnio" to itak pracują tak samo jak wcześniej (jeden dadatnio drugi ujemnie), sprawdzam to dotykając membrany. Oba głośniki za każdym razem wychylają się identycznie.
Nie wiem czy tak zostawić czy coś z tym robić
prosze o pomoc
Mam taki problem, mianowicie posiadam wzmazniacz czterokanałowy, wszystkie cztery kanały są podpięte.
Gdy podepne sie miernikiem napięcia pod wyjście poszczególnych kanałów (czewrwony przewód miernika do +, czarny do -) to wskazuje mi wartości i dodatnie i ujemne, dokładniej mówiąc:
głośnik LP wartość dodatnia
głośnik PP wartość ujemna
głośnik LT wartość ujemna
głośnik PT wartość dodatnia
Nie wiem czy to dobrze czy źle, głośniki powinny być chyba sfazowane tak samo nie?
A jak podepne np tylne głośniki tak aby oba były "dodatnio" to itak pracują tak samo jak wcześniej (jeden dadatnio drugi ujemnie), sprawdzam to dotykając membrany. Oba głośniki za każdym razem wychylają się identycznie.
Nie wiem czy tak zostawić czy coś z tym robić
prosze o pomoc