Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Technik Elektryk - Faber CK
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się

Artek_łódź 15 Sty 2012 14:08 16183 143
  • #91 15 Sty 2012 14:08
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Kurczę możliwe, że coś źle połączyłem ale napiszę Wam, że trudno jest mi zlokalizować przyczynę. Zrobię chyba tak, że na nowo złożę sobie taki sam projekt na stole i porównam z tym obecnym. Jeśli mogę prosić, porównajcie ten oryginalny schemat, którym się wzorowałem –
    Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się
    z tym wykonanym przeze mnie –
    Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się

    Zamiast 5 blaszek zastosowałem 4 blaszki, natomiast pośrodku dlatego je złączyłem, gdyż każda para blaszek (1-4) musi jej dotykać, a jak była pojedyncza to nie dotykała. Co do zielonego kabelka – ona łączy blaszki dodatkowo do jednej dochodzi kabelek od akumulatorka, postaram się trochę pogrzebać i jak coś wymyśle – napiszę. Co do zamiany blaszek to mogę podmienić na cieńsze wszystkie poza tymi z joysticka? Bo tak by było najlepiej.

  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #92 17 Sty 2012 21:10
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Ok, sprawdziłem jeszcze raz całego pilota i wydaje mi się, że znalazłem przyczyny grzania się blaszek. Po pierwsze te dwie zlutowane przeze mnie blaszki po środku, tak naprawdę nie dotykały do siebie - kabelek tak w rzeczywistości dotykał tylko do jednej z nich (cyna poluzowała się i stykała jak naciskałem blaszkę). Natomiast nakrętka znajdująca się po środku, po prawej stronie joysticka powodowała, że autko raz ruszało a raz nie (nakrętka dotykała bezpośrednio do blaszki i to powodowało zwarcia!). Na razie testuję zabawkę, ale wszystko idzie po mojej myśli.
    Teraz mam do Was pytanie: jak ładować te akumulatorki (1.2V 1.900 mAh) bo chcę jeszcze na nich sprawdzić jak działa autko? Zakupiłem pięć sztuk, są jakby w połowie naładowane. Według moich obliczeń tą ładowarką oryginalną (250 mA na godzinę) powinienem je ładować 10 i pół godziny. Czy mogę je ładować bezpośrednio z koszyczka? Czy ładować je takimi jakimi je otrzymałem czy lepiej je rozładować?

  • #93 17 Sty 2012 22:50
    Jackziom
    Poziom 23  

    Artek_łódź napisał:

    Teraz mam do Was pytanie: jak ładować te akumulatorki (1.2V 1.900 mAh) bo chcę jeszcze na nich sprawdzić jak działa autko? Zakupiłem pięć sztuk, są jakby w połowie naładowane. Według moich obliczeń tą ładowarką oryginalną (250 mA na godzinę) powinienem je ładować 10 i pół godziny. Czy mogę je ładować bezpośrednio z koszyczka? Czy ładować je takimi jakimi je otrzymałem czy lepiej je rozładować?


    Ad.1 Ładowanie będzie się odbywać ok.8 godzin (przy w/w prądzie). Trzeba pamiętać by nie przekraczać tego czasu (nastaw sobie budzik/alarm).

    Ad.2 Możesz ładować z koszyczka. Jeżeli ładujesz tą ładowarką o której wspominałeś i nawet umieściłeś jej zdjęcie. Najlepiej, żeby ładowarka do takiego "pakietu" miała napięcie ładowania wyższe od znamionowego napięcia pakietu akumulatorków- czyli np. ładowarka 7,2 lub 7,5 [V]/ 250 [mA]. Na pewno nie niższe niż 7[V]. A prąd wiadomo czym mniejszy tym bezpieczniej... ale optymalny dla takich akumulatorków to mniejszy lub równy 400 [mA].

    Ad.3 Lepiej jakbyś rozładował te akumulatorki! Jest to wskazane!

  • #94 17 Sty 2012 23:15
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Ok, zapytam jeszcze bo ta ładowarka od autka ma napięcie ładowania 6V - 250 mA. Czy nie będzie to za mało dla takiego pakietu i tym samym w jakiś sposób szkodliwe dla ogniw? Mogą być przez to one jakby niedoładowane? Mam też w domu inną ładowarkę do baterii ale o jeszcze mniejszym napięciu 2.8V - 180 mA ale w niej mogę tylko parami ładować. Czyli rozładuję baterię, poładuję z 8 godzin i dam znać co zdziałałem :D

  • #95 17 Sty 2012 23:58
    Jackziom
    Poziom 23  

    Artek_łódź napisał:
    Ok, zapytam jeszcze bo ta ładowarka od autka ma napięcie ładowania 6V - 250 mA. Czy nie będzie to za mało dla takiego pakietu i tym samym w jakiś sposób szkodliwe dla ogniw? Mogą być przez to one jakby niedoładowane? Mam też w domu inną ładowarkę do baterii ale o jeszcze mniejszym napięciu 2.8V - 180 mA ale w niej mogę tylko parami ładować. Czyli rozładuję baterię, poładuję z 8 godzin i dam znać co zdziałałem :D


    Lepiej kup nową ładowarkę, choćby na popularnym serwisie aukcyjnym...

  • #96 18 Sty 2012 09:49
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Ojej, nie ukrywam że teraz każda złotówka jest dla mnie na wagę złota :( A czy możecie mi pomóc wybrać odpowiednią? Czy taka z regulacją napięcia może być? Znalazłem jedną za 6 zł, z kompletem najczęściej używanych końcówek, regulacją napięcia, zakresem: 1,5V/3,0V/4,5V/6,0V/7,5/9,0V/12,0V, zmianą polaryzacji +/-, prądem wejścia: 220V, 50/60Hz, poborem prądu: 18 W, prądem wyjścia: 1200 mA?

    Bo mam na składzie w domu szereg różnych ładowarek, np.:
    12V - 200 mAh,
    12V - 100 mAh,
    4V - 350 mAh,
    5,7V - 800 mAh.
    Czy któraś z nich nadawałaby się?

  • #97 18 Sty 2012 21:10
    Jackziom
    Poziom 23  

    Artek_łódź napisał:
    Ojej, nie ukrywam że teraz każda złotówka jest dla mnie na wagę złota :( A czy możecie mi pomóc wybrać odpowiednią? Czy taka z regulacją napięcia może być? Znalazłem jedną za 6 zł, z kompletem najczęściej używanych końcówek, regulacją napięcia, zakresem: 1,5V/3,0V/4,5V/6,0V/7,5/9,0V/12,0V, zmianą polaryzacji +/-, prądem wejścia: 220V, 50/60Hz, poborem prądu: 18 W, prądem wyjścia: 1200 mA?

    Bo mam na składzie w domu szereg różnych ładowarek, np.:
    12V - 200 mAh,
    12V - 100 mAh,
    4V - 350 mAh,
    5,7V - 800 mAh.
    Czy któraś z nich nadawałaby się?


    Żadna z nich (powyższych). Ta regulowana mogłaby być gdyby nie ten prąd... za duży! Niestety ale wziąłeś się za naprawianie zabawki, a żeby wszystko ładnie chodziło to niestety, każda zabawa kosztuje!

  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #98 19 Sty 2012 17:15
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    A co się stanie jak do czasu zakupu odpowiedniej ładowarki będę ładował aku tą moją obecna ładowarką? Chodzi o to, że nie będą one do końca naładowane czy będzie to miało jeszcze jakiś inny negatywny wpływ?

    Mam na oku takie modele zasilaczy/ładowarek:

    1. 7V 300mA,
    2. 7,5V 300mA,
    3. Na jednym z zasilaczy jest napisane: Output 7,5V oraz Output 9V 260 mA ale nie ma w nim żadnej możliwości regulacji napięcia - czyi że można zasilać urządzenia o takim i takim poborze?
    4. 7,5V 500 mA.

    Która z nich byłaby najodpowiedniesza?

    Mam też pytanko jak dostosować taki zasilacz do ładowania, czy wystarczy że odetnę wtyczkę i podczepię taką umożliwiającą mi ładowanie?

  • #99 20 Sty 2012 00:11
    Jackziom
    Poziom 23  

    Artek_łódź napisał:
    A co się stanie jak do czasu zakupu odpowiedniej ładowarki będę ładował aku tą moją obecna ładowarką? Chodzi o to, że nie będą one do końca naładowane czy będzie to miało jeszcze jakiś inny negatywny wpływ?

