Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Laguna 1,9 DTi F9Q716 Raz odpala ciężko, raz na dotyk. Pompa, zawór ?

zonas 13 Gru 2011 10:23 13350 7
  • #1 13 Gru 2011 10:23
    zonas
    Poziom 16  

    Witam.
    J.w.
    Renault Laguna 1,9DTi z silnikiem F9Q716 + pompa paliwa Lucas.
    Kombi Groundtour z 1999 roku.

    Przy pompie paliwa po przekręceniu kluczyka - zawsze coś buczało.

    Z tego co się mechanika pytałem, są tam dwa zawory. Jeden gaszący, drugi ustawiający przesunięcie kąta wtrysku.

    Czasem (raz na 10-20 dni) zdarza się, że nic przy pompie nie buczy, a auto nie chce zapalić. Za nic w świecie. Potem, za którymś razem zaskoczy, buczy i odpala.

    1. Czy będzie to wina wyeksploatowanego zaworu?
    2. Jeśli tak w jaki sposób sprawdzić który to?
    3. Czy może to być coś innego?

    Gaszący kosztuje ok. 100zł, ustawiający już 400zł. Spory wydatek + robota. Sam raczej go nie wymienię.
    Na internecie są firmy oferujące regenerację (ponowne "ustawienie dokładności") tego droższego. Ale co mi po dokładności, jak on się być może w ogóle nie włącza czasem?

    Wpierw myślałem, że problem jest w odcięciu paliwa i że paliwo mi się wraca do baku. Przez to rano czasem mam problem (niezależnie od warunków atmosferycznych). Od niedawna odkryłem związek z buczeniem przy pompie...

    1 7
  • #2 13 Gru 2011 11:32
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Równie dobrze możesz mieć uszkodzenie instalacji elektrycznej, też nie zabuczy i nie zapali. :)

    0
  • #3 13 Gru 2011 13:36
    zonas
    Poziom 16  

    Ok. A jaka jest jego zasada pracy?
    On podaje rezystencje, otwiera/zamyka się?
    W jaki sposób on spełnia swoją funkcję?

    No i czy to właśnie ten regulator kąta wtrysku w prawidłowym trybie pracy "buczy"? Bo nie jestem w stanie określić, czy to on.

    0
  • #4 13 Gru 2011 15:22
    Mariusz Z.
    Poziom 19  

    Cytat:
    Ok. A jaka jest jego zasada pracy?


    Po podaniu napięcia zasilania zawór unosi grzybek umożliwiając przepływ paliwa.

    0
  • #5 15 Sty 2012 16:56
    zonas
    Poziom 16  

    Ok, kilka nowości. Pompa jest BOSH. Standardowa.
    Dalej, spec od pomp oglądał, i stwierdził, że to raczej nie pompa, bo wszystko pięknie śmiga, gdy już zapali auto. Jeżeli zdejmie pompę, to 300zł. Jeżeli remont pompy to 1000. Zasugerował sprawdzenie elektryki i podpięcie wcześniej komputera. Świece żarowe wymienione, rozrząd jakieś 8kkm temu.
    Znajomy mechanik wstawił zawór zwrotny, żeby wykluczyć cofanie się paliwa i zapowietrzanie pompy. Jednak to nie pomogło.

    Kolejne dwa tropy, które pomogą rozwikłać zagadkę ciężkiego odpalania auta:

    1. Przed pompą jest gruszka do pompowania paliwa. Standard. Sprawdzałem w kilku innych diesel'ach i po nabiciu paliwem pompy, jest opór. W mojej lali - nie. Można pompować do woli i paliwo wraca powrotem do baku.

    2. Zauważyłem też, że czasem, gdy auto postoi - zawiesza się turbina. Włącza się dopiero, gdy depnę na biegu jałowym. A tak ponad 3000 obrotów nie wchodzi. Dzieje się to rzadko. A turbinę wymieniałem na taką samą (tylko od Scenic'a) jakiś rok temu. I teraz czy praca (albo "nieprawidłowa praca") turbiny może wpływać na "trudniejsze" odpalenie silnika?

    0
  • #6 15 Sty 2012 17:41
    Usunięty
  • #7 24 Sty 2012 19:55
    zonas
    Poziom 16  

    Ciąg dalszy przygód z autem.
    Coraz częściej zdarza mi się, że auto nie wchodzi na obroty ponad 3,5k.
    Po ponownym rozruchu jest 5k bez większych problemów.
    Turbina jest mechaniczna i nie wiem w jaki sposób miałaby się niby zawieszać. Zwłaszcza, że wymieniałem ją jakiś rok temu.

    Idąc dalej, zauważyłem dzisiaj jakieś wycieki paliwa z pompy.
    Dokładnie nad i/lub pod nastawnikiem kąta wtrysku.

    Renault Laguna 1,9 DTi F9Q716 Raz odpala ciężko, raz na dotyk. Pompa, zawór ?

    Wcześniej albo tego nie widziałem, albo nie było.

    Przegoniłem auto kawałek na ostrych obrotach i paliwa było dość sporo. Jak widzicie na zdjęciu (real) pod pompą i w koło wszystko zalane. Po paru minutach chodzenia na jałowym też zbiera się w rowkach nad i pod "kopułką" tegoż to nastawnika. Czy bez najmniejszych problemów odkręcę ten nastawnik i wymiana uszczelki w zupełności rozwiąże problem? Czy jego wyjęcie łączy się z ustawianiem czegoś na nowo, podłączaniem komputera itd?
    Czy może odkręcić całą górną pokrywę pompy wtryskowej?
    Czy brak szczelności w pompie, lub jej wadliwa praca mogła być od samego początku powodem moich problemów z odpaleniem?

    3
  • #8 05 Lut 2012 23:28
    zonas
    Poziom 16  

    Do wymiany była uszczelka od górnej kopułki. Nie zapeszając - problem na razie ustał.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo