Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Źródło prądu stałego 250A.

maen 12 Gru 2011 01:03 2801 11
  • #1 12 Gru 2011 01:03
    maen
    Poziom 9  

    Witam

    Piszę pracę dyplomową nt. styczników. Chciałbym przeprowadzić eksperyment polegający na nagrzewaniu toru prądowego stycznika prądem znamionowym i pomiarze termowizyjnym tego procesu.
    Do tego celu poszukuję niedrogiego źródła prądu. Wydajność prądowa jaką założyłem to 100 -150 A. Zastanawiałem się nad użyciem spawarki inwertorowej. Zastanawiam się tylko czy fakt iż jest ona źródłem impulsowym będzie miał wpływ na czas nagrzewania się toru prądowego i czy ze względu na zabezpieczenia w spawarce uda się to zrobić. Czy spawarka się nie wyłączy się po wykryciu zwarcia?
    Czy nie lepsza będzie tradycyjna spawarka transformatorowa?

    0 11
  • Pomocny post
    #2 12 Gru 2011 01:27
    andy127
    Poziom 30  

    Witam.
    Zastanawiam się, czy musisz do tego mieć prąd stały. Do grzania styków chyba nie. Jeśli może być przemienny to masz większy wybór źródeł zasilania. Np. zgrzewarka lub samodzielnie wykonany transformator.
    Andrzej

    0
  • #3 12 Gru 2011 01:47
    maen
    Poziom 9  

    No rzeczywiście to niezłe rozwiązanie. Pracowałem kiedyś na zgrzewarce i o ile pamiętam to grzała dopóki nie zwolniło się pedału sterującego, więc "zbędnych" w tym przypadku zabezpieczeń nie miała.
    Ciekawe czy pociągnęła by tak przez godzinę. Styk obciążałbym prądem znamionowym, więc powinien wytrzymać około 6h. Zgrzewarka chyba tyle nie pociągnie. Zostaje zrobienie trafa, albo znalezienie starej spawarki transformatorowej i wykorzystanie tylko trafa bez prostownika. Najwyżej zrobi się jej jakieś dodatkowe chłodzenie żeby przetrzymała chociaż z godzinę pod takim obciążeniem.

    Dzięki za pomoc.


    Inne pomysły mile widziane :)

    0
  • #4 12 Gru 2011 16:07
    andy127
    Poziom 30  

    Spawarka to chyba nie będzie to. Daje niepotrzebnie zbyt wysokie napięcie. Do utrzymania łuku potrzebne jest kilkadziesiąt wolt. Na załóżmy 100V. Potrzebujesz 250A. Daje to 25kVA. W wykonaniu transformatora do sprawdzania wysokimi prądami cały "dowcip" polega na odpowiednim doborze napięcia.
    Załóżmy, że potrzebujesz 250A. Rezystancja (impedancja) styków (nowych - czystych) jest w mΩ. Przewody do podłączenia użyjesz grube (grubość nie ze względu na grzanie przewodów, lecz na spadek napięcia) i bardzo krótkie. Gdyby wystarczył 1V (impedancja obwodu musiała by być mniejsza niż 4mΩ - trochę przesadziłem) to mielibyśmy tylko 250VA. Gdyby zastosować przekładnię transformatora 250 to dla uzyskania 1V na wtórnym trzeba by dać 250V na pierwotnym (można podłączyć autotransformator 0-250V i będzie regulacja. Maksymalny prąd po stronie pierwotnej byłby 1A. Rewelacja?
    Oczywiście 1V może być za mało (wszystko zależy od impedancji obwodu) ale liczy się zasada.
    Andrzej

    Dodano po 5 [minuty]:

    Obejrzyj to urządzenie:
    http://www.ien.com.pl//pl/eaz/dok.php
    Andrzej

    0
  • #5 12 Gru 2011 22:03
    bonanza
    Spec od Falowników

    Autotransformator 250VA będzie miał uzwojenie drutem Cu 0,25mm2 i w proponowanym układzie zaraz się spali.
    Należy wziąć dowolne duże (>500VA) trafo tradycyjnej budowy, tzn. nie zalewane, może być też toroidalne, przewlekamy linkę 35mm2 - jeden zwój, jeśli będzie mało - to dwa zwoje, i puszczamy na te styki, mierzymy prąd cęgami, a temperaturę tra..fa ręką.
    Oczywiście pierwotne na sieć (ma być na 230V), wtórne obojętne, bo i tak go nie podpinamy. Wtórnym jest ta linka 35mm2.

    0
  • #6 12 Gru 2011 23:02
    jacur
    Poziom 32  

    100 A wyciągasz z uzwojenia wtórnego lutownicy transformatorowej o mocy 100W.

    0
  • #7 12 Gru 2011 23:20
    andy127
    Poziom 30  

    bonanza napisał:
    Autotransformator 250VA będzie miał uzwojenie drutem Cu 0,25mm2 i w proponowanym układzie zaraz się spali.
    Należy wziąć dowolne duże (>500VA) trafo tradycyjnej budowy, tzn. nie zalewane, może być też toroidalne, przewlekamy linkę 35mm2 - jeden zwój, jeśli będzie mało - to dwa zwoje, i puszczamy na te styki, mierzymy prąd cęgami, a temperaturę tra..fa ręką.
    Oczywiście pierwotne na sieć (ma być na 230V), wtórne obojętne, bo i tak go nie podpinamy. Wtórnym jest ta linka 35mm2.

    Ale ja nie pisałem nic o autotransformatorze 250VA. Chodziło o autotransformator regulacyjny 0-250V z którego byłby zasilany transformator wykonany wg założeń (np. 1V, 250A). Był to tylko przykład, który miał pokazać ideę.
    W rzeczywistości na ogół 1V nie wystarcza, ale nie potrzeba tyle ile jest w spawarce.
    Transformator powinien być wykonany właśnie tak jak piszesz ale aby zadać określony prąd trzeba mieć możliwość regulacji (dokładnej i płynnej). Po to właśnie autotransformator po stronie pierwotnej tego trofo prądowego.
    Dałem link do DOK. W zestawie jest autotransformator (na oko 2500VA). Wymuszałem takim zestawem prądy np. 2kA przy sprawdzaniu przekładników prądowych i nic się nie spaliło. Ważne jest to aby nie przedłużać dodatkowo przewodów prądowych (ze względu na niskie napięcie jakie daje ten wymuszalnik) i aby połączenia były czyste, pewne i o odpowiedniej powierzchni styku.
    Używałem też wiele innych wymuszalników (niektóre w wykonaniu nie fabrycznym) ale zasada jest zawsze ta sama.
    Autor tematu musi jeszcze brać pod uwagę, że jeśli doprowadzi prąd do styków zbyt cienkimi przewodami to będą się one grzały i zafałszują obraz nagrzewania styków. Jeśli zastosuje bardzo grube to zadziałają one jako dodatkowe radiatory odbierające ciepło od styków i też obraz może nie być prawdziwy. Wszystko zależy co chce wykazać w tym badaniu. Na obraz będzie miało wpływ ułożenie stycznika, to czy będzie zakryty, przeciągi w pomieszczeniu itp.
    Andrzej

    Dodano po 4 [minuty]:

    jacur napisał:
    100 A wyciągasz z uzwojenia wtórnego lutownicy transformatorowej o mocy 100W.

    No właśnie. Ale obwód jest bardzo krótki i napięcie niskie.
    Andrzej

    0
  • #8 13 Gru 2011 01:06
    maen
    Poziom 9  

    Dziękuję za wszystkim za pomoc.
    Ponieważ gdzieś na strychu wala się stary transformator toroidalny, to zacznę od nawinięcia na niego zwoju z linki Cu 25mm2. Ciekaw jestem jaki prąd uda się wyciągnąć i jak długo. :P DOK jest ciekawym urządzeniem, ale jak do moich celów "naukowych" prawdopodobnie trochę za drogim.

    0
  • #9 13 Gru 2011 16:34
    andy127
    Poziom 30  

    Link do DOK-a dałem nie po to aby Cię namawiać do kupna, ale dla pokazania, że z niewielkiego transformatora można "wyciągnąć" duży prąd.
    Andrzej

    0
  • #10 13 Gru 2011 16:47
    bonanza
    Spec od Falowników

    jacur napisał:
    100 A wyciągasz z uzwojenia wtórnego lutownicy transformatorowej o mocy 100W.

    No to proszę ją załączyć na godzinkę, a z obudowy zrobi się jajecznica. :D

    0
  • #11 13 Gru 2011 19:52
    jacur
    Poziom 32  

    bonanza napisał:
    jacur napisał:
    100 A wyciągasz z uzwojenia wtórnego lutownicy transformatorowej o mocy 100W.

    No to proszę ją załączyć na godzinkę, a z obudowy zrobi się jajecznica. :D


    Przy tak długim czasie pracy potrzebne jest wymuszone chłodzenie ;P

    Czy tu na forum wszyscy by chcieli wymyślać koło ??

    0
  • #12 28 Gru 2011 11:46
    maen
    Poziom 9  

    Witam

    Skorzystałem z waszych rad i nawinąłem na trafo toroidalnym 3 zwoje z drutu 4mm2, zasiliłem to z 230V. uzyskałem prąd około 70A. Spadek napięcia na zestyku wyniósł ok. 11mV.
    Po kilku minutach zaczęła dymić izolacja na "uzwojeniu wtórnym" :)
    Promotor kazał odpuścić sobie dalsze eksperymenty i wziąć się za pisanie :)
    Jak będę miał chwilę to się jeszcze tym pobawię, ale póki co zamykam temat i dziękuję wszystkim za dyskusję i pomoc.

    0
  Szukaj w 5mln produktów