    Mam na oku takie modele zasilaczy/ładowarek:

    1. 7V 300mA,
    2. 7,5V 300mA,
    3. Na jednym z zasilaczy jest napisane: Output 7,5V oraz Output 9V 260 mA ale nie ma w nim żadnej możliwości regulacji napięcia - czyi że można zasilać urządzenia o takim i takim poborze?
    4. 7,5V 500 mA.

    Która z nich byłaby najodpowiedniesza?

    Mam też pytanko jak dostosować taki zasilacz do ładowania, czy wystarczy że odetnę wtyczkę i podczepię taką umożliwiającą mi ładowanie?


    Ja bym wziął albo 2. pozycję albo 4. Lepiej kup jedną z nich... A co do ostatniego pytania- tak, podczep taką jaką chcesz, tylko pamiętaj o poprawnej polaryzacji. Musisz się zorientować i oznaczyć przewód gdzie "płynie" dodatni potencjał (+). Wtedy się na pewno nie pomylisz!

  • #100 20 Sty 2012 10:45
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Wolę jeszcze zapytać o określenie biegunowości, bo o ile w koszyczku nie będę miał problemu ale co z ładowarką? Ta oryginalna jeden z przewodów ma czarno-biały co sugeruje, że to +, poza tym ładowarkę rozbierałem i na płytce są oznaczenia (V+ i V-). A co z nową? Czy jak też ma jeden kabelek dwu kolorowy to mogę mieć pewność że to jest +? W tej samej cenie mam do wyboru 7,5V 300mA oraz 7,5 500 mA - którą bardziej polecasz?

    Tak się jeszcze zastanawiam, bo ta ładowarką którą dodali do zabawki, jak jest za słaba to znaczy że ona mogła przy każdym ładowaniu aku w jakiś sposób go uszkadzać? Czy wpływała tylko na czas pracy zabawki? Gdybym wiedział to wcześniej to od razu kupił bym taką z odpowiednim prądem ładowania.

  • #101 20 Sty 2012 19:52
    Jackziom
    Poziom 23  

    Nie po prostu to Chińczycy rzucają byle co... Weź 300`kę- zawsze bezpieczniejsza. A biegun dodatni to ten przewód z białym paskiem.

  • #102 21 Sty 2012 22:55
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Dzięki za podpowiedzi. Zamawiam ładowarkę, jak naładuję aku to sprawdzę jak się sprawuje samochodzik!
    W między czasie, mam pytanie o inny aku, którym zasilam światła w tej zabawce. Jest to GP Ni-Cd Battery 3,6V 300 mAh. Jest to bateria z telefonu bezprzewodowego. Po całonocnym ładowaniu oryginalną ładowarką osiąga napięcie 4.15V. Jednak napięcie to ciągle spada, a ogniwa nie są stare! Co jest tego przyczyną? Czy to standard w tego typu bateriach, że wciąż się rozładowują i podładowuje je słuchawka telefonu, czy po prostu kolejny aku mam do wyrzucenia? Nie wiem też co robić z tymi bateriami GP 2500 (Ni-Mh 1.2V), o których wspominałem wcześniej - po zalecanym ładowaniu wykazują napięcie 1.48 i 1.46 V, natężenie 0.15 i 0.16A. Niestety żaden sprzęt (poza miernikiem) nie ma z nimi kontaktu. Baterie mają ponad 5 lat i przeszły niejedno. Też są "szmelc"?

  • #103 22 Sty 2012 12:08
    Jackziom
    Poziom 23  

    Artek_łódź napisał:
    Dzięki za podpowiedzi. Zamawiam ładowarkę, jak naładuję aku to sprawdzę jak się sprawuje samochodzik!
    W między czasie, mam pytanie o inny aku, którym zasilam światła w tej zabawce. Jest to GP Ni-Cd Battery 3,6V 300 mAh. Jest to bateria z telefonu bezprzewodowego. Po całonocnym ładowaniu oryginalną ładowarką osiąga napięcie 4.15V. Jednak napięcie to ciągle spada, a ogniwa nie są stare! Co jest tego przyczyną? Czy to standard w tego typu bateriach, że wciąż się rozładowują i podładowuje je słuchawka telefonu, czy po prostu kolejny aku mam do wyrzucenia? Nie wiem też co robić z tymi bateriami GP 2500 (Ni-Mh 1.2V), o których wspominałem wcześniej - po zalecanym ładowaniu wykazują napięcie 1.48 i 1.46 V, natężenie 0.15 i 0.16A. Niestety żaden sprzęt (poza miernikiem) nie ma z nimi kontaktu. Baterie mają ponad 5 lat i przeszły niejedno. Też są "szmelc"?


    Na pewno nie jest normalne samoistne szybkie rozładowywanie akumulatorów. Akumulator ma trzymać! Najlepiej zostaw ten szmelc bo nie wiadomo co jest nie tak, a być może kiedyś się przyda. A po co osobnym akumulatorkiem zasilasz światła? Poprowadź od akumulatorków (koszyk) dwa przewody równolegle i tak zasilaj te światła... jeżeli to są diody LED to daj odpowiedni rezystor jeśli go nie mają.

  • #104 22 Sty 2012 16:31
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    No właśnie… światła. To one spowodowały, że cały układ zabawki przestał działać. Samochodzik posiadał fabrycznie dwie diody w kołach, które migały na czerwono i niebiesko. Wymontowałem je i umieściłem w „kogucie” na dachu oraz dodałem po dwie na przód oraz tył. Przeciążenie oraz mój błąd spowodowały że układ uległ uszkodzeniu (odpadła miedź w kilku miejscach, większość podzespołów spaliła się i pomimo mojej naprawy zabawka jechała tylko do przodu i tyłu, a po kolejnej - nie działała już nigdy więcej). Teraz zrobiłem tak, że do tego układu (fotka poniżej) doczepiłem kable z opornikami oraz diody a porozczepiałem wszystko inne, dzięki czemu mam dwa oddzielne systemy: zasilania z koszyczka (kable idą tylko do silniczków pomijając układ) oraz do świateł (kable idą i na płytkę i do fabrycznego przełącznika którym uruchamiało się od początku autko – diodki musiały ciągle świecić i przez to aku błyskawicznie padał).
    Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się

    Ja chciałem zrobić tak, aby i światła i sama jazda uruchamiane były oddzielnymi przełącznikami no i pomyliłem się w konstrukcji przez co pozostała mi jazda na kablu. Może w przyszłości uda mi się wytrawić nową płytkę ale na razie jest to poza moim zasięgiem finansowym. Bo te ubytki w miedzi nie da się niczym nadsztukować? A może da się jakoś sprawdzić czy te części są sprawne?
    Stąd moje pytanie: jak zrobić, aby samochodzik jeździł ale aby światła włączały się na moje żądanie? Możliwe to jest w tak prostej konstrukcji jaką wykonałem? AKtualnie wygląda to tak: Podczepami koszyczek z bateriami, które zasilają silniczki i zabawka jeździ. Natomiast jak przełączę przełącznik, który znajduje się pod pojazdem, uruchamiają się światła (zasilanie stanowi ta wspomiana wcześniej bateria GP). Czerowny kabelek widoczny na zdjęciu płytki drukowanej dochodzi właśnie do przełącznika, a drugi z kabelków do baterii i tyle. Aktualnie wszystko działa, ale właśnie jak zrobić, aby było tylko jedno źródło zasilania (koszyczek) ale zasilała autko i na żądanie światła?

  • #105 22 Sty 2012 20:54
    Jackziom
    Poziom 23  

    No to do tych diod normalnie zrób przyłącze zasilania z akumulatorka (+ i -) i podłącz do diod każdą z odpowiednio obliczonym rezystorem (szeregowo z diodą). Do niebieskiej możesz dać 220 a do czerwonej ok. 270 Ω/¼W. Jeśli chcesz to daj też w szereg wyłącznik.

  • #106 22 Sty 2012 22:20
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Ok, tylko jest mały problem. Koszyczek z bateriami mam podwieszony pod pilot, którym steruję autko. Jak zrobić, aby przełączać się na światła, ale bez dodawania kolejnych długich kabli, czy mogę podczepić się np. pod silniczki czy nie ma takiej możliwości?

  • #107 22 Sty 2012 23:15
    Jackziom
    Poziom 23  

    Artek_łódź napisał:
    Ok, tylko jest mały problem. Koszyczek z bateriami mam podwieszony pod pilot, którym steruję autko. Jak zrobić, aby przełączać się na światła, ale bez dodawania kolejnych długich kabli, czy mogę podczepić się np. pod silniczki czy nie ma takiej możliwości?


    No jeśli dobrze sobie wyobrażam tą całą "konstrukcję" to jeżeli "podepniesz" te światełka pod silniczki to będą one działać wtedy kiedy któryś z silniczków będzie się kręcił (działał).

    Jest taka opcja tutaj, że diody w zależności od tego jak je podłączysz (chodzi o polaryzację). Będą się świecić np. albo przy jeździe do przodu albo do tyłu. Zakładam tutaj, że "podepniesz" je do zasilania silniczka odpowiedzialnego za jazdę do przodu i do tyłu. Spróbuj- tylko pamiętaj o rezystorach, żebyś diod nie popalił!

  • #108 23 Sty 2012 01:09
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    W takim razie wybiorę albo właśnie ten sposób albo zostanę przy obecnym, czyli że jest oddzielne zasilanie dla świateł. Jakby nie patrzeć, światła nie są w końcu aż tak ważne.
    A czy takie połączenie ma szansę działać - chodzi właśnie o wspomniany sposób oświetlenia - gdy uruchomi się silniczek:
    Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się

    Dzięki za porady, jak otrzymam nową ładowarkę i przetestuję wozik – napiszę. Póki co trzymajcie kciuki! :)

  • #109 23 Sty 2012 21:55
    bikuma
    Poziom 11  

    Powyższy "schemat" nie ma prawa działać. Bo jak może działać skoro dioda nie ma zapewnionego minusa i plusa ? Podłącz wszystkie diody tak jak te do dachu tylko z różnymi polaryzacjami. Tylko będzie problem z tymi od dachu bo jeżeli chcesz wybrać sposób wykorzystania kabelków od silniczka to diody na dachu(jak się domyślam kogut ;) ) będą świecić albo kiedy będziesz jechał do przodu lub tyłu. Rozwiązaniem może być użycie małych żaróweczek ale ten sposób będzie nie korzystny (będzie pobierało więcej prądu) drugim natomiast rozwiązaniem jest pociągnięcie kolejnej wiązki kabelków do samochodzika i podczepienie diod ;) .

  • #110 23 Sty 2012 23:02
    Jackziom
    Poziom 23  

    To połączenie powinno wyglądać tak:

    Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się

    Wypróbuj doświadczalnie jeden taki "zestaw" jak powyżej. Wtedy zobaczysz kiedy będzie się świeciło, jeżeli przy jeździe do przodu się nie świeci to "podepnij" układ diod odwrotnie- wtedy powinno działać. Jeżeli chcesz żeby osobny zestaw diod świecił przy jeździe do tyłu, to musisz podłączyć inwersyjnie względem tego pierwszego układu... Rozumiesz?
    Kup odpowiednie rezystory do diod, tak jak Ci mówiłem. Możesz też obliczać indywidualnie wartości rezystorów na stronkach w internecie, wystarczy wpisać "kalkulator led".

    Dodano po 4 [minuty]:

    Aby zasilać te diody, zasilaj je ze styków silniczka! Aby coś zasilanego prądem mogło działać, musi być różnica potencjałów (napięcie),[+] i [-].

  • #111 23 Sty 2012 23:25
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Serdeczne dzięki, teraz już wszystko wiem! :) Jak mi wytłumaczyliście to sam zrozumiałem jakie błędy popełniłem w swoim schemacie. Diodki oraz rezystory już mam, czekam teraz tylko na ten nowy zasilacz. Naładuję aku, pomyślę nad oświetleniem i dam Wam znać! :)

  • #112 23 Sty 2012 23:40
    Jackziom
    Poziom 23  

    Artek_łódź napisał:
    Serdeczne dzięki, teraz już wszystko wiem! :) Jak mi wytłumaczyliście to sam zrozumiałem jakie błędy popełniłem w swoim schemacie. Diodki oraz rezystory już mam, czekam teraz tylko na ten nowy zasilacz. Naładuję aku, pomyślę nad oświetleniem i dam Wam znać! :)


    Dobrze, ale zanim coś zrobisz, to pomyśl 3 razy- żebyś czegoś znowu nie "popsuł". To tak na przyszłość...

