Witam , mam dziwny przypadek . Renault Traffic 1.9 Dci na zimno odpala i mozna jeździć ,moc jest . Gaszę auto czekam godz. i odpala ledwo ledwo ma 500-600 obr. i dusi sie do zera. Po takiej akcji wywala błędy przepływomierza i EGR (wyczyszczony ) . Jak na zimno chodzi normalnie żadnych błędów . Podmieniłem przepływkę (na Autlog-a niemieckiego) i bez zmian . Jak się dusi to ciś CR 320
B i przepływ powietrza ok 15 kg/h . Jak chodzi normalnie to CR 320-330 B i przepływka ok 40 kg/h .Po takim duszeniu wyjąłem wyczyszczonego (osobiście) EGR i cały jest w sadzy . Objaw jakby silnik się dusił . Odpiąłem rurkę od EGR jest troszke tylko lepiej ale obr. tylko do 2200-2300 obr.Rozumiem że turbo się nie kręci bo spaliny idą przed turbo rurką EGR odpiętą . Nie jestem pewien czy jest tam FAP suchy bo zaraz za turbiną jest pucha ale nie ma czujników ciśnień przed i za więc nie wiem czy to filtr cząstek stałych. Mam jeszcze myśl zeby odkręcić wydech za turbo przed "puchą" i zobaczyć czy będzie poprawa . Na razie pomysły się kończą . Cz ktoś miał taki przypadek ?
B i przepływ powietrza ok 15 kg/h . Jak chodzi normalnie to CR 320-330 B i przepływka ok 40 kg/h .Po takim duszeniu wyjąłem wyczyszczonego (osobiście) EGR i cały jest w sadzy . Objaw jakby silnik się dusił . Odpiąłem rurkę od EGR jest troszke tylko lepiej ale obr. tylko do 2200-2300 obr.Rozumiem że turbo się nie kręci bo spaliny idą przed turbo rurką EGR odpiętą . Nie jestem pewien czy jest tam FAP suchy bo zaraz za turbiną jest pucha ale nie ma czujników ciśnień przed i za więc nie wiem czy to filtr cząstek stałych. Mam jeszcze myśl zeby odkręcić wydech za turbo przed "puchą" i zobaczyć czy będzie poprawa . Na razie pomysły się kończą . Cz ktoś miał taki przypadek ?