  • #113 24 Sty 2012 15:15
    bikuma
    Poziom 11  

    Żebyś nie zrobił kolejnego zwarcia ;) . A tak z ciekawości wrzuciłbyś kilka fotek konstrukcji samego samochodzika?

  • #114 27 Sty 2012 22:05
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Jak już naładuję aku i przetestuję wozik - wrzucę kilka fot :) Otrzymałem już pocztą ładowarkę, przygotowałem wszystko jak należy tylko mam pytanie: ile ładować ten pakiecik taką ładowarką? Przypomnę, że mam:
    Pakiet: 5x 1.2V 2000mAh każdy
    Ładowarka 7,5V 300mA

    Z tego co pamiętam pojemność akumulatorów dzieli się przez prąd potrzebny do ich naładowania i tak otrzymam czas ładowania?
    2000 / 300 = 6,6 h? czy 2000 / 300 * 1.4 = ~ 9,5 h?

    Czy tak to wygląda? Dzięki! ;)

  • #115 28 Sty 2012 20:25
    Jackziom
    Poziom 23  

    Tak 9,5h. Możesz też doświadczalnie, równolegle podłącz voltomierz podczas ładowania i zobaczysz jak już pakiet będzie miał ok. 7,2-7,5 [V] to zakończysz ładowanie

  • #116 30 Sty 2012 11:19
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Naładowałem pakiecik nową ładowarką i po 9.5 h jego napięcie wyniosło 7.44V Czy następnym razem podładować go 10 godzin czy zostawić tak jak teraz? Aku nie rozładowywałem do samego końca tylko do 4V, czy lepiej dać go do 0?
    Ponieważ zasilanie już działa w następnej kolejności zajmę się oświetleniem. Dzięki waszym radom już wiem jak podłączyć diodki, więc jak złożę całość wrzucę kilka fotek :)

  • #117 30 Sty 2012 22:01
    bikuma
    Poziom 11  

    Rozładuj do prawie zera i potem ładuj je te 10 godzin.

  • #118 04 Lut 2012 11:45
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Ładowałem pakiecik przez 10 godzin i ma pojemność 7.51 V. Wszystko fajnie tylko jest jeden problem. Rozebrałem pilota i złożyłem na nowo - teraz jest tak, też autko śmiga ale po użyciu blaszek do skrętu "kopie" mnie prąd. Co ciekawsze, jazda do przodu i tyłu nie powoduje porażeń. Co się dzieje? Poprawiłem już kabelki aby lepiej trzymały się pod podkładkami ale nic to nie zmieniło.
    Prezentuję foto pilota:
    Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się
    Niby nie ma problemu bo mogę zakleić je taśmą izolacyjną i przez nią sterować ale tak wcześniej nie było! Jak widzicie na focie, lewa strona blaszek jest jakby taka brudna - pozostałość po taśmie izolacyjnej (lepi się). Natomiast prawa strona jest wyczyszczona - może to mieć wpływ na złe przewodzenie prądu? Co możecie mi doradzić? :(

  • #119 04 Lut 2012 18:58
    bikuma
    Poziom 11  

    Zmienił się prąd. Po prostu zaklej taśmą i tak steruj ;). Pokaż fotki ;)

  • #120 05 Lut 2012 11:54
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Oto i fotki: :)


    Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się Akumulator od zabawki bardzo szybko rozładowuje się

    Do czasu aż znajdę całą nową płytkę 27 Mhz do tego pojazdu muszę się tak z kabelkami męczyć. Mam jeszcze pytanie bo jak w pełni naładuję akumulatorek to światełka świecą elegancko: jasnym światłem, a te na dachu migają. Ale jak tylko trochę się rozładuje to na dachu miga na czerwon-niebiesko tylko jedna diodka a druga świeci na czerwono. Z kolei światła z przodu lekko mrugają. Dlaczego się tak dzieje? Do każdej diodki jest podczepiony opornik 150 Ω 5%, dodatkowo niektóre z diodek mają podczepione kondensatorki ceramiczne. Podsumowując światła świecą jak powinny do czasu, gdy rozładuje się lekko akumulatorek.